Św. Łukasz: uczeń Pawła, lekarz, Ewangelista

Choć "Pana w ciele nie widział" spisał Jego życie "według porządku" - tak o nim czytamy w rzymskim wykazie nowotestamentalnych pism, zwanym Kanonem Muratoriego. Dziś w liturgii wspominamy św. Łukasza - ucznia św. Pawła, lekarza, autora jednej z Ewangelii.

Beata
Legutko
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Łukasz: uczeń Pawła, lekarz, Ewangelista
Choć "Pana w ciele nie widział" spisał Jego życie "według porządku" - tak o nim czytamy w rzymskim wykazie nowotestamentalnych pism, zwanym Kanonem Muratoriego. Dziś w liturgii wspominamy św. Łukasza - ucznia św. Pawła, lekarza, autora jednej z Ewangelii.
Kim był św. Łukasz?

Kim dokładnie był Łukasz nie wiadomo. Imię to pojawia się w Nowym Testamencie trzykrotnie, w listach przypisywanych św. Pawłowi (Flm 24; Kol 4, 14; 2 Tm 4, 11), jednak nie wynika z nich, jakoby ów człowiek był autorem przypisywanych mu dzieł. Z tych fragmentów można wydedukować tylko, że był lekarzem, towarzyszem lub współpracownikiem św. Pawła.

 

Więcej informacji dostarczają późniejsze pisma, m.in. wspomniany Kanon Muratoriego, Adversus Haeresrs św. Ireneusza, Tertuliana, Orygenesa, Euzebiusza i Hieronima. Dowiadujemy się z nich, że autor jednej z Ewangelii i Dziejów Apostolskich miał na imię Łukasz i był Syryjczykiem z Antiochii. Około 50 r. przyjął chrzest podczas drugiej podróży misyjnej św. Pawła, został jego uczniem, był z nim w Rzymie, Macedonii i Grecji. Według przekazów zmarł w Boecji, mając 84 lata. Miejsce jego pochówku nie jest znane, za najbardziej prawdopodobne uważa się Efez lub Teby.

Szacuje się, że obie księgi przypisywane św. Łukaszowi powstały w latach 80-85. Przy ustaleniu daty powstania pism ważny jest fragment Ewangelii, który sugeruje, że jej autor wiedział o zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej. Rozdział 21. zawiera istotne informacje dotyczące zdobycia Jerozolimy, dlatego przypuszcza się, że Ewangelia ta została spisana po 70 r.

Kim był św. Łukasz?

Pierwsze wzmianki o Ewangelii i Dziejach Apostolskich pochodzą dopiero z II w., kiedy Łukasz zostaje nazwany „towarzyszem Pawła” (Ireneusz z Lyonu) i autorem trzeciej Ewangelii (Kanon Muratoriego). Potwierdza to późniejsza tradycja chrześcijańska. Według niej Łukasz, z zawodu lekarz, nie był naocznym świadkiem wydarzeń opisywanych w Ewangelii, natomiast uczestniczył w niektórych faktach opisanych w Dziejach Apostolskich.

Beata Legutko

MODLITWA

 

Boże, Ty wybrałeś Świętego Łukasza, aby przez swe pisma głosił chwałę Twego Syna i uczył nas miłości i współczucia. Daj i nam łaskę głoszenia Dobrej Nowiny całym naszym życiem.
Amen

 

 

Tekst ukazał się w Miesięczniku :„BIBLIA Krok po Kroku” nr 2/2009.

Więcej o „BIBLII Krok po Kroku” na stronie: http://www.list.media.pl

Kim był św. Łukasz?

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Beata Legutko

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Beata
Legutko
zobacz artykuly tego autora >
ŚWIĘCI

Ignacy z Antiochii. Biskup rozszarpany przez dzikie zwierzęta

Podobno był jednym z dzieci, które Jezus brał na kolana i wskazywał za wzór dla szukających Bożego Królestwa. Na pewno jednak był jednym z pierwszych chrześcijan zamęczonych podczas rzymskich igrzysk. Dziś w liturgii wspominamy św. Ignacego Antiocheńskiego.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Ignacy z Antiochii. Biskup rozszarpany przez dzikie zwierzęta
Podobno był jednym z dzieci, które Jezus brał na kolana i wskazywał za wzór dla szukających Bożego Królestwa. Na pewno jednak był jednym z pierwszych chrześcijan zamęczonych podczas rzymskich igrzysk. Dziś w liturgii wspominamy św. Ignacego Antiocheńskiego.

O życiu św. Ignacego wiemy z różnych źródeł, najwięcej pisał o nim św. Euzebiusz, pierwszy historyk Kościoła. 

Św. Ignacy urodził się około roku 30., nie wiemy jednak dokładnie gdzie. Według legendy powtarzanej od pierwszych wieków chrześcijaństwa była to Palestyna, zaś Ignacy był jednym z dzieci, które garnęły się do Jezusa, które on brał na kolana i stawiał za wzór do naśladowania swoim uczniom. To, co wiemy na pewno to fakt, iż właśnie Ignacy ok. roku 70 został biskupem Antiochii – tej samej, w której najpierw biskupem był św. Piotr i w której wymyślono nazwę “chrześcijanie”. Jak zauważa papież Benedykt XVI w katechezie poświęconej św. Ignacemu “w tamtych czasach Rzym, Aleksandria i Antiochia były trzema wielkimi metropoliami cesarstwa rzymskiego. Sobór Nicejski mówi o trzech «prymatach» — o prymacie Rzymu, ale w pewnym sensie również Aleksandria i Antiochia miały swój prymat”. 

Od Euzebiusza wiemy również, że po ok. 20 latach swojej posługi biskup Ignacy padł ofiarą edyktu cesarza Trajana, skazującego licznych chrześcijan na śmierć. Po niego przysłano wojskową eskortę, która miała go dostarczyć do Rzymu. Miał umrzeć na arenie podczas igrzysk organizowanych dla rzymskiego ludu w Koloseum. 

Podróż uwięzionego biskupa trwała na tyle długo, że zdążył w trakcie jej trwania napisać kilka listów do różnych wspólnot chrześcijańskich. Do “klasyki” przeszedł zwłaszcza jego List do Rzymian, z którego dowiadujemy się jak Ignacy przeżywał swój wyrok śmierci i jak pojmował swoje nadchodzące męczeństwo.

Pisał:

“Piszę do wszystkich Kościołów i ogłaszam wszystkim, iż chętnie umrę dla Boga, jeśli mi w tym nie przeszkodzicie. Proszę was, wstrzymajcie się od niewczesnej życzliwości. Pozwólcie mi się stać pożywieniem dla dzikich zwierząt, dzięki którym dojdę do Boga. Jestem Bożą pszenicą.
Zostanę starty zębami dzikich zwierząt, aby się stać czystym chlebem Chrystusa. Proście za mną Chrystusa, abym za sprawą owych zwierząt stał się żertwą ofiarną dla Boga.
Na nic mi się zdadzą ziemskie przyjemności i królestwa świata. Lepiej mi umrzeć w Chrystusie, niż panować nad całą ziemią. Szukam Tego, który za nas umarł; pragnę Tego, który dla nas zmartwychwstał. Bliskie jest moje narodzenie. Wybaczcie mi, bracia! Nie wzbraniajcie żyć, nie chciejcie, abym umarł. Skoro pragnę należeć do Boga, nie wydawajcie mnie światu i nie uwodźcie tym, co ziemskie. Pozwólcie chłonąć światło nieskalane. Gdy je osiągnę, będę pełnym człowiekiem. Pozwólcie mi naśladować mękę mego Boga. Jeśli ktoś ma Go w swoim sercu, zrozumie, czego pragnę, a znając powód mego utrapienia, ulituje się nade mną.
Książę tego świata chce mnie porwać i przeszkodzić memu dążeniu do Boga. Niechaj go nikt z was nie wspomaga. Bądźcie raczej po mojej stronie, to jest po stronie Boga. Nie rozprawiajcie o Jezusie Chrystusie, gdy równocześnie pragniecie świata. Niechaj nie mieszka w was zazdrość.
Nawet gdybym prosił, będąc u was, nie słuchajcie; uwierzcie raczej temu, co teraz do was piszę.
Piszę zaś będąc przy życiu, a pragnąc śmierci. Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Jedynie woda żywa przemawia do mnie z głębi serca i mówi: Pójdź do Ojca. Nie cieszy mnie zniszczalny pokarm ani przyjemności świata. Pragnę Bożego chleba, którym jest Ciało Jezusa Chrystusa z rodu Dawida, i napoju, którym jest Jego Krew – miłość niezniszczalna.
Nie chcę już dłużej żyć na ziemi. Stanie się tak, jeśli zechcecie. W tych krótkich słowach was proszę: Wierzcie mi: Jezus Chrystus pozwoli wam zobaczyć, iż mówię szczerze. Przez Jego to prawdomówne usta Ojciec rzeczywiście przemówił. Módlcie się za mnie, abym doszedł do Niego.
Napisałem wam, kierując się nie ludzkim rozumieniem, ale myślą Boga. Jeśli będę cierpiał, będzie to znakiem waszej do mnie miłości, jeśli zostanę uwolniony, będzie to oznaczać waszą niechęć”.

— Żaden z Ojców Kościoła nie wyraził z taką mocą jak Ignacy pragnienia, by zjednoczyć się z Chrystusem i żyć w Nim — podsumował papież Benedykt XVI w swojej katechezie poświęconej św. Ignacemu z Antiochii.

Biskup Ignacy zginął prawdopodobnie 20 grudnia 107 roku. Jego ciało przewieziono z Rzymu do Antiochii i pochowano na cmentarzu kościelnym za bramą Dafnicką. 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >