POROZUMIENIE – „VERY!FIKaCJA”

Stacja7.pl objęła patronatem najnowszą płytę zespołu Porozumienie. Album "VERY!FIKaCJA" został zaprezentowany na X – lecie działalności grupy.

Weryfikacja muzyki – najbardziej gitarowy, rock'owy, a jednocześnie najbardziej melodyjny materiał, z charakterystycznymi harmoniami wokalnymi. Muzyka na „VERY!FIKACJI” sięga bardzo często do klimatu grunge z Seattle lat 90.

POROZUMIENIE - „VERY!FIKaCJA”

Teksty – to weryfikacja po trzykroć. Wiara, relacja z Bogiem, chrześcijaństwo muzyków przefiltrowane przez codzienność. Radykalna konfrontacja, która mobilizuje do życia i ciągłego powstawania.

POROZUMIENIE - „VERY!FIKaCJA”

Płyta dostępna od 2 września 2013, w sklepach internetowych i muzycznych. W wersji mp3 na www.nuplays.pl. Poszukajcie i zweryfikujcie sami!

Zapraszamy na oficjalne strony Porozumienia:


www.porozumienieband.com



www.facebook.com/POROZUMIENIE



www.soundcloud.com/porozumienieband


 

 

Arche, czyli początek

Tales wierzył, że woda jest przyczyną wszystkiego, Anaksymander, jego uczeń, mówił o bezkresie, a Anaksymenes - o powietrzu. Wszyscy oni przeszli do historii filozofii jako „poszukiwacze arche”.

Beata
Legutko
zobacz artykuly tego autora >

Starożytni Grecy zadawali pytania, zanim pojawili się pierwsi filozofowie. Początkowo ludzką ciekawość zaspokajały odpowiedzi płynące z  mitologii, z czasem jednak przestała ona wystarczać. Wtedy zaczęto zadawać  pytania o to, co najbardziej pierwotne – arche (άρχή), i szukać pozareligijnych odpowiedzi.

Arche, czyli początek

Luis Finson – “Cztery żywioły”

Woda, powietrze, ogień.

Arystoteles pisał o Talesie: „Zaobserwował, że pożywienie jest wilgotne, że samo ciepło powstaje z wilgoci i dzięki niej żyje. Na podstawie tego faktu oraz faktu, że nasiona wszystkich rzeczy mają wilgotną naturę, powziął myśl, że woda jest naturalnym początkiem wszystkiego”

Jego uczeń Anaksymander, który prawdopodobnie jako pierwszy użył słowa arche, utrzymywał, że ową pierwotną naturą jest „bezkres” (apeiron).

Heraklit widział zasadę rzeczywistości w ogniu, który „żyje śmiercią tego, co spala”.

Ksenofanes mówił o ziemi, z której powstaje wszystko i wszystko się w nią obraca, a Empedokles – o czterech żywiołach.

Pytanie o arche zdominowało myślenie pierwszych filozofów. Ich poszukiwania przeszły do historii w postaci opowieści, jak choćby ta: Anaksagoras, który za zasadę rzeczywistości uznał rozum (nous), podobno nienawidził Demokryta, bo nie chciał z nim dyskutować. Ostatnie lata życia filozof spędził w Lampsaku i tam też umarł. Mieszkańcy wyprawili mu uroczysty pogrzeb, a na nagrobku  umieścili napis: „Tutaj spoczywa Anaksagoras, który szukając prawdy niemal do niej dotarł, sięgając krańców nieba”

Jego uczeń Archelaos mawiał, że są dwie przyczyny powstawania rzeczy, ciepło i zimno, a istoty żywe powstały z mułu. Uważał, że woda paruje pod wpływem ciepła, ale kiedy opada, tężeje na skutek działania ognia i wytwarza ziemię, kiedy zaś rozlewa się na wszystkie strony, wytwarza powietrze. Według niego zwierzęta rodzą się z rozgrzanej ziemi, w taki też sposób powstali ludzie.

Choć nie ma wątpliwości, że pierwsi filozofowie szukali najbardziej pierwotnego elementu rzeczywistości, trudno jest określić, co dokładnie rozumieli przez termin arche. Problemem jest jego wieloznaczność.

Filozof Władysław Stróżewski mówi o czterech podstawowych znaczeniach: początek, zasada, przyczyna, władza i – mniej filozoficzne – państwo. Co więcej, podkreśla, że każde z tych pojęć może być różnorako rozumiane, co czyni pytanie o arche jeszcze bardziej złożonym.

Arche, czyli początek

„Na początku”

W Biblii arche w różnych znaczeniach występuje wiele razy, np.:

Posadzono Nabota przed [arche] ludem (1 Krl 20,9);

Wymyślenie bożków to źródło [arche] wiarołomstwa, wynalezienie ich to zatrata życia (Mdr 14,12);

Początek [arche] Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym (Mk 1,1);

Na początku [arche] było Słowo (J 1,1);

Jesteśmy bowiem uczestnikami Chrystusa, jeśli pierwotną [arche] nadzieję do końca zachowamy silną (Hbr 3,14).

En arche, które Septuaginta używa w Prologu (en arche en ho Logos – J 1,1) i Księdze Rodzaju (en arche epoiesen ho theos – Rdz 1,1), zostało przetłumaczone jako „początek”. Podobnie jak odpowiadające mu hebrajskie bereszit (użyte w Biblii Hebrajskiej przy opisie stworzenia – Bereszit bara Elohim) i łacińskie in principio (użyte w Wulgacie, zarówno w Księdze Rodzaju – in principio creavit Deus,  jak i w Prologu – in principio erat Verbum). To jednak nie zmienia faktu, że pierwsze słowo Ewangelii Jana ma wiele innych znaczeń i związane jest z całym kontekstem kulturowym starożytnej Grecji.

„Jest Słowo”

Roman Brandstaetter proponuje przełożyć owo en arche nie jako „na początku”, ale „przed wszystkim”, „nad wszystkim”. Pierwsze zdanie tłumaczy więc: „Przed wszystkim jest Słowo”. Dlaczego „jest”, a nie „było”? Brandstaetter wyjaśnia: „Tekst hebrajski brzmi: haja da Dawar (było Słowo). Tekst grecki – en ho Logos (było Słowo)”.

Na pierwszy rzut oka tekst grecki wydaje się zgodny z hebrajskim i byłoby tak rzeczywiście, gdyby nie pewne różnice kulturowe. Żydzi postrzegali czas inaczej niż Grecy. Jeśli przyjmiemy, że autorem Czwartej Ewangelii jest Jan Apostoł, to trzeba pamiętać, że choć pisał po grecku, był Żydem. Musiał więc postrzegać świat w kontekście swojej kultury, a przecież hebrajskie myślenie o czasie było determinowane przez gramatykę języka, którym się posługiwano.

W języku hebrajskim  nie ma czasów gramatycznych w takim znaczeniu, jak je rozumie Europejczyk, są dwa jego aspekty: dokonany i niedokonany.  Można więc powiedzieć, że czasownik hebrajski jest „bezczasowy”. „Światopogląd Hebrajczyków jest teocentryczny, Jahwe nie był i nie będzie, Jahwe jest. Izrael całą swoją historię, całą swoją przeszłość przeżywał jako żywą teraźniejszość Lud Izraela pisał i mówi «był», ale to «był» przeżywał w swojej świadomości jako «jest»” – pisał Brandsteatter. Tak też, jego zdaniem, myślał św. Jan, pisząc Prolog.

*  *  *

Słowo arche należy do najbardziej wieloznacznych terminów filozoficznych i nawet jeśli zostanie wyjaśnione w bardzo wyczerpujący sposób, funkcjonuje w kontekście języka starożytnego, którego dziś się nie używa. Dlatego trudno jest dociec, o czym tak naprawdę myślał żyjący w czasach Chrystusa Grek, gdy mówił arche, a jeszcze trudniej, co myślał piszący po grecku Żyd. Może więc warto trochę dłużej zatrzymać się nad Prologiem, by „odpowiednie dać rzeczy słowo”.

Wykorzystano:

1 F. Copleston, Historia Filozofii, T. I,  Warszawa 2004, s.29n.

2 Diogenes Laertios, Żywoty sławnych filozofów, Warszawa 1988, s.84n.

3 W. Stróżewski, Istnienie i Sens, Kraków 1994, s. 9.

4 R. Brandstaetter, Księgi Nowego Przymierza. Przekłady Biblijne z języka greckiego, Kraków 2009, s.551n.

5 Tamże, 551n.

„BIBLIA Krok po Kroku”, nr 26/grudzień 2011, s. 15 – 17.

 

 

Beata Legutko

Zobacz inne artykuły tego autora >
Beata
Legutko
zobacz artykuly tego autora >