video-jav.net

Synod: jutro najważniejsze decyzje

Jutro ojcowie synodalni będą głosowali punkt po punkcie dokument końcowy, który zostanie przedstawiony mediom 27 października wieczorem - poinformował dziennikarzy podczas breifingu w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej prefekt Dykasterii ds. Komunikacji, Paolo Ruffini.

Polub nas na Facebooku!

Dr Ruffni dodał, że aprobata każdego z punktów będzie wymagała większości kwalifikowanej to znaczy 2/3 głosów. Natomiast dzisiaj po południu młodzi uczestnicy Synodu przedstawią papieżowi oraz ojcom synodalnym przygotowane przez siebie widowisko. Będą to tańce, śpiewy a także fragmenty poezji.

Ponadto podał, że podczas synodu w auli, podczas kongregacji generalnych głos zabrało 240 ojców i 32 audytorów, a w wystąpieniach wolnych 69 ojców i 13 audytorów.

Zapewne także jutro poznamy skład nowej Rady Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów. Natomiast list synodu do młodych zostanie odczytany podczas niedzielnej Mszy św., po Komunii św.

KAI/ad

Pokój wymaga pokory, łagodności i wielkoduszności

Droga do pokoju w świecie, w naszych społeczeństwach, ale także w naszych rodzinach wiedzie przez pokorę, łagodność i wielkoduszność – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Zachęcił także do budowania i umacniania jedności we współczesnym świecie.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty wyszedł od pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Ef 4, 1-6), w którym Apostoł przebywający w więzieniu wzywa Efezjan do budowania jedności oraz postępowania w sposób godny ich powołania. Franciszek podkreślił, że św. Paweł czuł się bardzo samotny, bowiem chrześcijanie marnowali wiele energii na walki wewnętrzne. Przypomniał, że także Pan Jezus przed swoją męką i śmiercią prosił Ojca za uczniów „aby byli jedno”. A mimo to nieustannie docierają do nas wiadomości o wojnach i konfliktach, o łamaniu porozumień pokojowych. W ten sposób stale narasta wyścig zbrojeń, przygotowania do wojny, do zniszczenia.

„Również instytucje międzynarodowe – widzimy to dzisiaj – utworzone z najlepszą wolą wspomagania jedności rodzaju ludzkiego, strzeżenia pokoju czują się niezdolne do osiągnięcia porozumienia: pojawia się veto z tej czy innej strony, przeważają jakieś interesy … I trudno znaleźć porozumienie pokojowe. A w międzyczasie dzieci nie mają co jeść, nie chodzą do szkoły, nie kształcą się, nie ma szpitali, bo wojna niszczy wszystko. Istnieje skłonność do zniszczenia, wojny, braku jedności. Sieje ją w naszych sercach nieprzyjaciel, niszczyciel ludzkości – diabeł. Paweł, w tym fragmencie, uczy nas drogi do jedności mówiąc: «Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój». Pokój prowadzi do jedności” – stwierdził papież.
Ojciec Święty podkreślił, że jesteśmy wezwani do zachowania w sposób godny powołania, do jakiego zostaliśmy wezwani, aby „z całą pokorą i cichością, z cierpliwością” znosić siebie nawzajem w miłości.

„By budować pokój, trzeba jedności wśród nas, pokory, łagodności – nas, którzy nawykliśmy do obrażania się nawzajem, krzyczenia …, trzeba słodyczy – i wielkoduszności. Zapomnijmy o urazach i otwórzmy swoje serce. Ale czy można budować pokój na świecie tymi trzema małymi rzeczami? Tak, to jest ścieżka. Czy możemy osiągnąć jedność? Tak, idąc tą drogą: «z całą pokorą i cichością, z cierpliwością». A Paweł będąc praktycznym daje dalej bardzo konkretną radę: «znosząc siebie nawzajem w miłości». Znosić się nawzajem. To nie łatwe, zawsze przychodzi osąd, potępienie, które prowadzi do oddzielenia, dystansu …” – zauważył Franciszek.

Papież przypominał, że znoszenie się nawzajem wymaga przypomnienia sobie, iż wszyscy jesteśmy grzesznikami, że mamy wady. Tymczasem św. Paweł zachęca: „Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój”. Jak zaznaczył Ojciec Święty – z pewnością czyni to nawiązując do słów modlitwy Jezusa: „Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał” (J 17,21). Zatem perspektywa pokoju prowadzi do Boga, dawcy pokoju. Jednocześnie Franciszek przypomniał, że w dzisiejszej Ewangelii (Łk 12, 54-59) Jezus zaleca byśmy pogodzili się z naszym przeciwnikiem w drodze, bo na początku konfliktu nie trudno się porozumieć.

„Rada Jezusa: pogódź się na początku, pojednaj się na początku: to jest pokora, to jest słodycz, to jest wielkoduszność. Można budować pokój na całym świecie tymi małymi rzeczami, ponieważ są to postawy Jezusa: pokornego, łagodnego, przebaczającego wszystko. Dzisiejszy świat potrzebuje pokoju, nasze rodziny, nasze społeczeństwo potrzebuje pokoju. Zacznijmy praktykować te proste rzeczy od domu: wielkoduszność, łagodność, pokorę. Idźmy naprzód w ten sposób: zawsze budując jedność, umacniając jedność. Niech Pan nam pomoże w tym pielgrzymowaniu” – powiedział papież na zakończenie swej homilii.

KAI/ad