23 lutego Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją

Nawet 1,2-1,5 miliona osób w Polsce choruje na depresję. Najczęściej jest ona diagnozowana u 20-40-latków i dotyczy osób w wieku największej aktywności zawodowej

Jednak jak twierdzą psychiatrzy, nie ma co przylepiać tym osobom etykietek gdyż „jest to choroba, która może się zdarzyć każdemu”. W poniedziałek 23 lutego przypada Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją.

Zdaniem prof. Tadeusza Parnowskiego, kierownika II Kliniki Psychiatrycznej w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, szeroko rozumiana depresja jest „częścią bytu ludzkiego” a już w 400 roku przed naszą erą nazywano ją melancholią. Od tego czasu nic się nie zmieniło – twierdzi prof. Parnowski, a jedynie społeczeństwo wymaga doinformowania.

Jak mówi, depresje niejedno mają imię. O ile przy obniżeniu nastroju wystarczy pomoc rodziny, od jakiegoś momentu może być potrzebna pomoc psychologa, a przy cięższych objawach niezbędna jest pomoc lekarza psychiatry. Nie jest to stan, który mija, ale choroba, którą trzeba leczyć.

Psychiatrzy przestrzegają przed postrzeganiem depresji jako choroby stygmatyzującej. – Ta choroba może zdarzyć się każdemu. Nikt z nas nie jest przed nią chroniony, ale depresję można wyleczyć podkreśla dr Agnieszka Szaniawska-Bartnicka z III Kliniki Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

– Są pacjenci, którzy na wizytę u lekarza psychiatry będą jechali wiele kilometrów, tylko dlatego, że nie chcą pójść do lekarza w swoim najbliższym otoczeniu. Dla wielu wizyta u psychiatry w swojej miejscowości jest stygmatyzująca. Wielu pacjentów nie chce nawet zaświadczenia dla lekarza POZ, że przyjmują przewlekle lek, by ten lekarz mógł go im później przepisać. Mówią: nie chcę takiego zaświadczenia, bo go nie pokażę w swojej przychodni – opowiada dr Szaniawska-Barnicka. Potrzebne są programy informacyjne o tej chorobie, nie tyle straszące co edukujące, by w efekcie osoby, które zauważają u siebie niepokojące symptomy trafiały do lekarzy.

W Polsce na depresję cierpi od 1,2 do 1,5 mln osób, w grupie tej jest dwa razy więcej kobiet niż mężczyzn. 40-80 proc chorych ma myśli samobójcze, 20-60 proc. podejmuje próby samobójcze a 15 proc. chorych skutecznie odbiera sobie życie – wynika z danych udostępnionych przez Forum Przeciw Depresji.

Na depresję mogą wskazywać takie objawy jak m.in. długotrwały smutek, utrata zainteresowań, apatia, zmęczenie, zaburzenia snu, niepokój, poczucie winy, niska samoocena, napięcie wewnętrzne, myśli samobójcze, dolegliwości bólowe.

Przyczyny depresji są złożone i mogą być różne: psycho-społeczne jak np. śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, kryzys finansowy; somatyczne – jak np. ciężka, przewlekła, często nieuleczalna choroba, ale też genetyczne – jak wrodzona skłonność do depresji.


awo / Warszawa


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Wąchock: cysterski klasztor trafi na prestiżową listę zabytków?

Cystersi z Wąchocka starają się, by miejscowy klasztor został wpisany na listę Pomników Historii. Wniosek został złożony dwa lata temu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ogłoszenie wyników ma nastąpić w 2015 roku.

Opat klasztoru w Wąchocku o. Eugeniusz Augustyn podkreśla, że klasztor jest znaczącym obiektem europejskiego dziedzictwa kulturowego, największym zespołem romańskim w Polsce. Został zbudowany na przełomie XII i XIII w. – Jest jednym z najpiękniejszych i najcenniejszych przykładów architektury romańskiej w Polsce. Od chwili powrotu cystersów do Wąchocka, na początku lat 50-tych ubiegłego wieku, trwa proces przywracania zabytku do dawnej świetności. Był okres, szczególnie w czasie zaborów, kiedy klasztorowi groziło rozebranie. Nasz klasztor to historia Polski. Dlatego staramy się, by został wpisany na prestiżową listę zabytków o szczególnym znaczeniu dla kultury kraju – powiedział opat Wąchocka.

W diecezji radomskiej znajduje się jeden zabytek, który został wpisany na listę Pomnik Historii. Jest to opactwo cysterskie w Sulejowie.

Pomnik Historii jest jedną z czterech tytułów, które torują drogę do szczególnej ochrony zabytków. Od roku 1994 do chwili obecnej prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wpisał 58 obiektów na listę Pomników Historii. Uznanie za Pomnik Historii oznacza nadanie danemu zabytkowi lub parkowi kulturowemu szczególnej rangi ze względu na jego wartość dla kultury narodowej. W trybie przewidzianym dla jego uznania, przewidziana jest możliwość cofnięcia uznania zabytku nieruchomego za Pomnik Historii.

Początki klasztoru cystersów sięgają 1179 r. W Wąchocku zachowało się bardzo wiele elementów dawnego klasztoru – w skrzydle wschodnim armarium (skarbiec, gdzie przechowywano m.in. księgozbiór), kapitularz, fraternia (sala wspólnej pracy), a na piętrze dormitorium, w skrzydle refektarz z bogatą kamieniarką romańską. W XV w. kościół przebudowano w stylu gotyckim. W następnym stuleciu dobudowano pałac opacki.


rm / Wąchock


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas