video-jav.net

Franciszek do Polaków: Bądźcie misjonarzami miłosierdzia

Do przebaczania sobie nawzajem, umacniania się w świętości oraz bycia misjonarzami miłosierdzia zachęcił papież Polaków uczestniczących w pierwszej jubileuszowej audiencji Roku Świętego

Polub nas na Facebooku!

Oto słowa papieża skierowane do pielgrzymów polskich:

 

Serdecznie pozdrawiam Polaków przybyłych na pierwszą, jubileuszową audiencję Roku Świętego. Dzisiaj uświadamiamy sobie, że wszyscy mamy stać się misjonarzami Bożego miłosierdzia. Prośmy Chrystusa, by umocnił naszą wiarę, utwierdził w świętości, abyśmy na co dzień byli dla siebie dobrzy i miłosierni, przebaczając sobie nawzajem, tak jak i Bóg nam przebaczył (por. Ef 4, 32). Zachęcając każdego z was do podjęcia misji miłosierdzia z serca wam błogosławię.

 

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prałat Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

“Drodzy bracia i siostry, wchodzimy w głębię Roku Świętego Miłosierdzia. Bóg prowadzi nas drogą, na której przechodzimy przez Drzwi Święte. On sam wychodzi nam na spotkanie. Chciałbym dzisiaj przypomnieć o ścisłym związku istniejącym między miłosierdziem a misją. Święty Jan Paweł II mówił, że „Kościół żyje swoim autentycznym życiem, kiedy wyznaje i głosi miłosierdzie, kiedy ludzi przybliża do Zbawicielowych zdrojów miłosierdzia” (Enc. Dives in misericordia, 13.). Jako chrześcijanie mamy obowiązek być misjonarzami Ewangelii. Gdy otrzymujemy dobrą wiadomość, odczuwamy potrzebę dzielenia się nią także z innymi. Taką powinna być radość naszego spotkania z Jezusem. Znakiem, że naprawdę Go spotkaliśmy powinna być chęć powiedzenia o tym naszym braciom. To było doświadczenie pierwszych uczniów: Andrzeja, Piotra, Filipa, Natanaela. Spotkanie Jezusa oznacza spotkanie się z Jego miłością, która nas przemienia i czyni zdolnymi, by przekazywać innym moc, jaką nas obdarza. Także Boże Miłosierdzie, które otrzymujemy od Ojca nie jest nam dane jako prywatne pocieszenie. Ono czyni nas narzędziami, aby dzięki nam także inni mogli otrzymać ten sam dar. Istnieje zadziwiające współdziałanie między miłosierdziem a misją. Dlatego niosąc Chrystusa w sercach, nieśmy ludziom Jego miłosierdzie”.


st (KAI) / Watykan

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxKsiążka “Miłosierdzie to imię Boga”
już w sprzedaży!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Franciszek apeluje o solidarność z chorymi na trąd

O podtrzymywanie żywej solidarności z braćmi i siostrami, którzy stali się inwalidami z powodu trądu - zaapelował Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Dziś obchodzony jest Światowy Dzień Trędowatych

Polub nas na Facebooku!

“Choroba ta, chociaż ustępuje, niestety dotyka przede wszystkim nadal osoby najuboższe i wykluczone. Ważne jest podtrzymywanie żywej solidarności z tymi braćmi i siostrami, którzy stali się inwalidami z powodu tej choroby. Zapewniamy ich o naszej modlitwie i o naszym wsparciu dla wszystkich, którzy się nimi opiekują” – powiedział papież.


st, tom (KAI) / Watykan

 

Przeczytaj również:


Ciemna strona Indii

 

Wstrząsający reportaż Beaty Zajączkowskiej o ludziach chorych na trąd w głębi Indii


 

franciszek_Milosierdzie_500pcxKsiążka “Miłosierdzie to imię Boga”
już w sprzedaży!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.