video-jav.net

Syria: dzieci zginęły podczas lekcji religii

Papieska fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie donosi o tragicznych skutkach ataku rakietowego w północno-zachodniej części Syrii. Czworo dzieci zginęło wraz z katechetą gdy w salkę, gdzie uczyły się religii trafiły pociski rakietowe.

Polub nas na Facebooku!

Syria: dzieci zginęły podczas lekcji religii
Papieska fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie donosi o tragicznych skutkach ataku rakietowego w północno-zachodniej części Syrii. Czworo dzieci zginęło wraz z katechetą gdy w salkę, gdzie uczyły się religii trafiły pociski rakietowe.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę 12 maja w chrześcijańskiej wiosce Al-Sekelbiya, w prowincji Hama. Wskutek wybuchu wystrzelonych pocisków, które trafiły w salkę katechetyczną zginęło czworo dzieci w wieku 6-10 lat oraz uczących ich religii katecheta. Według oficjalnej syryjskiej agencji prasowej Sana pociski zostały wystrzelone przez buntowników dżihadystów, inne agencje mówią o “grupach terrorystycznych”. Rakiety zostały wystrzelona z pobliskiego regionu Idlib, kontrolowanego przez byłego członka al-Kaidy, Hayata Tahrira al-Shama – podaje serwis RAI News.

Unicef alarmuje, że wojna w Syrii, która trwa już 9 lat zbiera ciągle ogromne żniwo wśród najmłodszych członków społeczeństwa. Tylko w 2018 r. śmierć wskutek działań zbrojnych poniosło tam 1106 dzieci i był to najkrwawszy dla nich rok tej wojny. Organizacja dodaje, że to jedynie liczba oficjalna, którą ONZ było w stanie zweryfikować, w rzeczywistości więc była ona wyższa. Najczęstszą przyczyną śmierci dzieci w Syrii są obecnie wybuchające miny, ale równie wiele śmierci następuje wskutek ataków bombowych na szkoły i ośrodki zdrowia.

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Wierni zaatakowani w czasie Mszy w Burkina Faso

Sześć osób, w tym ksiądz, zostało zabitych w niedzielę rano w ataku na kościół katolicki w Dablo, mieście w prowincji Sanmatenga, w północnym Burkina Faso - podaje Vatican Insider. Podobno głównym celem ataku miał być tutejszy ksiądz, zaangażowany w dialog międzyreligijny. A ofiary już modli się Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

Wierni zaatakowani w czasie Mszy w Burkina Faso
Sześć osób, w tym ksiądz, zostało zabitych w niedzielę rano w ataku na kościół katolicki w Dablo, mieście w prowincji Sanmatenga, w północnym Burkina Faso - podaje Vatican Insider. Podobno głównym celem ataku miał być tutejszy ksiądz, zaangażowany w dialog międzyreligijny. A ofiary już modli się Franciszek.

– Około 9 rano, podczas mszy, uzbrojeni ludzie włamali się do kościoła katolickiego i zaczęli strzelać, podczas gdy wierni próbowali uciekać- relacjonuje burmistrz Dablo, Ousmane Zongo. Napaść trwała godzinę. Według relacji świadków dwudziestu uzbrojonych dżihadystów przyjechało motocyklem i otoczyło kościół. Celem był 34-letni ksiądz Abbé Sime na Yampa, odpowiedzialny za dialog międzyreligijny w swojej diecezji. Próbował ratować się ucieczką, ale terroryści go ścigali strzelając. Potem wrócili do kościoła, kazali wszystkim się położyć, po czy wybrali 5 osób i je zastrzelili. Na koniec podpalili budynek świątyni.

Po ataku na kościół terroryści – głównie młodzi ludzie w wieku 20-30 lat sterroryzowali również resztę miasta: podłożyli ogień pod miejscowy szpital oraz niektóre sklepy. Wybuchła panika, ludzie zamknęli się w domach. To drugi atak na świątynię w tym kraju dotychczas znanym z tolerancji religijnej.

O ataku już wie papież Franciszek. “Ojciec Święty z bólem dowiedział się o ataku na kościół w Dablo, w BurkinaFaso. Módlmy się za ofiary, ich rodziny i całą wspólnotę chrześcijańską w kraju” napisał na Twitterze dyrektor biura prasowego Watykanu.

ad, Vatican Insider/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Share via