Franciszek: w przeciwnościach i zagrożeniach powierzajmy się Bogu

Do powierzania się Bogu i Jego łasce w chwilach przeciwności i zagrożenia zachęcił Ojciec Święty wiernych w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański. Następnie odmówił ze zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie modlitwę maryjną i udzielił im błogosławieństwa apostolskiego.

Polub nas na Facebooku!

Papież nawiązał do czytanego w XII niedzielę zwykłą fragmentu Ewangelii (Mt 10, 26-33), w którym Pan Jezus kieruje do swoich uczniów zachętę, by byli mężni i ufni w obliczu wyzwań życiowych. Przypomniał, że ten fragment mówi o trzech konkretnych sytuacjach, z którymi będą musieli się zmierzyć uczniowie: to przede wszystkim wrogość tych, którzy chcieliby uciszyć Słowo Boże, upiększyć je lub zmusić do milczenia głoszących je. Jezus zachęca Apostołów do szerzenia otwarcie i publicznie powierzonego im orędzia zbawienia.

Następnie są to groźby przemocy, czyli prześladowanie, aż po zabicie. Franciszek przypomniał, że to proroctwo Jezusa wypełniło się w każdym czasie. – Iluż chrześcijan jest prześladowanych także dzisiaj na całym świecie! Jeśli cierpią dla Ewangelii i z miłością, to są męczennikami naszych czasów – stwierdził Ojciec Święty. Zaznaczył, że Pan Jezus zachęca również ich, by się nie lękali ludzi usiłujących zarozumiale i z przemocą zdusić moc ewangelizacji. – Nie mogą oni bowiem nic uczynić przeciwko duszy, to znaczy przeciwko komunii z Bogiem: tego nikt uczniom odebrać nie może, ponieważ jest to dar Boży. Jedyny lęk, jaki powinien żywić uczeń, to utrata tego boskiego daru, wyrzekając się życia według Ewangelii i tym samym zapewniając sobie śmierć moralną, będącą skutkiem grzechu – powiedział papież.

Zauważył, że niektórzy z uczniów mogą też doświadczyć poczucia opuszczenia przez Boga. Również w tej sytuacji Pan Jezus zachęca nas, byśmy się nie lękali, „bo chociaż przechodzimy przez te i inne pułapki, życie uczniów tkwi mocno w rękach Boga, który nas miłuje i strzeże”. Zaznaczył, że dla Boga liczy się nasze przyznanie do Niego przed ludźmi, szczerość naszego świadectwa wiary.

– Niech Najświętsza Maryja Panna, wzór ufności i powierzenie się Bogu w godzinie przeciwności i zagrożenia pomaga nam, abyśmy nigdy nie ulegali zniechęceniu, ale zawsze powierzali się Jemu i Jego łasce, mocniejszej od zła – zakończył swe rozważania Ojciec Święty.

kh/KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Z WATYKANU

“Pomocy migrantów” będzie wezwaniem w Litanii Loretańskiej do Matki Bożej

"Matko miłosierdzia", "Matko nadziei" i "Pomocy migrantów" - prefekt kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów napisał dziś oficjalną prośbę do wszystkich Episkopatów świata, aby taki wezwania dołączyli do Litanii Loretańskiej.

Polub nas na Facebooku!

Oficjalny list kard. Roberta Saraha, prefekta Kongregacji, został dziś opublikowany w południe na stronach biura prasowego Watykanu. Ostateczne tłmaczenie nowych wezwań należy do kompetencji episkopatów różnych krajów.

„Niezliczone są tytuły i wezwania, które pobożność chrześcijańska w ciągu dziejów zastrzegła dla Dziewicy Maryi, która jest uprzywilejowaną i pewną drogą do spotkania z Chrystusem. Również w dzisiejszych czasach, naznaczonych niepewnością i zagubieniem, lub Boży wyczuwa potrzebę pobożnego, pełnego miłości i nadziei zwrócenia się ku Niej” – czytamy w Liście Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przesłanym do przewodniczących Konferencji Episkopatów.

„Mając za zadanie rozeznawać ten zmysł ludu Bożego papież Franciszek postanowił polecić, aby do formularza Litanii Loretańskiej włączyć wezwania „Mater misericordiae”, „Mater spei” i „Solacium Migrantium”. Kongregacja podaje, że pierwsze wezwanie ma być umieszczone po , drugie po “Matko Łaski Bożej”, zaś trzecie po “Ucieczko grzeszników”.

Swoje stanowisko odnośnie tłumaczeń nowych wezwań opublikowała już Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski. Zauważyła, że wezwanie „Mater misericordiae” jest już używane w polskiej wersji Litanii Loretańskiej jako „Matko miłosierdzia”, natomiast dwa pozostałe wezwania „Mater spei” i „Solacium migrantium”, powinny w języku polskim zostać zatwierdzone przez Konferencję Episkopatu Polski zgodnie z prawem kościelnym w ramach kompetencji biskupów diecezjalnych (kan. 826).

W kwestii wezwania „Solacium Migrantium” czytamy w komunikacie: „Słowo +solacium+ można tłumaczyć na wiele sposobów jako +pociecha, ulga, pomoc, ratunek, ucieczka+, ale ze względu na to, że wezwanie ma się znaleźć między już istniejącymi +Ucieczko grzesznych+ a +Pocieszycielko strapionych+, dlatego słowa +ucieczka+ i +pocieszenie+ jako już zajęte nie powinny być brane pod uwagę, pozostają zatem +ulga, pomoc, ratunek+. Obecnie wydaje się, że z tych trzech najlepiej brzmi +Pomocy migrantów+. Co do wyrażenia +migrantes+, posiada ono zasadniczo trzy znaczenia: 1) ci, którzy wędrują (także w poszukiwaniu lepszego losu, a więc migranci we współczesnym rozumieniu), 2) ci, którzy się wyprowadzają, 3) przesiedleni; z tych trzech znaczeń najlepiej w całość komponuje się to pierwsze”. Dokument podaje propozycję tłumaczenia „Solacium migrantium” jako „Pomocy migrantów / Ulgo migrantów”.

ad, Vatican.va/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap