Nasze projekty
Anna Druś

Premiera płyty Karoliny Cichej „Jeden – wiele”

Takiej wersji "Idzie mój Pan" dotychczas nie słyszeliście! Karolina Cicha - aktorka i artystka związana z muzyką folkową nagrała płytę z pieśniami wychwalającymi Jednego Boga w różnych religiach, które spotykają się w regionie Podlasia.

Reklama

Karolina Cicha jest kojarzona z muzyką etniczną, awangardową oraz z rzadką u muzyków praktyką grania na kilku instrumentach jednocześnie. Śpiewa, gra na akordeonie, kilku instrumentach perkusyjnych oraz klawiszach – naraz. Jest absolwentką Akademii Praktyk Teatralnych Gardzienice i dotychczas nie była w żaden sposób związana z muzyką chrześcijańską. Jej najnowsza płyta, przygotowana wspólnie z Elżbietą Rojek, to zbiór pieśni pochwalnych, kierowanych do Pana Boga w różnych tradycjach religijnych: katolicyzmie, prawosławiu, protestantyzmie, judaizmie oraz islamie. Słychać i oryginalne języki, i tradycyjne dla danej kultury instrumenty.

– Projekt „Jeden – wiele” jest kontynuacją wcześniejszej przygotowanej przeze mnie płyty, która nazywała się „Wieloma językami”. Zebrałam w niej pieśni w wielu językach pochodzące z tradycji mniejszości zamieszkujących moje rodzinne województwo – podlaskie. „Jeden – wiele” jest kontynuacją tamtego projektu, tyle, że w językach sakralnych – mówi Karolina Cicha. Myślą zespalającą zagrane na płycie pieśni jest uwielbienie Jedynego Boga.

– Uwielbienie, jakie człowiek wyśpiewuje swojemu Bogu to czysta afirmacja, nie ma tam elementów negatywnych, dzielących. Uwielbienie jest momentem, w którym człowiek przekracza wszystko, co może go dzielić od innych, łączy się z Miłością, ma poczucie jedności z Bogiem i jej poszukuje. Taka jest również muzyka – łączy ludzi, nie dzieli. W przeciwieństwie do „słowa”, które formułuje doktryny – opowiada artystka.

Reklama
Reklama

Na płycie znalazły się zatem słyszane na Podlasiu pieśni pochodzące z katolicyzmu, prawosławia, judaizmu i islamu. Dodatkowo płytę wzbogaca też utwór pochodzący ze wspólnoty Taize oraz Psalm, wyśpiewany przez Karolinę w języku esperanto, którego twórca, Ludwik Zamenhoff, również pochodził z Podlasia.

Utworem promującym płytę jest popularna również dziś w naszych kościołach pieśń „Idzie mój Pan”, zaaranżowana w niespotykany sposób.
– To pieśń znana wszystkim katolickim dzieciom. Ja również śpiewałam ją idąc do swojej Pierwszej Komunii. I jakież było moje zdumienie, gdy jej melodię usłyszałam kiedyś słuchając żydowskich nigunów – niepozornych muzycznych westchnień do Najwyższego, wymyślanych przez aszkenazyjskich Żydów. Niewykluczone, że twórca pieśni podsłuchał gdzieś tę melodię w jednej z podlaskich synagog – opowiada Karolina.

Na płycie znajduje się jeszcze inny dowód chrześcijańsko-żydowskiej wymiany melodii: pieśń „Kiedy ranne wstają zorze”, kojarzona nieodłącznie z katolickimi Godzinkami o Matce Bożej. – W przypadku tej pieśni nastąpiła sytuacja odwrotna względem „Idzie mój Pan”. Melodię „Kiedy ranne” znalazłam w… szabasowym śpiewniku, jako melodię pieśni chwalącej Najwyższego w szabasowy poranek. Prawdopodobnie została podsłuchana w jednym z kościołów i przeniesiona do modlitwy żydowskiej – mówi Karolina.

Reklama
Reklama

Materiał z płyty „Jeden-wiele” Karolina zagra podczas dużego koncertu w Warszawie 9 grudnia w Promie Kultury w Warszawie. Bilety można kupić przez stronę >>

Stacja7 jest patronem medialnym płyty „Jeden – wiele”.

Reklama
Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite