Gender – ukryta prawda

Rusza pierwszy w Polsce kurs anty-gender. Rekrutacja na kurs została przedłużona do połowy marca.

Alicja Samolewicz - Jeglicka
Alicja
Samolewicz - Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Kurs „Gender – ukryta prawda” ma na celu odkłamanie wdrażanych (często przymusowo) rozmaitych programów (w przedszkolach, szkołach, na wyższych uczelniach) zawierających ideologię gender, określaną dla niepoznaki jako „równouprawnienie” czy „równość płci” – informują organizatorzy. Zaznaczają, że "ta nienaukowa forma indoktrynacji seksualnej ma na celu rozbijanie tradycyjnego modelu rodziny, demoralizację nieletnich i oswajanie ich z dewiacjami seksualnymi, sztuczną antykoncepcją i pornografią. Kurs ukazuje całą prawdę o ruchu genderowym. Dzięki wiedzy wybitnych naukowców oferujemy pierwsze, interaktywne szkolenie w Polsce, dostępne dla wszystkich zainteresowanych, dzięki platformie e-learningowej".

Podczas kursu poruszane będą takie kwestie jak: "Ideologia gender jako dziecko politycznej poprawności", "Gender – zagrożenie dla małżeństwa i rodziny" czy "Gender – metody obrony”. Wśród wykładowców są m.in.: ks. prof. Tadeusz Guza, prof. Maria Ryś, ks. dr Marek Dziewięcki czy ks. prof. Dariusza Oko.

– To szansa na stworzenie realnej społeczności, która będzie w stanie odeprzeć rewolucję obyczajową w naszym kraju. Osoby potrafiące bronić interesu publicznego w kwestii nadmiernej seksualizacji dzieci i młodzieży powinny być aktywne w każdym powiecie, w każdej szkole – tłumaczy na portalu niedziela.pl dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji. – Liczymy, że będzie nas co najmniej 100 osób – dodaje.

Kurs ma formę wykładów dostępnych przez Internet. Jest skierowany do "wszystkich, których niepokoi wdzieranie się do polskich szkół i życia publicznego, ideologii przeciwnych tradycji, rodzinie i narodowi. Przeznaczony jest dla rodziców, uczniów, studentów, ludzi dojrzałych, aktywistów, samorządowców, działaczy katolickich, duchownych, kleryków, członków rad parafialnych, wspólnot, stowarzyszeń i wszystkich, którzy chcą nabyć fachową wiedzę na temat zagadnienia, które nie schodzi z pierwszych stron gazet i czołówek programów telewizyjnych".

Aby zapisać się na kurs należy wypełnić formularz na stronie www.globalizacja.org lub wysłać zgłoszenie na e-mail: [email protected]


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Alicja Samolewicz - Jeglicka

Alicja Samolewicz - Jeglicka

Dziennikarz ZWWZ - z Zawodu, Wyboru, Wykształcenia i Zamiłowania. Udowadnia, że jest możliwe wstawać o świcie z uśmiechem co dnia i łączyć pracę z pasją. Reporter, z-ca szefa informacji Radia Plus w Gdańsku. Wieloletni korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej. Prowadzi warsztaty dla młodzieży i studentów z zakresu dziennikarstwa radiowego. Publikuje w prasie i internecie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Alicja Samolewicz - Jeglicka
Alicja
Samolewicz - Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Majdan. Miejsce gdzie rodzi się wiara

W tak trudnym czasie, najbardziej cenną dla nas rzeczą jest modlitwa i pewność, że jesteście razem z nami, że mimo trudnej wspólnej historii, Polska dla Ukrainy jest najwierniejszym bratnim narodem!

Vitaliy Sadvari OP
Vitaliy
Sadvari OP
zobacz artykuly tego autora >

Kilka miesięcy przed wydarzeniami, które wywołały protesty na Ukrainie myślałem, że chociaż Ukraińcy są pobożni, to jednak nie na taką skalę, żeby swoją wiarę w Boga przenosić na porządek dzienny i z wielkim otwarciem pokazywać, że są wierzącymi nie tylko w Kościele, ale przede wszystkim na ulicy.

Media przeważnie pokazują Majdan jako miejsce, gdzie człowiek walczy o swoje prawo do bycia wolnym. Tak naprawdę, Majdan jest nie tylko miejscem walki o wolność, ale również takim, gdzie w sercach wielu młodych ludzi rodzi się wiara w Boga. Od 1 grudnia 2013 r., po krwawym rozpędzeniu studentów z Majdanu, obecni są tam księża różnego obrządku: grekokatolicy, katolicy rzymscy, księża prawosławni Patriarchatu Kijowskiego, księża Prawosławnego Autokefalicznego Kościoła, są także przedstawiciele Żydów i Muzułmanów (nie ma jedynie prawosławnych Patriarchatu Moskiewskiego – ale to akurat nie dziwi).

Na Majdanie do 18 lutego istniała w jednym z namiotów Kaplica parafii grekokatolickiego Kościoła w Kijowie, w której Ojcowie Bazylianie odprawiali codzienne Msze Święte Bizantyjskiego obrządku. Odbywały się w niej również inne nabożeństwa, można było czytać Pismo Święte lub wyspowiadać się. Ojcowie wielu obrządków od pierwszego dnia protestów zaczynają i kończą dzień modlitwą z głównej sceny. Największym zaszczytem dla Aktywistów Majdanu jest różaniec. Można go zobaczyć u każdego z nich. Nie twierdzę, że każdy się różańcem modli, lecz jestem pewien że są przekonani o tym, że jeśli ktoś walczy o dobro – o człowieka – otrzyma pomoc Boga.

W sytuacji, kiedy siły nie są równe, w sytuacji kiedy Majdan, w odróżnieniu od władzy, nie ma arsenału broni, jedyną bronią dla nas jest modlitwa i wiara w Boga. 18 lutego, kiedy Berkut zaczął szturmować Majdan, zaczął bezwzględnie palić wszystkie namioty od strony ulicy Instytuckiej. Chociaż na namiocie był Krzyż, dla Berkutu nie miało to żadnego znaczenia. Najbardziej bolesnym jest jednak nie to, że została spalona Kaplica. Najbardziej bolesnym jest niszczenie Żywej Świątyni, którą jest Człowiek. I chociaż Kaplicy już nie ma, to modlitwy na Majdanie nie ustają. Udowodniła to noc z 18 na 19 lutego, podczas której toczyła się jedna z najostrzejszych walk Berkutu z Majdanem, a aktywiści, którzy utrzymywali szturm prosili nieprzerwanie, aby ze sceny Majdanu padały nie tylko nawoływania do milicji do powstrzymania się od zbrojnych działań, lecz także i przede wszystkim, żeby Ojcowie wspierali ich swoją modlitwą.

Organizowanych jest wiele grup "modlitewnego Majdanu" do których należy młodzież różnych wyznań. Organizowane są także czuwania w różnych kościołach Kijowa. Ufam, że modlitwa na Majdanie jest duchowym fundamentem widzialnej strony dążenia Ukrainy do prawdziwej wolności.  

W tak przerażających dniach, kiedy zginęło bardzo wielu niewinnych ludzi walczących o wolność Ukrainy i własną, trudno pisać o wierze w swoje zwycięstwo. To jednak krew niewinnych dodaje nam pewności i wiary, że będziemy wolni, że Ukraina będzie wolnym krajem w którym wiara w Boga i w człowieka będą na pierwszym miejscu.

Chciałbym się zwrócić do czytelników portalu Stacja7.pl: proszę Was, módlcie się za Ukrainę, módlcie się o prawdziwą wolność dla wszystkich jej mieszkańców! W tak trudnym dla nas czasie, najbardziej cenną dla nas rzeczą jest modlitwa i pewność, że jesteście razem z nami, że mimo trudnej wspólnej historii, Polska dla Ukrainy jest najwierniejszym bratnim narodem!


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Vitaliy Sadvari OP

Vitaliy Sadvari OP

Zobacz inne artykuły tego autora >
Vitaliy Sadvari OP
Vitaliy
Sadvari OP
zobacz artykuly tego autora >