video-jav.net

Tłumy wiernych przy grobie św. Jana Pawła II

Przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice św. Piotra w Watykanie od rana gromadzą się tłumy wiernych. Dzień inauguracji Jego pontyfikatu Kościół wyznaczył na wspomnienie liturgiczne świętego Papieża Polaka.

Polub nas na Facebooku!

Wśród licznych wiernych gromadzących się od rana przy grobie św. Jana Pawła II znaleźli się także polscy biskupi, m.in. bp Piotr Libera i bp Mirosław Milewski oraz ojcowie synodalni przebywający w Rzymie z uwagi na trwający Synod Biskupów. Koncelebrowali oni uroczystą Mszę św. właśnie w tym miejscu.

ad/Stacja7

Młodzi zmieniają atmosferę obrad Synodu

Młodzi audytorzy, przysłuchujący się obradom Synodu Biskupów i często żywo reagujący na to, co mówią biskupi, zmienili atmosferę obrad! To spostrzeżenie poczynił jeden z ojców synodalnych biskup Reykjaviku David Tencer OFMCap.

Polub nas na Facebooku!

Biskup Reykjaviku zauważył, że wiele rzeczy, o których mówią młodzi, jest biskupom dobrze znanych. – Ale sposób, w jaki je przekazują i to, jak się zachowują w auli synodalnej, żywo reagując oklaskami i okrzykami na niektóre wystąpienia ojców synodalnych, jest czymś bezcennym. Swoim zachowaniem zmienili atmosferę obrad – tak o obecności młodych audytorów na Synodzie Biskup mówi biskup Reykjaviku David Tencer OFMCap, delegat konferencji episkopatu 5 krajów skandynawskich.

Pochodzący ze Słowacji biskup – kapucyn, przebywający od 2004 r. na misjach w tym najdalej na północ wysuniętym kraju europejskim, przypomniał, że młodzi mają cechy, których czasami już brak osobom starszym: odwagę, zdolność do podejmowania ryzyka, otwartość na nowości, entuzjazm. Jeśli jednak ta siła, którą są obdarzeni, nie będzie odpowiednio pokierowana, może stać się ich nieszczęściem. Dlatego trzeba im pomóc, nie ograniczając i nie idąc wbrew ich pragnieniom, ale umożliwiając im takie pokierowanie swoim życiem, aby szło w tym kierunku, którego pragną.

Odnosząc się do sytuacji młodzieży w Islandii biskup wskazał, że jest to niewielka, ale bardzo dobra grupa. Ich sytuacja jest dużo bardziej komfortowa niż na przykład młodych w Afryce, których jest bardzo dużo i często migrują w poszukiwaniu lepszego życia. Młodzi Islandczycy, jeżeli tylko chcą coś zrobić, mają wszytko, co potrzebne do zrealizowania swoich pragnień, bez ograniczeń ekonomicznych czy społecznych. “Muszą tylko chcieć, a znajdą w Kościele odpowiednie miejsce do zrealizowania się” – stwierdził biskup Tencer.

KAI/ad