Jasna Góra zaprasza na cykl spotkań o kard. Wyszyńskim

Sanktuarium na Jasnej Górze zaprasza na cykl spotkań poświęconych osobie Prymasa Tysiąclecia, które wpisują się w bezpośrednie przygotowanie do Jego beatyfikacji 7 czerwca. - Będą niejako spłaceniem długu wdzięczności ks. Prymasowi - mówi organizator o. Mariusz Tabulski. Początek już w poniedziałek.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Cykl nosi nazwę “Maryjne drogi kard. Stefana Wyszyńskiego”. Pierwsze spotkanie odbędzie się już w poniedziałek 27 stycznia pod tytułem “Oddany Maryi – więzień” i będzie dotyczyło heroicznych znaków świętości Prymasa. Prelegentami będą o. Gabryjel Bartoszewski OFMCap, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym kard. Wyszyńskiego oraz Anna Rastawicka, członkini Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. W programie spotkania znajdzie się nie tylko prelekcja, ale również modlitwa w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, adoracja Najświętszego Sakramentu, Apel Jasnogórski, Msza św. i wspólne słuchanie i oglądanie archiwalnych nagrań utrwalających osobę Prymasa. 

Spotkania będą odbywały się zawsze 27. dnia każdego miesiąca. W ten sposób Sanktuarium na Jasnej Górze chce włączyć się w bezpośrednie przygotowanie do beatyfikacji oraz do narodowego dziękczynienia za wyniesienie Prymasa na ołtarze, które odbędzie się na Jasnej Górze 26 sierpnia 2020.

– Te uroczystości będą niejako spłaceniem długu wdzięczności ks. Prymasowi. On w czasie komunistycznej niewoli mówił o nas i za nas, upominał się o wszystkich Polaków, nie tylko wierzących. Czynił to zwłaszcza wtedy, gdy przebywał zagranicą. To było jego wielkie wołanie o naszą godność, o lepsze życie, mówił prawdę o Polsce, o naszej historii, upominał się o nas

– podkreśla o. Mariusz Tabulski, dyrektor Instytutu Maryjnego.

Dodaje, że to właśnie także dlatego trzeba wracać do świadectwa życia tego wielkiego kapłana i Polaka. – Mamy nadzieję, że ta beatyfikacja, ogłoszenie go błogosławionym, rozpocznie nową erę, erę kard. Wyszyńskiego, który stanie się dla nas przykładem życia i miłości do Ojczyzny – mówi o. Mariusz Tabulski.

Pierwsze tego typu spotkania odbywały się już w ubiegłym roku, a ich wspólną myślą była modlitwa w intencji rychłej beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.

O szczególnych związkach prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego z Jasną Górą przypominają na miejscu pomnik ‘Pokora’ przed wejściem do Sanktuarium, na którym przedstawiony jest ten Ojciec Narodu w geście przyklęknięcia i oddania czci Maryi oraz znajdujące się w Wieczerniku sgraffito ukazujące postać Prymasa na tle rzeszy pielgrzymów składających w 1956 r. Jasnogórskie Śluby Narodu.

Stacja7 jest jednym z patronów medialnych Cyklu “Maryjne drogi kard. Stefana Wyszyńskiego”. 

 

 

ad/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Adwent z Prymasem Wyszyńskim. Zawierzenie

Jak nie zmarnować adwentowej pracy? Nie traćmy zapału w szukaniu siebie w świętości Prymasa Wyszyńskiego. Adwent przygotował nas na przyjęcie Boga, który chce z łaską przyjść do naszego życia i uzdolnić nas do rzeczy niezwykłych.

Ks. Marcin Filar
Ks. Marcin
Filar
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Buduj fundament!

„Przez dwadzieścia pięć lat mojego pasterzowania wszystko przeprowadzałem z pomocą Bogurodzicy Dziewicy, Bogiem sławionej Maryi, Tej, co Jasnej broni Częstochowy.” W tym zdaniu zawarł Prymas Wyszyński swoją receptę na największe nawet trudy życia. Ta relacja zbudowana z Matką Bożą od dzieciństwa, stała się sposobem na nawet najtrudniejsze, niezrozumiałe życiowe sytuacje. Na ostatnie godziny Adwentu, prymas kieruje nasz wzrok na naszą relację z Tą, która zawsze, w każdym momencie swojego życia, bez chwili zawahania odpowiadała Bogu „tak”.

Każdy z nas ma swoją drogę do Boga i każdy inaczej buduje swoją relację z Maryją – dla niektórych jest ona bliska i oczywista od dziecka, u innych być może zawiązała się już w wieku dorosłym. Przykład prymasa Wyszyńskiego pokazuje nam jednak, że mówiąc o zaufaniu, warto się tej relacji przyjrzeć. Warto sięgnąć głębiej – w swoje wspomnienia, w swoje tęsknoty, w wyniesione z dzieciństwa pierwsze doświadczenia Boga – aby w nich odkryć fundament, na którym być może dopiero teraz coś świadomie można wznosić.

 

Tak jak Ona

Kardynał Wyszyński przy wielu okazjach podkreślał swoje całkowite zawierzenie Matce Bożej. Doświadczenie śmierci jego matki noszone w sercu od dzieciństwa, powierzenie Maryi swojego kapłaństwa, które miało być bardzo krótkie, oddanie Jej czasu spędzonego w uwięzieniu – to wszystko prowadziło go do coraz głębszego odkrywania tego, czym tak naprawdę jest zaufanie.

Obierając Maryję jako Przewodniczkę to od Niej uczył się, czym tak naprawdę jest zaufanie. Znając cierpienie patrzył na Tą, która cierpiała, podziwiając Jej zawierzenie i pragnąc je naśladować, przez co każde kolejne trudne doświadczenie kształtowało Jego własną decyzję. Dlatego właśnie Maryja stojąca pod krzyżem, którą Pan Jezus dał nam za Matkę, była prymasowi tak bliska: „Aby uratować wiarę, trzeba sięgnąć po moce Boże. A przecież pod krzyżem, w momencie najtrudniejszym, gdy Chrystus zamknął swoje oczy, gdy już nic nie mówił – trwała jeszcze Ta, którą dzisiaj nazywamy „Życie, słodkość i nadzieja nasza” – Maryja, Matka Chrystusowa”.

 

Wszystko!

„Wszystko postawiłem na Maryję” – za tą deklaracją kardynała Wyszyńskiego wyruszyliśmy w naszą adwentową podróż. Trzeba ogromnej odwagi i zaufania, aby powiedzieć: wszystko! Naszego przewodnika poznaliśmy w różnych sytuacjach, które są nam bliskie. Przekonaliśmy się, że kandydat na ołtarze miał prawo wątpić w siebie podejmując nową posługę. Przyjrzeliśmy się ograniczeniom zdrowotnym, na które nie miał wpływu… i temu, jak niewielkie szanse były przed nim. Doświadczyliśmy z nim bezsilności, gdy w duchu wyrzeczenia przyjmował kolejne przeszkody.

Skoro zatem potrafimy się odnaleźć w wątpliwościach, ograniczeniach i bezsilności Prymasa Tysiąclecia – nie traćmy zapału w szukaniu siebie w jego świętości. Adwent przygotował nas na przyjęcie Boga, który chce z łaską przyjść do naszego życia i uzdolnić nas do tego, co w tym momencie jeszcze przerasta nasze wyobrażenie. Zaufajmy Maryi, dzięki której Jezus do nas przychodzi. Pójdźmy za Nią, jako najlepszą nauczycielką bezwarunkowego zawierzenia. Nie zwalniajmy kroku w drodze za naszymi adwentowymi przewodnikami.

Niech więc słowa Prymasa Wyszyńskiego „Wszystko postawiłem na Maryję!” staną się naszą codziennością, i w każdej sytuacji pomogą nam postawić nie na swoje siły, ale na Tą, która zaprowadzi nas do celu naszego ziemskiego życia, tak jak zaprowadziła Prymasa Wyszyńskiego – do świętości.

 

Ks. Marcin Filar

Ks. Marcin Filar

Kapłan Archidiecezji Krakowskiej, pochodzi z Rabki-Zdroju,
od lat związany z Ruchem Apostolstwa Młodzieży.
Obecnie duszpasterz w Sanktuarium Matki Bożej Myślenickiej
oraz katecheta w technikum i szkołach zawodowych.
Pomysłodawca i koordynator akcji modlitewnej #panamska10,
pracuje w zespole medialnym ŚDM Archidiecezji Krakowskiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Ks. Marcin Filar
Ks. Marcin
Filar
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap