video-jav.net

Modlimy się o zdrowie biskupa Zawitkowskiego

Biskup senior diecezji łowickiej Józef Zawitkowski w stanie krytycznym przebywa w klinice w warszawskim Międzylesiu - podaje Radio Maryja, apelując o modlitwę za duchownego.

Polub nas na Facebooku!

Informację o tym fakcie podał rozgłośni ks. Krzysztof Borucki, proboszcz parafii MB Królowej Polski z Iłowa. Biskup senior diecezji łowickiej został przewieziony do szpitala 25 lipca z powodu niewydolności serca i zapalenia płuc. – Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Miałem telefon od kierowcy biskupa, który powiedział, że stan jeszcze się pogorszył. Lekarz powiedział, że teraz jest jak jest, ale wszystko może w ciągu godziny ulec poprawie. Proszę o to, aby Rodzina Radia Maryja otoczyła księdza biskupa modlitwą – powiedział Radiu Maryja ks. Krzysztof Borucki.

O modlitwę zaapelowała również łowicka kuria biskupia. “Kuria apeluje do wszystkich wiernych diecezjan, kapłanów, sióstr zakonnych, wspólnot o modlitwę za naszego biskupa. Wiele razy bp Zawitkowski wspominał, że życie ocaliło mu każde “Zdrowaś, Maryjo”, wiele razy mówił o tym podczas peregrynacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w diecezji łowickiej. Od wielu lat biskup zmaga się z chorobą płuc. W chwilach, gdy stan kapłana jest poważny, niech nie zabraknie naszej modlitwy różańcowej” – czytamy w wydanym oświadczeniu. 

Biskup Józef Zawitkowski urodził się 23 listopada 1938 r. w Wale. Jest poetą, kompozytorem, znanym kaznodzieją. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1962 r. z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego, prymasa Polski. Ukończył także studia w zakresie muzyki kościelnej na Wydziale Teologicznym Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. 26 maja 1990 papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej ze stolicą tytularną Ausana. Święcenia biskupie otrzymał 9 czerwca 1990 z rąk kard. Józefa Glempa. Biskupem pomocniczym nowo utworzonej diecezji łowickiej został mianowany 2 lata później – 25 marca 1992. Jest autorem wielu znanych pieśni kościelnych, m.in. “Panie, dobry jak chleb” i “Abyśmy byli jedno”. Wydał także wiele książek pod pseudonimem ks. Tymoteusz, m.in. popularny modlitewnik pierwszokomunijny “Panie mój”. W 1998 r. został laureatem Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Franciszka Karpińskiego a także w 2012 otrzymał Feniksa Specjalnego od Stowarzyszenia Wydawców Katolickich.

ad, Radio Maryja/Stacja7

Dziewczynka w tarnowskim Oknie Życia

Ok. godz. 22 wieczorem w klasztorze sióstr józefitek w Tarnowie rozległ się alarm - ktoś zostawił w prowadzonym przez nie Oknie Życia noworodka, dziewczynkę, tuż po porodzie. To czwarte dziecko pozostawione w tym Oknie Życia.

Polub nas na Facebooku!

– Około godziny 22.00 w całym domu rozległ się alarm. Dwie siostry przybiegły do pokoju. Lekarze w ciągu trzech minut przyjechali na miejsce. Dziewczynka nie płakała, była uśmiechnięta, spokojna, widać, że zadbana – mówiła Radiu RDN siostra Zachariasza. Siostry natychmiast zajęły się dzieckiem i powiadomiły pogotowie i policję.

– Dziecko trafiło do szpitala św. Łukasza. Dziewczynka waży 2300 gramów, jej stan jest dobry, wczoraj była lekko wychłodzona – mówi ordynator Oddziału Noworodków w Szpitalu św. Łukasza w Tarnowie, Marta Król. – Dziecko zostało przywiezione w godzinach wieczornych, po godzinie 22.00, w stanie ogólnym dość dobrym. Jedynie budziło zastrzeżenia niewielkie ochłodzenie, które zostało szybko zniwelowane. Był także obniżony poziom glukozy, ale też zostało to wyrównane. Także stan ustabilizował się szybko, dziecko zaczęło ssać, bez żadnych objawów nietolerancji, także można powiedzieć, że czuje się dobrze. Świetnie sobie radzi oddechowo i krążeniowo – informuje ordynator.

Siostry nadały dziewczynce imiona Anna Maria, ponieważ została ona pozostawiona w oknie życia w imieniny Anny.

Biologiczna matka ma teraz sześć tygodni na zmianę swojej decyzji i zgłoszenie się po dziecko. Jeśli tego nie zrobi, dziewczynka trafi do adopcji. Podczas oczekiwania noworodek trafi do rodzinnej pieczy zastępczej i tam będzie czekać na zakończenie procedury. Sąd po tym czasie zarządzi dalszą opieką.

To czwarte dziecko pozostawione w tarnowskim Oknie Życia. Dziś siostry józefitki poinformowały także Ośrodek Adopcyjny w Tarnowie. Zakonnice modlą się w intencji dziecka, jego rodziców biologicznych i adopcyjnych.

ad, RDN/Stacja7