video-jav.net

Kard. Parolin na otwarcie watykańskiej konferencji o Laudato sí

Watykański sekretarz stanu zwrócił uwagę na dobre przyjęcie, z jakim spotkała się ekologiczna encyklika Franciszka, również w środowisku niekatolickim. Jej specyficzny wkład polega na promowaniu ekologii integralnej i przypomnieniu o zobowiązaniach względem matki ziemi, które wynikają z wiary.

Polub nas na Facebooku!

Encyklika Papieża Franciszka Laudato sí została dobrze przyjęta w różnych środowiskach. A debata, jaką wzbudziła w wśród naukowców i wyznawców różnych religii świadczy o gotowości do jej wprowadzania w życie – mówił kard. Pietro Parolin na otwarcie watykańskiej konferencji z okazji 3. rocznicy ogłoszenia ekologicznej encykliki Ojca Świętego. Odbywa się ona w auli synodalnej pod hasłem: „Ocalić nasz wspólny dom i przyszłość życia na ziemi”. Bierze w niej udział szereg polityków, ekonomistów i naukowców z całego świata. Polskę reprezentuje minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jutro wszyscy uczestnicy spotkają się z Papieżem.

Jak zaznaczył watykański sekretarz stanu, encyklika została dobrze przyjęta, ponieważ pozwala lepiej zrozumieć ważne problemy ludzkości, odwołuje się do ekologii integralnej, a także do pojęcia współzależności. Stanowi ona wezwanie do troski o nasz wspólny dom. Jest ona niezwłoczną reakcją na jedno z najpilniejszych wyzwań, przed jakimi stoi dziś ludzkość, a mianowicie: zapobiegnięcie zniszczeniu tego, co jest wspólnym domem dla człowieka i wszelkich form życia.

Kard. Parolin zauważył, że Papież przedstawia w swej encyklice pogłębioną i duchową wizję ekologii. Pokazuje, że chrześcijaństwo i inne religie dostarczają dodatkowej motywacji do troski o naturę. Przypomina ponadto o trzech podstawowych relacjach człowieka. Jest on związany z Bogiem, innym ludźmi, a także z matką ziemią. W tym kontekście watykański kardynał podkreślił, że świat nie jest dziełem przypadku. Jest on skutkiem świadomego aktu Boga i darem ofiarowanym człowiekowi. Fakt, że człowiek ma uprawiać ziemię i czynić ją sobie poddaną nie uprawnia go jednak do dominacji i dewastacji.


(KAI) / Watykan

Dwoje nastolatków, kleryk i polityk kandydatami na ołtarze

Za zgodą papieża Franciszka Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych ogłosiła dekrety potwierdzające heroiczność cnót czworga sług Bożych. Tym razem są one dość niezwykłe, bo cała czwórka to osoby świeckie. Są to seminarzysta, włoski polityk Giorgio La Pira, oraz dwoje nastolatków z Hiszpanii i Włoch.

Polub nas na Facebooku!

Seminarzysta to Pietro Di Vitale. Urodził się w 1916 r. Pochodził z Sycylii. Był tercjarzem franciszkańskim i członkiem Akcji Katolickiej. Zmarł w wieku 23 lat.

Giorgio La Pira to jedna z czołowych postaci powojennej chadecji we Włoszech. On również pochodził z Sycylii. Urodził się w 1904 r. W młodości przeżył głębokie nawrócenie. Studia ukończył na uniwersytecie florenckim. Wraz z innymi katolickim intelektualistami walczył z faszyzmem. Otwarcie sprzeciwił się na przykład inwazji na Polskę. Po wojnie był jednym z głównych polityków chrześcijańskiej demokracji. Pełnił między innymi urząd burmistrza Florencji. Zmarł w 1977 r.

Do grona czcigodnych sług Bożych zaliczona też została hiszpańska nastolatka Alessia González-Barros y González. Urodziła się w 1971 r. w Madrycie. Kiedy w wieku 13 lat zapadła na chorobę nowotworową, w pełni zdała się na wolę Bożą, ofiarując swe cierpienia za Kościół, Jana Pawła II i bliźnich. Zmarła w 1985 r.

Ostatni ze sług Bożych zmarł przed niespełna 12 laty. Carlo Acutis był Włochem, urodził się w 1991 r. Mając 7 lat przyjął Pierwszą Komunię. Od tego dnia codziennie uczestniczył we Mszy św., często modlił się przed Najświętszym Sakramentem i odmawiał różaniec. Był zafascynowany informatyką. Stworzył szereg stron internetowych o świętych i cudach eucharystycznym. Zmarł na białaczkę, mając zaledwie 15 lat. Więcej o nim (strona także w języku polskim):  http://www.carloacutis.com

KAI/awo