video-jav.net

“Nie bójmy się przychodzić do Jezusa z naszymi słabościami”

„Nie bójmy się przychodzić do Chrystusa z naszym cierpieniem i naszymi słabościami!” – powiedział papież Franciszek pozdrawiając dziś pielgrzymów polskich podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie

Polub nas na Facebooku!

“Serdecznie witam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, w tym jubileuszowym Roku miłosierdzia w szczególny sposób doświadczamy uzdrawiającej mocy miłości Boga. Nie bójmy się przychodzić do Chrystusa z naszym cierpieniem i naszymi słabościami! Niech działanie Jego łaski pomaga nam wciąż na nowo odkrywać w sobie i w innych godność dzieci Bożych powołanych do udziału w Jego świętości. Z serca wam błogosławię. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!” – powiedział Ojciec Święty.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prałat Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Kobieta cierpiąca na krwotok (por. Mt 9,20- 22), przechodząc przez tłum zbliżyła się do Jezusa, aby dotknąć frędzli Jego płaszcza. „Bo sobie mówiła: Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa” (w. 21). Myślała w ten sposób, ponieważ ożywiała ją wielka wiara i wielka nadzieja. Ta biedna kobieta była bowiem nie tylko chora, ale uważana za nieczystą, a w związku z tym wykluczona z liturgii, z życia małżeńskiego, z normalnych relacji z innymi. Ona czuła, że Jezus może ją uwolnić od choroby oraz ze stanu marginalizacji i poniżenia, w jakim znajdowała się od lat. Była przekonana, że Jezus może ją zbawić.

Jezus przywraca kobiecie zdrowie, ale też wyzwala ją z dyskryminacji społecznej i religijnej. Spełnia również nadzieję, jaką nosiła w swoim sercu, niwecząc jej lęki i przygnębienie. Wreszcie przywraca ją wspólnocie, uwalniając ją od konieczności życia w ukryciu. Zbawienie jakie daje Jezus jest zbawieniem całkowitym, które objawia w jej życiu działanie miłości Boga, a jednocześnie odsłania pełnię jej godności.

Wobec współczesnych wizji kobiecości naznaczonych obraźliwymi uprzedzeniami i podejrzliwością, Ewangelia przypomina prawdę o nienaruszalnej godności kobiety. W spotkaniu z Chrystusem droga wyzwolenia i zbawienia otwiera się dla wszystkich, mężczyzn i kobiet, w każdym miejscu i w każdej epoce.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli między innymi pielgrzymi z parafii św. Maksymiliana Kolbe z Sierpca (diec. płocka); parafii Przemienienia Pańskiego z Jabłonki (arch. krakowska) oraz członkowie Zespołu Pieśni i Tańca „Ziemia Kroczycka”.


st (KAI) / Watykan

Kard. Parolin: “rozmawiajmy o ofiarach, a nie prowadzących konflikty”

"Nie powinno się koncentrować wokół stron prowadzących konflikty, lecz wokół ofiar, które nie mogą być tylko sumą na końcu, lub w przerwie działań zbrojnych” - stwierdził Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin

Polub nas na Facebooku!

“Konieczna jest zmiana począwszy od interwencji w palących konfliktach do prewencji” – powiedział watykański purpurat w wykładzie wygłoszonym we włoskim Pordenone.

 

Zdaniem 61-letniego purpurata współczesna dyplomacja często podąża tylko za biegiem wydarzeń zamiast odpowiednio, zgodnie z jej właściwymi zadaniami, już u samego początku dążyć do zaniechania konfliktu między państwami. Kard. Parolin ma duże doświadczenie dyplomatyczne, był nuncjuszem apostolskim w Wenezueli oraz brał udział w negocjacjach Stolicy Apostolskiej z Izraelem i Wietnamem.

 

Zamiast sięgać do standardowych form, których skuteczność poddaje w wątpliwość międzynarodowa praktyka, należy – kierując się słowami papieża Franciszka – rozwinąć „twórczą odwagę” – zachęcał kard. Parolin. Podkreślił, że dyplomacja musi na nowo odnaleźć swoją istotę jako “sztuka tego co możliwe”.

Zdaniem kardynała także skuteczność działań dyplomatycznych liczy się dziś bardziej niż kiedyś w fazie przejściowej po konfliktach, gdy ze względu na brak konstruktywnych działań grożą nowe konflikty o prawo dominacji poszczególnych grup. W tej „szarej strefie” twardych różnic i nowych interesów oraz niejasnego kierownictwa politycznego dyplomacja musi pomagać w sposób analityczny i doradczy. Jej zadaniem jest przy tym prowadzenie pracy na rzecz pojednania – stwierdził kard. Parolin.

 

“Dla Stolicy Apostolskiej dyplomacja nie oznacza neutralności, lecz prawdziwy sprzeciw w duchu Ewangelii” – powiedział watykański Sekretarz Stanu. Jej istotnym elementem jest „wartość dodana miłosierdzia jako elementu konstruktywnego i gwaranta ładu międzynarodowego”.

Kard. Parolin przypomniał, że Watykan utrzymuje 179 przedstawicielstw dyplomatycznych w krajach o różnych religiach i kulturach w przekonaniu, że w ten sposób może się przyczyniać do stabilności i bezpieczeństwa, chroniąc przy tym historię i tożsamość każdego z narodów.


ts (KAI) / Pordenone