Nasze projekty

Maryja jest Matką miłosierdzia dla tych, którzy nie potrafią sobie przebaczyć | Majowe ze Stacją7

Modląc się wezwaniem "Maryjo, Matko miłosierdzia", zastanawiam się co to znaczy dla ciebie. Co jest tym miłosierdziem, które możesz dzisiaj komuś podarować?

Reklama
Matko Miłosierdzia, módl się za nami!

Posłuchaj:

Pomyśl:

Kiedy uczniowie przychodzą do Jezusa i pytają Go ile razy mają przebaczać – czy 7 razy? Jezus odpowiada: 77 razy. Miłosierdzie zaczyna się wtedy, kiedy przebaczamy, bo mamy świadomość, że nam przebaczono.

Co to znaczy, że Maryja jest Matką Miłosierdzia? Maryja, której nikt nie musiał przebaczać, bo była bez grzechu? Maryja jest Matką miłosierdzia, bo nosiła w sobie Tego, który jest samym miłosierdziem i patrzyła jak żył, nauczał, uzdrawiał, głosił. Słuchała Go. Uczyła się od Niego miłosierdzia. Ale uczyła także tych, którzy byli razem z Nim – swoim zwyczajnym, prostym życiem w Nazarecie.

Kiedy myślę do dla mnie znaczy wezwanie „Matka miłosierdzia”, to myślę o kobiecie, która miłosiernie patrzy na każdego człowieka. Na tego, który stał obok Niej na Golgocie, pod krzyżem – na Jana, ale także na tych, którzy odeszli już spod krzyża, bo skończyli swoją pracę. Pracę, która zabiła jej Dziecko. Maryja jest Matką miłosierdzia za każdym razem, kiedy patrzy na mnie, gdy nie radzę sobie ze swoim życiem. Kiedy patrzy na moich bliskich i na tych dalekich, którzy nie potrafią sobie przebaczyć.

Reklama
Reklama

Maryja, Matka miłosierdzia uczy mnie tego, że za każdym razem, gdy doświadczam przebaczenia – czy to w sakramencie pokuty i pojednania czy przebaczenia tym, którzy są mi bliscy, którzy mnie przyjmują – że może rozpocząć się nowe życie. Uczy mnie, że moje oczy, uszy, serce mogą być miłosierne, tak jak modliła się siostra Faustyna. Że to kim jestem, może stawać się miłosierdziem dla drugiego człowieka – że mogę mu przebaczyć i go przyjąć.

Modląc się wezwaniem „Maryjo, Matko miłosierdzia”, zastanawiam się co to znaczy dla ciebie. Może oznacza to, by przebaczyć komuś, z kim długo nie rozmawiasz? Pomóc komuś w pracy, bo tego potrzebuje i sobie nie radzi? Spotkać się z kimś, z kim dawno się nie widziałeś? Zrób to, do czego czujesz się w tym momencie wezwany – do tej jednej, drobnej rzeczy. Co jest tym miłosierdziem, które możesz komuś podarować dzisiaj?

s. Monika Cecot

Reklama
Reklama

Módl się:

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę