Z WATYKANU

Jest następca kard. Becciu. Papież ogłosił nominację

Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej podało, ze nowym prefektem Kongregacji ds. Kanonizacyjnych został włoski biskup bp Marcello Semeraro. Zastąpi on na tym stanowisku zdymisjonowanego 3 tygodnie temu kard. Angelo Becciu.

Polub nas na Facebooku!

Semeraro został wyświęcony w 1971 roku. Pracę rozpoczął w Lecce, gdzie był wicerektorem seminarium. Później był wykładowcą i wikariuszem biskupim.

25 lipca 1998 roku papież Jan Paweł II mianował go ordynariuszem diecezji Oria. 1 października 2004 roku został biskupem diecezji Albano.

W ostatnich latach był jednym z najbliższych współpracowników Franciszka. Od 2013 roku był sekretarzem Rady Kardynałów – grona najbliższych doradców papieża.

 

 

Rezygnacja kard. Becciu

Przypomnijmy, że Becciu w latach 2011-2018 był substytutem ds. Ogólnych w Sekretariacie Stanu, czyli był „numerem trzy” w Watykanie. Jego urząd można było porównać z szefem gabinetu, ponieważ kontrolował działalność wszystkich wydziałów i sekcji, rozporządzając funduszami zastrzeżonymi.

24 września został zmuszony przez papieża Franciszka do dymisji z urzędu prefekta Kongregacji ds. Kanonizacyjnych. Pozbawiono go także godności wynikających z bycia kardynałem, w tym z możliwości uczestniczenia w konklawe.

Becciu jest podejrzewany o udział w szeregu niejasnych inwestycji i operacji finansowych, takich jak np. zakup przez Watykan luksusowej nieruchomości w Londynie.

SPRAWDŹ: Sprawa Becciu. „Dama kardynała” zatrzymana w Mediolanie

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Z WATYKANU

Franciszek: Śmierć to absurdalny wróg człowieka

O znaczeniu Księgi Psalmów jako nauczycielki modlitwy i powierzania Bogu wszystkich ludzkich spraw mówił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Spotykając się z wiernymi w auli Pawła VI papież kontynuował cykl katechez o modlitwie.

Polub nas na Facebooku!

Na wstępie Franciszek podkreślił, że Księga Psalmów składa się wyłącznie z modlitw i określił ją jako ojczyznę, miejsce ćwiczenia się i dom niezliczonych ludzi modlitwy. Dodał, że należy ona do ksiąg mądrościowych, ponieważ przekazuje „umiejętność modlenia się”, zaś w psalmach odnajdujemy wszystkie ludzkie uczucia i uczymy się języka modlitwy. Psalmy są słowem Boga, którego my, ludzie, używamy aby z Nim rozmawiać – stwierdził Ojciec Święty.

Papież zaznaczył, że psalmy rodzą się z żywego doświadczenia życiowego konkretnych osób. Są pełne problemów, trudności i niepewności, cierpienia, które w psalmach zamienia się w pytanie – jak długo trzeba będzie je znosić. Psalmy uczą nas, by nie przyzwyczajać się do cierpienia i przypominają nam, że życie nie będzie zbawione, jeśli nie zostanie uzdrowione. Istnienie człowieka jest tchnieniem, jego dzieje są ulotne, ale modlący się człowiek wie, że jest cenny w oczach Boga, dlatego wołanie ma sens – powiedział Franciszek.

 

„Modlitwa jest drogą i początkiem zbawienia”

Ojciec Święty przypomniał, że w Psałterzu pojawia się również śmierć jako najbardziej absurdalny wróg człowieka, który prosi Boga, by wkroczył tam, gdzie wszelkie ludzkie wysiłki są próżne. Dlatego właśnie modlitwa, już sama w sobie, jest drogą zbawienia i początkiem zbawienia – zaznaczył papież.

Franciszek przypomniał powszechność cierpienia, które jednak w Psałterzu staje się relacją, a nasze osobiste cierpienie oczekuje, że wysłucha je Bóg, dla którego nie jest ono obojętne. Wobec Boga nie jesteśmy nieznanymi, ani też liczbami. Jesteśmy twarzami i sercami, znanymi jeden po drugim, po imieniu – zaznaczył Ojciec Święty. Dodał, że „ludzie, którzy się modlą, nie łudzą samych siebie: wiedzą, że wiele kwestii dotyczących życia doczesnego pozostaje nierozwiązanych, nie ma wyjścia; cierpienie będzie nam towarzyszyło, a po stoczeniu jednej bitwy, czekają nas inne. Ale jeśli zostaniemy wysłuchani, wszystko stanie się bardziej znośne”.

Papież zaznaczył, że nasze wołania wznoszą się ku Bogu, „który ma serce Ojca, i który sam płacze z powodu każdego syna i córki, którzy cierpią i umierają”. Jeśli trwamy w relacji z Nim, to życie nie szczędzi nam cierpienia, ale otwiera się na wielki horyzont dobra i zmierza ku jego spełnieniu – stwierdził Franciszek podsumowując swoją katechezę.

SPRAWDŹ: Papież przyjął na spotkaniu kard. George’a Pella

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap