Z WATYKANU

Franciszek apeluje do Polaków o szacunek dla życia najsłabszych i bezbronnych

„Jeśli podczas wieczornej modlitwy poczujemy się znużeni i puści, jeśli wydaje się nam, że życie było zupełnie bezużyteczne, to musimy w wówczas błagać, aby modlitwa Jezusa stała się także naszą” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. W słowach do Polaków papież zaapelował o szacunek do ludzkiego życia.

Polub nas na Facebooku!

Papież spotkał się z wiernymi w auli Pawła VI. W specjalnym słowie zwrócił się do Polaków.

Minionego 22 października obchodziliśmy liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, w roku setnej rocznicy jego urodzin. Zawsze wzywał on do szczególnej miłości wobec ostatnich i bezbronnych, do ochrony każdego życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny i świętego papieża Polaka, proszę Boga, aby obudził w sercach wszystkich szacunek dla życia naszych braci, zwłaszcza najsłabszych i bezbronnych, i dał siłę tym, którzy je przyjmują i troszczą się o nie, także wtedy, gdy wymaga to heroicznej miłości. Niech Bóg Wam błogosławi! – powiedział papież.

W cotygodniowej katechezie papież poruszył wątek modlitwy Jezusa w czasie jego chrztu.

Franciszek podkreślił fundamentalny charakter chrztu Jezusa w Jordanie i zauważył, że pierwszym Jego aktem publicznym jest udział we wspólnej modlitwie pokutnej ludu, w której wszyscy uznawali się za grzeszników. Jezus zanurza swoje stopy w tych samych wodach oczyszczenia. Staje na czele ludu pokutującego, jak gdyby podejmując zadanie otwarcia wyłomu, przez który wszyscy po Nim powinniśmy odważnie przejść, bowiem przyszedł dla wszystkich, także dla grzeszników, i zaczyna właśnie od przyłączenia się do nich. Jednocześnie Jezus zawsze przebywa w Ojcu.

 

 

Ta modlitwa Jezusa, która na brzegach Jordanu jest całkowicie osobista – i taką będzie przez całe Jego ziemskie życie – w dniu Pięćdziesiątnicy stanie się dzięki łasce modlitwą wszystkich ochrzczonych w Chrystusie. On sam wyjednał dla nas ten dar, i zachęca nas, byśmy modlili się tak, jak On się modlił – stwierdził Ojciec Święty. Następnie zachęcił: Dlatego też, jeśli podczas wieczornej modlitwy poczujemy się znużeni i puści, jeśli wydaje się nam, że życie było zupełnie bezużyteczne, to musimy w wówczas błagać, aby modlitwa Jezusa stała się także naszą.

Jezus nie zstąpił do wód Jordanu dla siebie samego, ale dla nas wszystkich. Cały lud Boży przechodził nad Jordan, aby się modlić, by prosić o przebaczenie, przyjmować ten chrzest pokuty. I jak mawia pewien teolog, przychodzili z nagą duszą i nagimi stopami – taka jest pokora, bo aby się modlić trzeba pokory. On otworzył niebiosa, tak jak Mojżesz otworzył wody Morza Czerwonego, abyśmy wszyscy mogli przejść za Nim i Jezus obdarzył nas darem swojej własnej modlitwy, która jest jego dialogiem miłości z Ojcem. Dał nam ją jako ziarno Trójcy Świętej, które chce zakorzenić się w naszych sercach. Przyjmijmy je! Przyjmijmy ten dar, dar modlitwy. Bądźmy zawsze z Nim, a nie popełnimy błędu! – powiedział papież na zakończenie swej katechezy.

 

SPRAWDŹ: Apel organizatorów Różańca Do Granic: „Przyjmij dziecko nienarodzone”

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z WATYKANU

Watykan: Niepokój o zdrowie Franciszka w związku z pandemią

Jeden z kluczowych członków papieskiej komisji COVID-19, ks. Augusto Zampini przyznał, że współpracownicy Ojca Świętego Franciszka niepokoją się o niego w związku z szerzeniem się pandemii koronawirusa. Zauważył, że liczący 83 lata papież z usuniętą częścią płuca po chorobie w młodości, byłby w dużym stopniu narażony na komplikacje, gdyby zaraził się wirusem COVID-19.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty, chociaż często widziany był publicznie bez maski, ostatnio zaczął jej używać i współpracownicy papieża mają nadzieję, że będzie jej używał w trakcie audiencji ogólnej. Agencja AP przypomina, że Franciszek został skrytykowany za odmowę noszenia maski w domu, mimo że przepisy watykańskie tego nakazują, zarówno w domu, jak i na zewnątrz, gdy nie można zagwarantować społecznego dystansu.

Natomiast w zeszłym tygodniu, kiedy przewodniczył międzyreligijnemu spotkaniu modlitewnemu na Kapitolu założył ją na ponad dwie godziny. Niepokój ekspertów budzą sytuacje sprzed tygodnia, gdy Ojciec Święty rozmawiał z biskupami na zakończenie audiencji ogólnej bez maski, a także gdy w sobotę bez maski rozmawiał z premierem Hiszpanii, Pedro Sánchezem.

Ks. Zampini nie krył też niepokoju z powodu przypadków koronawirusa w Gwardii Szwajcarskiej (13) oraz u jednego z mieszkańców Domu Świętej Marty. Zauważył, że Watykan ma bardzo surowe regulacje dotyczące utrzymywania dystansu społecznego i mycia rąk, ale przypadki nadal się pojawiają.

Watykańska Komisja, do której należy ks. Zampini pracuje nad zaspokojeniem obecnych potrzeb Kościoła na całym świecie poprzez konkretne działania pomocowe, a jednocześnie opracowuje zalecenia polityczne dotyczące sposobu, w jaki rządy i instytucje mogą ponownie przemyśleć globalne struktury gospodarcze, ekologiczne, społeczne, opieki zdrowotnej i inne, aby były bardziej sprawiedliwe i zrównoważone.

SPRAWDŹ: Watykan: Odwołano wręczenie nagród Ratzingera

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap