video-jav.net

Franciszek poprosił o świadectwo niepełnosprawnych z l’Arche

„Franciszkowi chodzi o to, by na ŚDM, które przeżywane są w duchu miłosierdzia, mocno wybrzmiało świadectwo osób niepełnosprawnych, dla których miłosierdzie jest drogą ich życia”

Polub nas na Facebooku!

Na osobiste zaproszenie papieża Franciszka, na ŚDM do Krakowa przybyło ok. 700 osób niepełnosprawnych intelektualnie ze wspólnot l’Arche, założonych przez Jeana Vanier. „Franciszkowi chodzi o to, by na ŚDM, które przeżywane są w duchu miłosierdzia, mocno wybrzmiało świadectwo osób niepełnosprawnych, dla których miłosierdzie jest drogą ich życia” – mówi Christian Petitau z Francji, organizator miasteczka l’Arche w podkrakowskim Kokotowie.

W Kokotowie pod Wieliczką, nieopodal Brzegów, gdzie odbędą się finalne uroczystości ŚDM, stanęło całe miasteczko z wojskowych namiotów, w którym już od tygodnia zamieszkało ok. 700 członków wspólnot l’Arche: niepełnosprawnych i ich asystentów (opiekunów). Przybysza uderza atmosfera radości. W wielkim namiocie celebrowane są wspólnotowe Eucharystie, które przeradzają się w wielkie święto, mają tam miejsce warsztaty w formie debat, poruszające świadectwa opiekunów jak i samych osób niepełnosprawnych.

– Wspólnoty l’Arche przybyły do Krakowa na osobiste zaproszenie Franciszka – informuje Christian Petiteau. – Podczas spotkania w ubiegłym roku z przedstawicielami l’Arche papież poprosił, abyśmy zaangażowali się w przygotowania do ŚDM, aby były tam obecne osoby niepełnosprawne i ich świadectwo.

– Natychmiast odpowiedzieliśmy: „Tak”, gdyż osoby z niepełnosprawnością intelektualną pokazują nam „drogę miłosierdzia” we współczesnym świecie – dodaje. Wyjaśnia, że są to osoby dotknięte upośledzeniem, których życie przeniknięte jest cierpieniem, ale – mimo to – każdego obdarowują swoim bezgranicznym zaufaniem i miłością.

– Świadectwo wspólnot l’Arche wybrzmi wyraźnie podczas centralnych wydarzeń ŚDM z udziałem papieża – zapewnia Christian. Podczas powitania Franciszka na Błoniach 28 lipca niepełnosprawni z przedstawią scenę o Miłosiernym Samarytaninie, a w piątek przed Drogą Krzyżową jedna z asystentek l’Arche podzieli się świadectwem życia z osobami niepełnosprawnymi. Podczas stacji o Szymonie Cyrenejczyku, który pomaga Jezusowi, krzyż nieść będą niepełnosprawni z l’Arche.

W sobotę z kolei trzech niepełnosprawnych z l’Arche towarzyszyć będzie Franciszkowi podczas czuwania z młodzieżą na Campus Misericordiae.

Dziś z w miasteczku l’Arche w Kokotowie odbędzie się debata nt. dialogu chrześcijańsko-muzułmańskiego w oparciu o doświadczenia wspólnot z Bliskiego Wschodu. W Damaszku istnieje wspólnota, w której żyją razem chrześcijanie i muzułmanie. – Wokół spadają bomby, kto może wyjeżdża stamtąd, a oni mimo wszystko kontynuują codzienne życie razem, będąc znakiem pokoju i nadziej dla otoczenia – wyjaśnia Christian.

W Miasteczku l’Arche w Kokotowie są reprezentowane 32 wspólnoty Francji oraz przedstawiciele wspólnot z Meksyku, Hondurasu, Japonii, Chorwacji, Słowenii, Ukrainy, Belgii, Szwajcarii, Kanady i oczywiście z Polski.

Pierwsze wspólnoty l’Arche założył Jean Vanier w 1964 r. we Francji, będąc przekonanym o wyjątkowej misji osób niepełnosprawnych w Kościele i we współczesnym świecie. Życie l’Arche polega na tworzeniu wspólnoty, zamieszkiwaniu pod jednym dachem z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie, w oparciu o zasadę dzielenia się tymi darami, które może oferować może każda ze stron. Vanier jest przekonany, że osoby cierpiące i niepełnosprawne pokazują nam to, co najistotniejsze, a ludzie zdrowi, społeczeństwo, może od nich bardzo wiele się nauczyć. Stanowią bowiem antytezę kultury, bazującej na konsumpcji i skuteczności. Wspólnoty istnieją już w 35 krajach, na pięciu kontynentach.

W Polsce l’Arche założyła swoje domy w podkrakowskich Śledziejowicach i Wieliczce, Wrocławiu, Poznaniu, a ostatnio także w Warszawie.


KAI / mp

 


Zobacz reportaż o Fundacji L’Arche


 

Zapraszamy na stronę www.zarazeniusmiechem.pl

Więcej o fundacji L’Arche  www.larche.org.pl

oraz na facebook’u: https://www.facebook.com/LARCHE.Warszawa

Europejskie media o otwarciu Światowych Dni Młodzieży

Bezprecedensowe środki bezpieczeństwa podjęte przez władze w Polsce w związku ze Światowym Dniem Młodzieży i Msza św. otwarcia, podczas której rzesze młodzieży modliły się za bestialsko zamordowanego ks. Jacques’a Hamela podkreślają w swoich relacjach z Krakowa media katolickie

Polub nas na Facebooku!

Céline Hoyeau i Marie Malzac piszą na łamach francuskiego dziennika „La Croix” o reakcji swych młodych rodaków, którzy spontanicznie modlili się za zamordowanego kapłana. Wskazują, że akty terroru spowodowały niepokój zarówno niektórych uczestników jak i ich rodziców. W tej sytuacji najwłaściwszą reakcją jest modlitwa różańcowa – zauważają dziennikarki. W nawiązaniu do doświadczeń osób, które wcześniej uczestniczyły w pielgrzymce pieszej na Jasną Górę wskazały na znaczenie nadziei. To bowiem w nią wymierzone są akty przemocy. Także w obliczu bólu trzeba żyć swoją wiarą – dodają. „La Croix” zaznacza, że krótko przed rozpoczęciem Mszy św. przewodniczący francuskiego episkopatu, abp Georges Pontier zaapelował do katolików, aby piątek 29 lipca był dniem postu i modlitwy w intencji „braterstwa we Francji” i pokoju w świecie. 35 tys. młodych Francuzów uczestniczących w ŚDM poleci te intencje podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej, któremu na Błoniach będzie tego dnia przewodniczył Papież Franciszek.

Natomiast angielski „The Catholic Herald” podkreśla wielkie wysiłki władz polskich, aby zapewnić wszystkim uczestnikom bezpieczeństwo.

W swoich doniesieniach z Krakowa włoski dziennik katolicki „Avvenire” pisze o reakcjach Francuzów na doniesienia o aktach terroru, ale także o wielu młodych przybywających do kościoła dominikanów, na spotkanie z bł. Piotrem Jerzym Frassatim, którego integralne relikwie wystawione są w tej świątyni. Nie zabrakło relacji z żywiołowej liturgii słowa, której przewodniczył abp Cesare Nosiglia z Turynu.


KAI / st