video-jav.net

Franciszek otrzymał “Ilustrowaną Biblię Miłosierdzia”

Papież Franciszek otrzymał pierwszy egzemplarz „Ilustrowanej Biblii Miłosierdzia”. Wręczyli go Ojcu Świętemu w ramach audiencji w Watykanie przedstawiciele dwóch wydawnictw: „DOMI Exclusiv: z Wiednia i ”Müller & Schindler” z Simbach nad Inn. Luksusowe wydanie Biblii ukazało się w limitowanym nakładzie 2016 egzemplarzy.

Polub nas na Facebooku!

Każdy z nich oprawiony jest w skórę, ma pozłacaną zapinkę i krawędzie kart, a na tytułowej stronie krzyż z rubinami. Na 1024 stronicach znajduje się ponad 920 ilustracji, w tym liczne pokryte złotą folią. Stanowią one przegląd europejskiej historii sztuki ośmiu wieków.

Franciszek znał od początku proces powstawania tego wyjątkowego dzieła edytorskiego. Nie tylko własnoręcznie napisał bardzo osobistą przedmowę, ale wyszukał też szpital dziecięcy w Afryce, na rzecz którego przeznaczona jest część zysku ze sprzedaży „Ilustrowanej Biblii Miłosierdzia” – poinformowali wydawcy.

Charlotte Kramer z wydawnictwa “Müller & Schindler” powiedziała w rozmowie z austriacką agencją katolicką Kathpress, że nad przygotowaniem tej wyjątkowej pozycji edytorskiej przez kilka lat pracowała grupa specjalistów. Zamieszczono w nim najwyższej jakości reprodukcje 154 rękopisów będących w posiadaniu 40 bibliotek na świecie. Wśród najbardziej znanych są gotyckie ilustracje biblijne z Biblioteki Narodowej w Wiedniu, z psałterza św. Albana (biblioteka katedralna w Hildesheim) oraz z Biblii św. Wacława i ewangeliarza ze Strahova, znajdujących się w klasztornych zbiorach w Pradze. Każdy egzemplarz tej wyjątkowej Biblii zawiera ręcznie wpisany kolejny numer limitowanej edycji i jest umieszczony w luksusowej kasecie.

Wydawcy nie zdradzają ceny jednego egzemplarza tej edycji, a informacje można znaleźć na stronie wydawnictwa www.muellerundschindler.com.


ts (KAI) / Rzym

 

Franciszek podziękował kobietom Ameryki Łacińskiej

Papież złożył hołd kobietom Ameryki Łacińskiej. W homilii podczas Mszy św., jaką odprawił w święto Matki Bożej z Guadalupe, Franciszek wskazał, że często samotnie walczą one o wychowanie swych dzieci.

Polub nas na Facebooku!

Stwierdził, że Maryja „jest ikoną ucznia, kobiety wierzącej i modlącej się, która potrafi towarzyszyć i wspierać naszą wiarę i nadzieję” na różnych etapach życia, które przychodzi nam pokonywać. Za Romano Guardinim papież stwierdził, że w Maryi odzwierciedla się wiara, nie „poetycko przesłodzona”, lecz silna w czasach „słodkiego powabu rzeczy”. Od Maryi możemy uczyć się mocnej służebnej wiary, która jest w stanie przemienić nasze społeczeństwa coraz bardziej nieufne, a zarazem zaślepione dobrobytem.

„Społeczeństwo, które budujemy dla naszych dzieci, coraz bardziej naznaczone jest znakami podziałów i rozpadu, wielu pozostawiając «poza grą», zwłaszcza tych, którzy mają problemy z uzyskaniem niezbędnego minimum, by móc godnie żyć – mówił papież. – Społeczeństwo chlubiące się swymi osiągnięciami naukowymi i technologicznymi, które stało się ślepe i nieczułe na tysiące twarzy, jakie zostały w tyle, wykluczone przez oślepiającą zarozumiałość nielicznych. Społeczeństwo, które ostatecznie tworzy kulturę rozczarowania i frustracji w wielu naszych braciach, a także niepokój w wielu innych, którzy doświadczają trudności, jakim muszą stawiać czoła, by nie zostać zepchniętymi poza jego ramy”.

Franciszek zauważył, że nawet nie zdaliśmy sobie z tego sprawy, jak przyzwyczailiśmy się żyć w „społeczeństwie nieufności”, co powoli generuje stany lenistwa i rozproszenia.

„Jak trudno jest chwalić się społeczeństwem dobrobytu, kiedy widzimy, że nasz ukochany kontynent amerykański przyzwyczaił się do oglądania licznych tysięcy dzieci i młodzieży żyjących na ulicy, żebrzących i śpiących na dworcach, w podziemiach metra i wszędzie tam, gdzie znajdą miejsce. Dzieci i młodzież wykorzystywane do nielegalnej pracy lub zmuszone do szukania pieniędzy na skrzyżowaniach, myjąc szyby naszych samochodów i czując, że w «pociągu życia» dla nich nie ma miejsca. Ileż rodzin naznaczonych jest nadal bólem dlatego, że patrzą, jak ich dzieci padają ofiarą handlarzy śmierci – mówił Ojciec Święty. – Jakże trudno patrzeć na to, że czymś normalnym stało się dla nas wykluczać ludzi starszych, zmuszając ich do życia w samotności tylko dlatego, że nie są już produktywni. Czy też widzieć, jak dobrze powiedzieli biskupi w Aparecidzie, «niepewną sytuację, która uderza w godność licznych kobiet. Niektóre z nich, już jako dzieci i nastolatki, poddawane są różnorodnym formom przemocy w swych domach i poza nimi». Są to sytuacje, które mogą nas sparaliżować, sprawić, że zaczniemy mieć wątpliwości co do naszej wiary, a zwłaszcza naszej nadziei, naszego sposobu patrzenia i stawiania czoła przyszłości”.

Papież podkreślił, że święto Maryi przypomina nam, iż mamy matkę i przez to nigdy nie będziemy sierotami. „Tam, gdzie jest matka, zawsze jest obecność i ciepło domu. Tam, gdzie jest matka, bracia mogą się kłócić, ale zawsze zwycięży poczucie jedności. Gdzie jest matka, nie zabraknie walki o braterstwo” – podkreślił Franciszek. Zauważył zarazem, że Maryja to kobieta walcząca w obliczu społeczeństwa nieufnego i zaślepionego, nacechowanego słabością i rozpadami. „Kobieta, która walczy, by wzmocnić radość Ewangelii. Walczy, by dać «ciało» Ewangelii” – zauważył Franciszek.

Liturgii towarzyszyły śpiewy latynoamerykańskich chórów. Wykonano m.in. hymn o Matce Bożej z Guadalupe w indiańskim języku nahuatl, w którym Maryja mówiła do św. Jana Diego podczas objawień z 1531 r. Przy ołtarzu stała kopia wizerunku Matki Bożej z Guadalupe, a za Konfesją św. Piotra – flagi państw Ameryki Łacińskiej.

Zwyczaj Mszy św. dla Latynosów i Filipińczyków we wspomnienie ich patronki, Matki Bożej z Guadalupe, wprowadził w 2011 r. papież Benedykt XVI.


RV, pb (KAI) / Watykan