Nasze projekty

Kard. Becciu wydał oświadczenie. Zaprzecza zarzutom

Kardynał Angelo Becciu, który jest podejrzewany o nadużycia finansowe w Watykanie, wydał oświadczenie za pośrednictwem swojego prawnika. Zaprzecza w nim zarzutom, które są mu stawiane przez media.

Oświadczenie wydał jego adwokat Fabio Viglione. ”Jego eminencja kard. Becciu potwierdza absolutną fałszywość zarzutów, które są przekazywane za pośrednictwem mediów. Ze spokojem oczekuje na wyniki śledztwa, które będzie mogło potwierdzić jego wierność Ojcu Świętemu i Kościołowi” – czytamy.

Przypomnijmy, że Becciu w latach 2011-2018 był substytutem ds. Ogólnych w Sekretariacie Stanu, czyli był „numerem trzy” w Watykanie. Jego urząd można było porównać z szefem gabinetu, ponieważ kontrolował działalność wszystkich wydziałów i sekcji, rozporządzając funduszami zastrzeżonymi wartości ok. 700 mln euro, wśród nich tymi, które pochodziły z tzw. świętopietrza.

24 września został zmuszony przez papieża Franciszka do dymisji z urzędu prefekta Kongregacji ds. Kanonizacyjnych. Pozbawiono go także godności wynikających z bycia kardynałem, w tym z możliwości uczestniczenia w konklawe.

Reklama

Zarzuty wobec kardynała

W tym czasie media zaczęły mu zarzucać niejasne operacje finansowe. Becciu miał dotować z pieniędzy watykańskich firmy i fundacje swoich braci, miał też zdecydować o kupnie londyńskiej nieruchomości po zawyżonej cenie, wypłacając przy tym pieniądze dla pośredników.

SPRAWDŹ: Kard. Becciu płacił za zdyskredytowanie kard. Pella? Tajemnicze przelewy do Australii

W gazetach pojawiły się też informacje, że Becciu przelewał pieniądze do Australii, żeby zdyskredytować kard. Pella, który chciał większej przejrzystości finansów watykańskich. Becciu był też oskarżany o przelewanie dużych sum pieniędzy Cecilii Marognie za usługi doradcze,

Reklama

Becciu zaprzecza zarzutom

Prawnik kardynała w oświadczeniu podkreślił, że duchowny i jego bracia nie posiadają żadnych akcji ani obligacji w funduszach inwestycyjnych, nie mają też rachunków zagranicznych.

Podkreśla też, że nigdy nie nastąpiło przekazanie pieniędzy z Sekretariatu Stanu do osoby z rodziny kardynała. Stolica Apostolska nie angażowała się też nigdy w inwestycję w firmę piwowarską brata kard. Becciu.

Ponadto nigdy Stolica Apostolska nie inwestowała w działalność gospodarczą angolskiego przedsiębiorcy Antonio Mosquito. Prawnik dodał też, że kontakty z Cecilią Marogną dotyczyły tylko spraw zawodowych.

Reklama

Według oświadczenia, Becciu nigdy też nie wystąpił po pożyczkę w wysokości 150 milionów euro od Instytut Dzieł Religijnych (IOR). Ponadto kardynał nie ingerował w proces przeciwko kard. Pellowi.

ZOBACZ: Watykan: Przygotowania do procesu kard. Becciu i jego współpracowników

ag/Faro di Roma/Stacja7

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite