Pielgrzymi szlak – wyzwanie i ryzyko

Tuż po Światowych Dniach Młodzieży (2 sierpnia) rozpocznie się Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Od źródeł chrzcielnych Polski pielgrzymi wyruszą na Jasną Górę pod hasłem: „Zalogowani przez chrzest”.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymi szlak - wyzwanie i ryzyko
Tuż po Światowych Dniach Młodzieży (2 sierpnia) rozpocznie się Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Od źródeł chrzcielnych Polski pielgrzymi wyruszą na Jasną Górę pod hasłem: „Zalogowani przez chrzest”.

Propozycja

Z Gniezna wyruszy sześć grup regionalnych. Grupa czerwono-żółta z Inowrocławia i grupa błękitno-żółto-zielona z Mogilna pójdzie jako GRUPA REGIONALNA INOWROCŁAW pod przewodnictwem ks. Marcina Przybylskiego i pod duchową opieką o. Grzegorza Sucheńskiego OFMCap.

Dwie grupy zjednoczone pod sztandarem św. Franciszka z Asyżu wyruszą ramię w ramię jako „bracia i siostry od pokuty”, aby „doszukiwać się osoby żyjącego Chrystusa i działającego w braciach, w Piśmie Świętym, w Kościele i w czynnościach liturgicznych” a także, aby „naśladować Maryję przez całkowite poddanie swych pragnień Bogu” .

 

DSC_0414

 

Grupa Regionalna Inowrocław to grupa z temperamentem, a jednocześnie ćwicząca się w pokorze i posłuszeństwie, w byciu dobrym jak chleb. Tworzą ją ludzie tacy jak Ty, którzy podjęli wyzwanie i zdecydowali stać się szalonymi dla Jezusa. A jacy są? Rozmodleni, roześmiani, rytmiczni, pomysłowi, pomocni, wieczorem umyci i wiecznie głodni. Grupa Regionalna z Inowrocławia to konkretna propozycja dla wszystkich, którzy od pielgrzymowania oczekują „czegoś więcej”. To duchowa dawka mocy, kondensacja wszystkiego, co Boże i piękne!

Osoby, które zdecydują się pójść z tą grupą, zakochają się w Liturgii Godzin, poznają duchowość franciszkańską, odkryją świętych Kościoła, nauczą się słuchać – nie tylko lektury duchowej czytanej głośno podczas drogi, ale i samego Boga w etapach ciszy i porannych medytacjach… I wrócą do domu zupełnie przemienieni.

 

DSC_0243

 

Okiem pielgrzyma

– Kiedy pierwszy raz zapisałam się na pielgrzymkę na Jasną Górę nie sądziłam, że w ogóle na nią pójdę, a co dopiero, że na stałe zagości ona w moim kalendarzu – wspomina Klaudia.

– Był to dla mnie niewyobrażalny stres. Do ostatniej minuty szukałam sposobu, żeby nie opuszczać Inowrocławia. Kiedy tak stałam i zastanawiałam się: „jakby tu bohatersko uciec?”, ksiądz przewodnik powierzył mi jedną z pielgrzymkowych funkcji.

Uznałam, że skoro już idę, to postaram się „czerpać garściami”, a trzeba przyznać: jest z czego brać! Tak zaczęły się moje pierwsze rekolekcje w drodze, podczas których nie brakowało mojej ukochanej Liturgii Godzin, porannych medytacji, ciszy, wartościowych konferencji, świętych a nawet śpiewów w czterogłosie.

Wszystko to za sprawą naszego duszpasterza, który przez cały rok ogarnia to Boże przedsięwzięcie swoją modlitwą i pomysłami. Właściwie to już kilka dni po wejściu na Jasną Górę stara się planować kolejną pielgrzymkę, tak aby droga do Matki nie stała się tylko corocznym rytuałem, ale żywym spotkaniem z  Chrystusem. Ks. Marcin Przybylski to gorliwy kapłan, „zapalony” pielgrzym i człowiek o zaraźliwym uśmiechu. I jak zaczyna mówić o pieszej pielgrzymce, od razu pojawia się niezwykły błysk w jego oku.

 

DSC_0067

 

Wspólnota pielgrzymów pełna jest przyjaznych ludzi w każdym wieku, „zarażonych” takim sposobem przeżywania rekolekcji i niezwykle otwarta na tych, którzy przychodzą do niej po raz pierwszy. Może i Ty zdecydujesz się iść z nami? Zapraszamy na stronę biura pielgrzymkowego. Informacji udziela i zapisy przyjmuje codziennie: ks. Marcin Przybylski, e-mail: [email protected] Zgłosić można się również przez formularz elektroniczny.

 


Agata Szewczykowska, ŚDM archidiecezji gnieźnieńskiej

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Takie buty

To chyba najliczniejsza grupa pielgrzymów jaką widziałem, ledwo mieścimy się na wzgórzu – powiedział kardynał Stanisław Dziwisz do pielgrzymów zebranych na mszy inaugurującej 34. Pieszą Pielgrzymkę Krakowską na Jasną Górę.

Dorota Paciorek
Dorota
Paciorek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Takie buty
To chyba najliczniejsza grupa pielgrzymów jaką widziałem, ledwo mieścimy się na wzgórzu – powiedział kardynał Stanisław Dziwisz do pielgrzymów zebranych na mszy inaugurującej 34. Pieszą Pielgrzymkę Krakowską na Jasną Górę.
1/7
2/7
3/7
4/7
5/7
6/7
7/7
poprzednie
następne

Święto Przemienia Pańskiego to dla Krakowa tradycyjna już data rozpoczęcia pielgrzymki do Częstochowy. Idą w niej jednak nie tylko mieszkańcy Archidiecezji Krakowskiej, ale też całej Polski i goście z zagranicy, w tym ponad 1200 osobowa grupa Włochów z międzynarodowego Ruchu Comunione e Liberazione.

Jedną z głównych intencji tegorocznej pielgrzymki są Światowe Dni Młodzieży.

– Droga Młodzieży, te dni będą wielkim świętem – mówił podczas homilii kardynał Stanisław Dziwisz. – Przygotujcie się dobrze na to spotkanie i przygotujcie Polskę. Jesteśmy posłani, by głosić Ewangelię i nieść Chrystusa tym, którzy Go nie znają.

Po raz kolejny wierni z grupy Kraków-Śródmieście mogą też cieszyć się obecnością bp. Grzegorza Rysia, który towarzyszy im na trasie. Wyruszając z Wawelu biskup rozpoczął pielgrzymowanie znakiem krzyża i modlitwą „Pod Twoją obronę” – kończąc ją jednak trzykrotnym: „Synowi Swemu nas oddawaj”:

– Ech, tyle tu ładnych dziewczyn, że nawet biskupa rozproszyły – stwierdził z uśmiechem.

Do Częstochowy pielgrzymi dotrą 11 sierpnia.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️



 

 

Dorota Paciorek

Dorota Paciorek

Wymienianie ksiąg Starego Testamentu idzie jej zdecydowanie słabiej niż recytacja odcieni Pantone. Ale ma hopla na punkcie Jezusa z Nazaretu i uważa, że chrześcijaństwo to najradośniejsza religia na świecie (choć złośliwi wliczają ten entuzjazm w profity neofity). Od niedawna zajmuje się designem chrześcijańskim i wciąż wierzy, że sztuka użytkowa w Kościele nie musi ograniczać się do plastikowych Maryjek z odkręcaną główką na wodę święconą. Lubi malować ikony i robić memy na Facebook’u. Nie lubi gdy muchy zjadają jej pigment z ikon i gdy nieznajomi użytkownicy kradną obrazki z fejsa zamiast je udostępniać.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dorota Paciorek
Dorota
Paciorek
zobacz artykuly tego autora >