video-jav.net

13. rocznica śmierci Jana Pawła II

2 kwietnia 2005 roku Jan Paweł II "odszedł do domu Ojca". Każda rocznica jego śmierci to okazja do wpólnej modlitwy i pamięci o słowach, które Papież Polak zostawił nam w ciągu 27 lat swojego pontyfikatu. W wielu miejscach Polski odbędą się dziś uroczystości upamiętniające.

Polub nas na Facebooku!

WARSZAWA

W Poniedziałek Wielkanocny od godz. 21.00 Centrum Myśli Jana Pawła II będzie obecne na placu Piłsudskiego w Warszawie, aby towarzyszyć warszawiakom w tradycyjnym w tym dniu wieczornym czuwaniu. Wezmą w nim udział także kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski i ks. Bogdan Bartołd, proboszcz parafii archikatedralnej św. Jana Chrzciciela. Zgromadzonym na placu towarzyszyć będzie Chór Centrum Myśli Jana Pawła II.

– Spotkamy się tego dnia, aby przywołać atmosferę sprzed 13 lat. Wtedy byliśmy razem w poczuciu wspólnoty i odpowiedzialności za jej budowanie. Dziś wspólnie odwołujemy się do tamtych przeżyć. Chcemy też na nowo zrozumieć zobowiązania, które wówczas podjęliśmy – mówi Michał Senk, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II.

Po zmierzchu na budynku Dowództwa Garnizonu Warszawa usytuowanym przy placu Piłsudskiego, zostanie wyświetlona specjalna animacja z wizerunkiem Papieża. Zgromadzeni usłyszą także jego głos dzięki przygotowanym fragmentom z papieskich przemówień.

„2 kwietnia to dla nas nie tylko wspomnienie, ale także początek obchodów 40. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na Papieża” – wyjaśnia Michał Senk. – Słowami «Nie lękajcie się!» Jan Paweł II otworzył swój pontyfikat i wielokrotnie do nich wracał. Właśnie ten aspekt nauczania Papieża chcemy przypominać podczas obchodów jubileuszu Jego wyboru w roku, w którym równolegle świętujemy odzyskanie przez Polskę niepodległości – dodaje.

– Dla Jana Pawła II wolność wspólnoty jest połączona z wolnością osoby. Jednym z największych zniewoleń człowieka może być lęk, który zamyka go w jego egoizmie i nie pozwala wyjść na spotkanie z drugim człowiekiem. A to właśnie takie spotkanie jest jednym z fundamentów budowania solidarności – tłumaczą organizatorzy czuwania.

– W 100. rocznicę odzyskania niepodległości, Centrum Myśli Jana Pawła II przypomina, że wolność ma swój głębszy wymiar. I do tego głębokiego wymiaru wolności będziemy wracać przy okazji kolejnych wydarzeń związanych z rocznicą wyboru Wojtyły na papieża – podsumowuje Michał Senk.

ZAKOPANE

W tym roku o godz. 21.37, tak jak w latach poprzednich, zostanie oświetlony krzyż na Giewoncie.

Na Zadziale obok Nowego Targu ognisko rozpalą górale z miejskiego oddziału Związku Podhalan. Płomienie rozświetlą okolice o godz. 21.37. – Watra stała się już tradycją. Podtrzymujmy ją, niech nas nie zraża pogoda. Liczymy na liczny udział nowotarżan – mówi Józef Knap, prezes nowotarskiego oddziału Związku Podhalan.

Modlitwę przy watrze poprowadzą kapelani Związku Podhalan. Spotkanie modlitewne rozpocznie się już o godz. 21.00. Organizuje je zarząd nowotarskiego oddziału ZP. Jak zawsze z wielką z życzliwością do organizacji watry pamięci odnoszą się właściciele wyciągu narciarskiego, który jest na Zadziale.

– Będziemy wychodzić na szczyt w godzinach porannych. Nie będzie z naszej strony żadnych hałasów, które mogłoby jakoś przeciwdziałać na zwierzęta na terenie TPN – mówi KAI Szymon Jędrusik, jeden z uczestników wyjścia na Giewont. Grupa zakopiańczyków zabierze na szczyt akumulatory, przetwornice i technologię LED, aby oświetlić postument na tej znanej tatrzańskiej górze.

Górale na Giewont wychodzą, aby go podświetlić już od pierwszej rocznicy śmierci Jana Pawła II. Wieszali też flagi papieskie i maryjne, kiedy papież przelatywał na Tatrami samolotem i helikopterem, np. w 1997 r.

BESKIDY

Na szczycie Matyska w Radziechowach w Beskidzie Żywieckim zapłonie 2 kwietnia tzw.  „Ogień Lolka”. Pod gigantycznym krzyżem milenijnym odbędzie się modlitewne czuwanie, a o 21.37 zapłonie specjalne ognisko pamięci.

Modlitewne czuwanie rozpocznie się wieczorem od spotkania przy I stacji i rozważań tajemnic Różańca na trasie Golgoty Beskidów. Na szczycie Matyski zaplanowano Apel Jasnogórski i wspólne śpiewanie ulubionych pieśni św. Jana Pawła II. O 21.37 zapłonie ognisko „Płomień Pamięci”, a uczestnicy odśpiewają „Barkę”.

10 lat temu ogień z grobu Jana Pawła II, nazwany „Fiaccola di Lolek” przywieźli w Beskidy biegacze z Włoch. Ogień przechowywany był przez jakiś czas w klasztorze bielskich redemptorystek na wzgórzu Trzy Lipki, skąd przed laty wystartowali włoscy maratończycy w 32-kilometrowym biegu na Matyskę.

Góra Matyska w Radziechowach to miejsce szczególne dla wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej. Na szczycie stoi potężny krzyż, a przy drodze powstały rzeźby stacji Drogi Krzyżowej. W listopadzie odbywają się tu Zaduszki Narodowe, w czasie, których wspomina się osoby zasłużone w historii Polski. Kilka lat temu rozpoczęto usypywanie symbolicznego kurhanu, upamiętniającego narodowych bohaterów.


(KAI) jg / Zakopane, CMJPII, lk / Warszawa, rk / Radziechowy

Abp Ryś: Jezus Chrystus zmartwychwstał! A ty? A my?

- Jeśli czytam Pismo, tak jak je objaśnia Kościół, jak je objaśnia Piotr, to muszę zrozumieć, że w dniu dzisiejszym chodzi o moje zmartwychwstanie! – tłumaczył arcybiskup łódzki, który w pierwszy dzień świąt Zmartwychwstania Pańskiego przewodniczył południowej Mszy świętej.

Polub nas na Facebooku!

W homilii odwołując się do czytań mszalnych wyjaśniał sens i znaczenie Chrystusowego zmartwychwstania. – Jan i Paweł i wszyscy po kolei apostołowie, i Kościół, kiedy nam każe recytować Credo, mówi nam: nie rozumiesz pustego grobu jak nie widzisz, że on ma odniesienie do twojego życia. Jezus Chrystus wyszedł z grobu. Jezus Chrystus zmartwychwstał! A ty? A my? – pytał arcybiskup.

– Jeśli rozumiemy pusty grób w świetle Pisma to ten pusty grób mówi o moim zmartwychwstaniu i o zmartwychwstaniu każdego z was jak tu jesteście, i o naszym wspólnym zmartwychwstaniu. To znaczy, że w sobie odnajduję życie wieczne, które jest z Boga i między nami odnajdujemy takie relacje, które są właściwe w Bogu miedzy osobami Trójcy Świętej. wtedy mogę powiedzieć, że moja wiara wielkanocna jest ukształtowana w świetle Pisma. – podkreślił.

Metropolita łódzki zwrócił uwagę na postacie św. Piotra i św. Jana, którzy są obok Marii Magdaleny bohaterami dzisiejszego fragmentu perykopy ewangeliczne. Piotr jest przedstawicielem urzędu w Kościele – pierwszym papieżem, natomiast Jan – jest tym ukochanym apostołem, który jak zauważył arcybiskup – wytrwał pod krzyżem i zaopiekował się Maryją – Kościołem. W ich wyścigu do pustego grobu, Jan przybywa pierwszy, ale ustępuje miejsca Piotrowi. – W tym jest jakiś skandal dlaczego ten Jan, który jest święty, jest doskonały, jest kochający, ma się pytać Piotra o zdanie. Piotra, który się zaparł i stał się zdrajcą. Dlaczego? Odpowiedź jest tylko taka, bo tak skonstruował Kościół Jezus. – podkreślił pasterz.

Abp Grzegorz Ryś przewodniczył południowej Mszy św. w łódzkiej katedrze pierwszy dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

KAI/awo