video-jav.net

Bierzmowanie najwcześniej w ósmej klasie

Najwcześniej sakrament bierzmowania będzie można przyjąć na zakończenie klasy VIII. Powinna do niego przystępować młodzież, która odznacza się dojrzałością intelektualną, emocjonalną i religijną - podkreśla Konferencja Episkopatu Polski w opublikowanych w czwartek wskazaniach do przyjęcia sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej.

Polub nas na Facebooku!

“Wskazania dotyczące przygotowania młodzieży do przyjęcia sakramentu bierzmowania” określają minimalny zakres formacji, która powinna być prowadzona w każdej parafii.

 

Przygotowanie do bierzmowania ma składać się z trzech etapów: przygotowania dalszego, bliższego i bezpośredniego.

 

Przygotowanie dalsze ma odbywać się na etapie wczesnego dzieciństwa w rodzinie, następnie poprzez udział w lekcjach religii w szkole, a także w katechezie parafialnej, przygotowującej do sakramentów pokuty i pojednania oraz Eucharystii.

 

Ważnym etapem przygotowania bliższego jest udział w nauczaniu religii (katechezie szkolnej) oraz w katechezie parafialnej. Kandydat do bierzmowania powinien regularnie uczęszczać na lekcje religii w szkole lub w innym środowisku, w którym pobiera naukę, a także uczestniczyć w życiu Kościoła przez udział niedzielnej i świątecznej Mszy św. oraz w nabożeństwach.

 

Przygotowanie bezpośrednie będą obejmowały dalszy udział w katechezie szkolnej i parafialnej poprzedzającej przyjęcie bierzmowania. Ten ostatni etap przygotowania bliższego powinien mieć jednak przede wszystkim charakter duchowy i polegać na udziale kandydata w systematycznych spotkaniach formacyjnych w parafii, celebracjach liturgicznych, a także rekolekcjach lub dniach skupienia.

 

Optymalnym czasem trwania przygotowania bliższego i bezpośredniego do bierzmowania są trzy lata ( VI-VII-VIII klasa). Najwcześniej sakrament bierzmowania będzie można przyjąć na zakończenie klasy VIII. Powinny do niego przystępować osoby, które odznaczają się dojrzałością intelektualną, emocjonalną i religijną adekwatnie do swojego wieku oraz możliwości.

 

Osoby dorosłe powinny odbywać formację w odrębnych grupach, np. dekanalnych lub diecezjalnych, w sposób dostosowany do zwyczajów lokalnych. Nie można udzielać bierzmowania dorosłym bez należytego przygotowania.

 

Miejscem przygotowania bliższego i bezpośredniego do sakramentu bierzmowania jest parafia zamieszkania, a nie parafia, na terenie której znajduje się szkoła. Na tym etapie rozwoju religijnego chodzi bowiem o włączenie kandydata w życie jego parafii.

 

Minimalna liczba spotkań i celebracji, jakie powinny odbywać się podczas katechezy parafialnej, określono na 30, z czego 5 stanowią celebracje liturgiczne. Każdy z etapów formacji powinien zaowocować podjęciem konkretnego zadania apostolskiego. Powinno się odbyć także przynajmniej 5 spotkań z rodzicami.

 

Kandydaci do bierzmowania powinni zbierać się w małych grupach formacyjnych do 12 osób. Spotkania w grupach mogą prowadzić kapłani, osoby konsekrowane, katecheci świeccy lub animatorzy z ruchów i stowarzyszeń. Miejscem spotkań formacyjnych powinny być pomieszczenia parafialne a jeśli zachodzi taka potrzeba, mogą odbywać się również w domach.

 

Istotnym elementem spotkań formacyjnych w parafii są celebracje liturgiczne. Powinny one obejmować wszystkich przygotowujących się do przyjęcia sakramentu bierzmowania w parafii, aby doświadczyć wspólnoty wiary i modlitwy. Celebracje liturgiczne powinny się jednak zawsze odbywać w kościele lub kaplicy.

 

By podkreślić związek bierzmowania z sakramentem chrztu świętego należy zachęcać kandydatów, aby zachowali imię chrzcielne. Zmiana byłaby uzasadniona, gdyby imię chrzcielne nie było związane z patronem chrześcijańskim lub przemawiały za tym określone racje duszpasterskie. W takim przypadku kandydat może wybrać imię świętego, który będzie dla niego wzorem życia chrześcijańskiego.

 

Świadkami bierzmowania powinni być rodzice chrzestni, o ile w dalszym ciągu są wierzącymi i praktykującymi katolikami. Jeżeli nie jest to możliwe świadkiem może być osoba, która już przyjęła wszystkie sakramenty inicjacji chrześcijańskiej, ukończyła 16. rok życia oraz jest wierzącym i praktykującym katolikiem.

 

Można zachować zwyczaj, że świadkiem bierzmowania jest osoba tej samej płci co kandydat. Jeśli świadek bierzmowania nie jest znany proboszczowi powinien przedstawić stosowne zaświadczenie z parafii swojego zamieszkania, stwierdzające brak przeszkód do pełnienia tej funkcji. Świadkami nie mogą być rodzice.

 

Zadaniem świadka bierzmowania powinno być przygotowanie kandydata do przyjęcia bierzmowania, a po przyjęciu tego sakramentu pomoc w wiernym wypełnianiu przyrzeczeń chrzcielnych, zgodnie z natchnieniami Ducha Świętego.

 

Fakt przyjęcia sakramentu bierzmowania ma być odnotowany w księdze ochrzczonych. Jeśli kandydat nie jest bierzmowany we własnej parafii, informację o przyjętym bierzmowaniu należy przesłać do parafii, w której przyjął chrzest. Dodatkowo należy sporządzić specjalną księgę z danymi bierzmowanych w parafii, w której został udzielony ten sakrament.

 

Nowe wskazania dotyczące przygotowania do sakramentu bierzmowania zostały zatwierdzone przez biskupów podczas 375. Zebrania Plenarnego KEP, które odbywało się w Warszawie 13 i 14 marca 2017 r.


(KAI) ar, BP KEP / Warszawa

Abp Hoser o Medjugorie: To miejsce jest przesłaniem pokoju

W dzisiejszym, bardzo niespokojnym świecie Medjugorje staje się światłem i przesłaniem pokoju – powiedział abp Henryk Hoser 5 kwietnia na konferencji prasowej w tej hercegowińskiej miejscowości. Spotkanie z dziennikarzami odbyło się na zakończenie jego tygodniowego pobytu jako osobistego wysłannika papieża Franciszka w tym miejscu.

Polub nas na Facebooku!

Na wstępie swej wypowiedzi, złożonej w języku francuskim (gdyż – jak wyjaśnił – „był to i jest język dyplomacji”), biskup warszawsko-praski przypomniał, że jeszcze stosunkowo niedawno była to niemal zupełnie nieznana wioska na Bałkanach a dziś jest to miejsce, do którego przybywa rocznie ponad 2,5 mln pielgrzymów z całego świata. Pod tym względem ustępuje ono wprawdzie wyraźnie francuskiemu Lourdes, odwiedzanemu przez ok. 6 mln osób rocznie, ale ono jest znane od ponad 150 lat, podczas gdy do Medjugorja ludzie zaczęli przyjeżdżać dopiero od 1981 roku – zaznaczył wysłannik papieski.

Próbując znaleźć odpowiedź na to niezwykłe stanowisko abp Hoser wymienił dwa czynniki. Z jednej strony chodzi o objawienia maryjne, które tutaj ciągle trwają i to one przyciągają tak wielu ludzi, z drugiej zaś – pod ich wpływem – powstało tu szczególne środowisko, sprzyjające ukojeniu i otwieraniu się serc, głębokim przeżyciom duchowym, odkrywaniu, nieraz po wielu latach, a niekiedy po raz pierwszy w życiu, sacrum, wiary, powrotowi do niejednokrotnie zapomnianych form pobożności. Ludzie otwierają tutaj swe serca na Boga i na sprawy ducha – dodał mówca.

Podkreślił przy tym, że chociaż do Medjugorja przyciąga ludzi pobożność maryjna, to jednocześnie jest ono miejscem kultu prawdziwie chrystocentrycznego. W centrum życia religijnego jest tutaj Eucharystia, głoszenie Słowa Bożego, adoracja Najświętszego Sakramentu – wyjaśnił gość z Polski. Zwrócił uwagę, że stałymi punktami duchowego programu pielgrzymek do tego miejsca i codziennej posługi duszpasterskiej są: różaniec – ta „kontemplacyjna modlitwa naszej wiary”, Droga Krzyżowa, spowiedź osobista i spersonalizowana, czyli sakrament pokuty i pojednania. Wszystko to są praktyki duchowe niemal nieznane w „starej Europie”, np. w wielu rejonach Francji, Niemiec, Włoch itp. – zauważył wysłannik papieski. A tu ludzie na nowo odkrywają ich wartość i znaczenie dla życia wewnętrznego – dodał.

Wspomniał następnie, że Medjugorje jest miejscem niesłychanie płodnym duchowo, co przejawia się m.in. w licznych powołaniach kapłańskich i zakonnych, jakie tu się narodziły: ocenia się, że od początku objawień, a więc od 1981, do naszych czasów, za głosem Bożym poszło – pod wpływem doznanych tu doświadczeń i przebudzenia duchowego – 610 mężczyzn i kobiet, najwięcej z Włoch, Niemiec, Francji i USA. W czasach, gdy w Europie, zwłaszcza zachodniej, mamy do czynienie z wielkim spadkiem powołań kapłańskich i zakonnych, „fenomen” medjugorski w tej dziedzinie jest tym bardziej niezwykły – podkreślił abp Hoser.

Oceniając całe to zjawisko wyodrębnił trzy jego płaszczyzny: najpierw jest to parafia – to tu toczy się życie duchowe i duszpasterskie; pod tym względem miejscowa parafia doświadczyła od czasu rozpoczęcia objawień niebywałego wzrostu o ponad tysiąc osób, co jak na niewielką wcześniej wspólnotę stanowi istotny czynnik. Drugą przestrzenią rozważań są pielgrzymi – ich liczba również nieustannie wzrasta i obecnie przekracza, jak już zaznaczono na początku, 2,5 mln osób rocznie. Od 1986, gdy zaczęto prowadzić statystyki, do dzisiaj, w Medjugorju wydano prawie 37,2 mln komunii świętych, a przecież nie wszyscy pielgrzymi przyjmowali ten sakrament. Eucharystie w tym czasie celebrowało i koncelebrowało ponad 815 tys. księży, oczywiście wielu z nich wielokrotnie.

Temu wzrostowi towarzyszył też rozwój infrastruktury kościelnej i turystycznej: wybudowanie nowych kaplic, tras pielgrzymkowych, hoteli dla pielgrzymów, restauracji i podobnych obiektów, co uczyniło z tej jeszcze ponad 30 lat temu zagubionej miejscowości „małe Lourdes”, jak się wyraził abp Hoser.

I wreszcie trzecia płaszczyzna to narodziny w Medjugorju ponad 30 różnych wspólnot kościelnych, nawiązujących wprost lub pośrednio do całego tego zjawiska. W ciągu lat powstały tu także liczne placówki – seminaria z myślą o różnych środowiskach, np. dla sierot, kobiet przeżywających trudności, osób uzależnionych, niepełnosprawnych, Domus Pacis – czynny cały rok ośrodek rekolekcyjny dla wszelkich grup i osób, m.in. małżeństw i rodzin, księży, osób zakonnych, lekarzy i służby zdrowia itp. Przez cały rok tętni tu intensywne życie duchowe – podkreślił arcybiskup. Zachęcił obecnych na konferencji dziennikarzy do udziału w tych praktykach, organizowanych nieustannie. Dodał, że wszyscy winni też odwiedzić wzgórze “Podbrdo” i pokłonić się znajdującemu się tam wizerunkowi Maryi.

Na koniec zwrócił uwagę na tytuł, jakim obdarzana jest tutaj Matka Boża – Królowa Pokoju. Nie jest to coś nowego, gdyż Maryja w wielu innych miejscach jest tak nazywana, ale tutaj ma to szczególne znaczenie, gdyż właśnie te ziemie były jeszcze niedawno widownią gwałtownych walk i wojny, a ja sam – dodał mówca – byłem ponad 20 lat temu wysłannikiem papieskim do Rwandy, gdzie również toczyła się niezwykle krwawa wojna domowa. A papież Franciszek powtarza, że obecnie toczy się III wojna światowa „w kawałkach”, np. w Syrii i w ogóle na Bliskim Wschodzie. I w takim to krajobrazie politycznym tytuł „Gospy”, jak ją nazywa miejscowa ludność, nabiera wyjątkowego znaczenia, a samo Medjugorje ma do odegrania bardzo specyficzne zadanie. Maryja jako Królowa Pokoju staje się tutaj światłem dla dzisiejszego świata.


kg (KAI) / Medjugorje

 

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy telefonicznej z abp Hoserem