Władze znów zamknęły kościoły w Pekinie. Były otwarte kilka dni

Po nowym wybuchu koronawirusa w Pekinie zostały zamknięte wszystkie stołeczne kościoły. Wcześniej, po ustaniu pierwszej fali pandemii, biskup Pekinu Joseph Li Shan oraz prorządowe Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich zapowiedzieli, że kościoły zostaną otwarte 10 czerwca.

Polub nas na Facebooku!

Władze znów zamknęły kościoły w Pekinie. Były otwarte kilka dni
Po nowym wybuchu koronawirusa w Pekinie zostały zamknięte wszystkie stołeczne kościoły. Wcześniej, po ustaniu pierwszej fali pandemii, biskup Pekinu Joseph Li Shan oraz prorządowe Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich zapowiedzieli, że kościoły zostaną otwarte 10 czerwca.

O sytuacji poinformowała 16 czerwca agencja prasowa UCAN.

Pomimo otwarcie ich zaledwie kilka dni wcześniej biskup Pekinu w liście do parafii zadecydował o ponownym zamknięciu świątyń oraz zaprzestaniu wszelkiej działalności religijnej w kościołach i instytucjach kościelnych. Powrót przypadków koronawirusa spowodował, że znaczne części Pekinu zostały objęte kwarantanną. Przeprowadzane są też testy kilkudziesięciu tysięcy osób.

Ale ten nowy wybuch epidemii wywołał niepokój nie tylko w Chinach. Według różnych informacji, może to być mutacja wirusa, która może spowodować drugą, niekontrolowaną fazę infekcji.

Pierwsze infekcje w Pekinie stwierdzono u klientów ogromnego bazaru w Pekinie, którzy na jednym ze straganów kupowali łososie z Norwegii. Jednak zdaniem ekspertów ryby nie mogły być zakażone wirusem COVID-19. Najprawdopodobniej wirus dostał się na ladę sklepową od osoby, która była już zakażona.

KAI, ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



ZE ŚWIATA

“Ewangelia pomogła mi przetrwać”. Kard. Pell o pobycie w więzieniu

Były metropolita Sydney wziął udział w rekolekcjach dla Australijskiego Stowarzyszenia Studentów Katolickich, podczas których mówił do młodych o cierpieniu i o tym, jak wytrwać w wierze w czasie ciężkiej próby.

Polub nas na Facebooku!

"Ewangelia pomogła mi przetrwać". Kard. Pell o pobycie w więzieniu
Były metropolita Sydney wziął udział w rekolekcjach dla Australijskiego Stowarzyszenia Studentów Katolickich, podczas których mówił do młodych o cierpieniu i o tym, jak wytrwać w wierze w czasie ciężkiej próby.

To jedno z pierwszych publicznych wystąpień po wyjściu z więzienia, w którym kard. Pell spędził 13 miesięcy. Zarzucano mu molestowanie nastoletnich chórzystów. 7 kwietnia został uniewinniony jednomyślnym orzeczeniem Sądu Najwyższego.

Australijski kardynał, gospodarz Światowych Dni Młodzieży w Sydney w 2008 r., przyznał, że było to trudne i nieprzyjemne doświadczenie, w którym pomocą okazała się wiara. W więzieniu przekonał się, że przesłanie o odkupieńczej mocy cierpienia sprawdza się w praktyce. „Nie w tym sensie, że dzięki temu zostałem uniewinniony, ale to chrześcijańskie nauczanie pozwoliło mi przetrwać” – wyjaśnił kard. Pell.

Przyznał, że były też i inne naturalne czynniki, które pomogły mu podczas uwięzienia. Mogą się one okazać pomocne dla wszystkich, kiedy trzeba się zmierzyć z cierpieniem, żałobą lub bolesną stratą. W takich sytuacjach ważne są ćwiczenia fizyczne, unikanie dużej ilości alkoholu, zdrowe i regularne odżywianie się, poświęcanie na sen określonej liczby godzin, wstawanie zawsze o tej samej porze. Kard. Pell dodał, że ta rutyna pomogła mu w więzieniu i byłoby dobrze, gdyby wszyscy, jak najwcześniej mogli się tego nauczyć. W ten sposób łatwiej jest stawiać czoła trudnym życiowym wyzwaniom – dodał były metropolita Sydney podczas rekolekcji dla australijskiej młodzieży.

KAI, zś

fot. YouTube/SkyNewsAustralia

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap