video-jav.net
ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Trzeci dzień wizyty Franciszka w Polsce

Piątek będzie trzecim dniem wizyty apostolskiej papieża Franciszka w Polsce. Papież odwiedzi teren b. obozu Auschwitz, odwiedzi szpital dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu a wieczorem na Błoniach poprowadzi nabożeństwo Drogi Krzyżowej z udziałem tysięcy uczestników Światowych Dni Młodzieży

Polub nas na Facebooku!

Wizyta Ojca Świętego na terenie b. niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz wypełni piątkowe przedpołudnie. Wizyta przebiegnie niemal w zupełnym milczeniu.

 

Przylatującego z Krakowa papieża powitają na terenie w pobliżu Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel i prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut. Samochód z Ojcem Świętym przejedzie następnie do bramy głównej z napisem „Arbeit macht frei”. Tu Franciszka powita dyrektor muzeum Piotr M.A. Cywiński.

 

Papież przejdzie przez bramę i specjalnym pojazdem przemieści się w kierunku bloku 11. Przy wejściu na dziedziniec tego bloku papieża powita premier Beata Szydło. Tu także dojdzie do spotkania papieża z kilkunastoma byłymi więźniami obozu Auschwitz-Birkenau. Jedna z osób wręczy papieżowi zapaloną świecę. Franciszek ustawi ją przy ścianie śmierci, gdzie Niemcy rozstrzelali tysiące więźniów.

 

Następnie papież pomodli się celi, gdzie prawie 75 lat temu życie swe zakończył o. Maksymiliana Kolbe.

 

W byłym obozie Auschwitz II-Birkenau papież przejedzie samochodem elektrycznym od tzw. Bramy Śmierci, wzdłuż rampy kolejowej, do placu przy Międzynarodowym Pomniku Ofiar Obozu. W obecności około tysiąca gości przejdzie wzdłuż tablic pamiątkowych i ustawi znicz na jednej z nich. Papież będzie się przez chwilę modlił w ciszy.

 

Franciszek spotka się z kilkunastoma „Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata”, przedstawicielami rodzin oraz reprezentantami nieżyjących już osób, którzy z narażeniem życia pomagali Żydom.

 

Rabin odczyta po hebrajsku Psalm 130 a następnie tę samą modlitwę odczyta jedna z osób uhonorowana tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

 

Po zakończeniu wizyty w obozie Auschwitz II-Birkenau papież Franciszek ma wrócić na lądowisko, skąd helikopterem poleci do Krakowa.

 

W południe Franciszek powróci do Krakowa i zje obiad w domu arcybiskupim. Po południu, o 16.30, złoży wizytę w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Prokocimiu. Odwiedzi tam małych pacjentów z ich rodzicami. Uda się na odział dla najbardziej chorych dzieci oraz będzie się modlił w szpitalnej kaplicy.

 

O godz. 18.00 Ojciec Święty będzie uczestniczył na Błoniach w nabożeństwu Drogi Krzyżowej, która zgromadzi młodzież z całego świata. Na zakończenie celebracji wygłosi też do młodych przemówienie. Wieczorem, po powrocie do rezydencji arcybiskupów krakowskich, papież pozdrowi wiernych z okna


tk, rk / Kraków

ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Relacja z przywitania Franciszka na Błoniach

"Wreszcie się spotykamy! Znając żarliwość z jaką podejmujecie misję, śmiem powiedzieć: miłosierdzie ma zawsze młode oblicze! - powiedział Franciszek podczas ceremonii powitania papieża Franciszka na krakowskich Błoniach. Ojca Świętego słuchało go ok. 700 tysięcy młodych z całego świata. Witając papieża kard. Stanisław Dziwisz powiedział: "Ojcze Święty, to Ty nas zgromadziłeś w imię Jezusa Chrystusa".

Polub nas na Facebooku!


Zobacz galerię zdjęć z przywitania Papieża!


Przy dźwiękach hymnu ŚDM “Błogosławieni miłosierni” rozpoczęło się spotkanie Franciszka z młodzieżą. Papież przyjechał na Błonia tramwajem w towarzystwie młodzieży niepełnosprawnej (m.in. ze stowarzyszenia Klika, wspólnoty L’Arche), trasą spod Pałacu Arcybiskupiego przy Franciszkańskiej 3 na Błonia. Tam przesiadł się do papamobile i objechał sektory pełne młodych pielgrzymów. Zgromadziło się ich ok. 700 tys.

 

Papieża przywitał kard. Dziwisz – gospodarz miejsca i przedstawicieli młodych ludzi z całego świata. Franciszek jako pierwszy zarejestrowany na ŚDM uczestnik otrzymał plecak pielgrzyma.

 

– Jest nas wielu, bardzo wielu młodych i mniej młodych – powiedział kard. Dziwisz. – Ojcze Święty, to Ty nas zgromadziłeś w imię Jezusa Chrystusa – dodał.

 

Były sekretarz św. Jana Pawła II stwierdził, że żyjemy w niełatwym świecie, wstrząsanym konfliktami i przemocą. – Chcemy być ludźmi pokoju. Chcemy być świadkami miłosierdzia Boga. Chcemy być miłosierni jak Ojciec. Chcemy z Jezusem budować świat bardziej ludzki i bardziej solidarny – zapewnił kardynał.

 

Po przemówieniu odbyła się inscenizacja, pokazująca gościnność i otwartość młodych na papieża. Tańczono krakowiaka i argentyńskie tango. Następnie rozpoczęła się procesja z flagami, podczas której w kluczu kontynentalnym zaprezentował się każdy ze 187 krajów zarejestrowanych na ŚDM.

 

Przedstawiciele sześciu kontynentów wnieśli także wizerunek swojego lokalnego świętego, który się wsławił uczynkami miłosierdzia, np. dla Azji taką postacią jest bł. Matka Teresa z Kalkuty, dla Europy – św. Wincenty a Paulo, dla Ameryki Północnej – o. Damian Molokai.

 

Następnie odczytano Ewangelię w dwóch obrządkach: łacińskim i bizantyjsko-słowiańskim.

 

Po Ewangelii papież przemówił do młodych. – Wreszcie się spotykamy! Znając żarliwość z jaką podejmujecie misję, śmiem powiedzieć: miłosierdzie ma zawsze młode oblicze! – powiedział Franciszek w przemówieniu co raz przerywanym gromkimi brawami.

 

Papież dodał, że w ciągu lat swojego biskupstwa nauczył się, że nie ma nic piękniejszego niż podziwianie pragnień, zaangażowania, pasji i energii, z jaką wielu młodych ludzi przeżywa swoje życie. – Kiedy Jezus dotyka serca młodego mężczyzny czy młodej dziewczyny, to są oni zdolni do naprawdę wielkich dzieł. To budujące, słyszeć jak dzielą się swoimi marzeniami, swoim pytaniami oraz swoim pragnieniem, by przeciwstawiać się tym wszystkim, którzy mówią, że nic nie może się zmienić – powiedział.

 

Franciszek podzielił się także z młodymi tym, co napełnia go bólem, a jest to widok młodych ludzi, którzy zdają się być przedwczesnymi „emerytami”. – Martwi mnie, gdy widzę ludzi młodych, którzy „rzucili ręcznik” przed rozpoczęciem walki – wyznał. Jak stwierdził, taka sytuacja, choć trudna, jest dla nas wyzwaniem. – Zastanawiające jest, gdy widzisz młodych, którzy tracą piękne lata swego życia i swoje siły na uganianiu się za sprzedawcami fałszywych iluzji (w mojej ojczyźnie powiedzielibyśmy „sprzedawców dymu”), którzy okradają was z tego, co w was najlepsze – dodał papież.

 

Zdaniem Franciszka takie spotkania jak dzisiejsze są także po to, by pomóc sobie nawzajem, “bo nie chcemy pozwolić, żeby okradziono nas z tego, co w nas najlepsze, nie chcemy pozwolić, żeby nas ograbiono z energii, radości, marzeń, dając w zamian fałszywe złudzenia”. Wskazał, że jest tylko jedna odpowiedź, by być spełnionymi, aby mieć odnowione siły: nie jest to rzecz, nie jest to jakiś przedmiot, ale żywa osoba – która nazywa się Jezus Chrystus – powiedział.

 

Po wspólnej modlitwie “Pater noster” i papieskim błogosławieństwie zakończyła się ceremonia powitania i Franciszek odjechał na kolację do Pałacu Arcybiskupiego.

 

Przed przyjazdem Franciszka na Błonia, na scenie wystąpili muzycy: Levi Sakala (Republika Środkowej Afryki), Tony Melendez (USA) i autorzy hiszpańskojęzycznej wersji hymnu ŚDM „Błogosławieni Miłosierni” BANUEV (Argentyna). W różnorodny sposób zaprezentowali się także przedstawiciele międzynarodowych wspólnot i stowarzyszeń, m.in. Pomoc Kościołowi w Potrzebie, L’Arche, Chemin Neuf i Shalom.


am, pab / Kraków