Studentkę oskarżono o bluźnierstwo przeciwko Mahometowi. Została ukamienowana

Chrześcijańska studentka ekonomii została ukamienowana w Nigerii za obelgi wobec Mahometa, które rzekomo zamieściła na czacie grupy studenckiej. Jeden z jej kolegów publicznie oskarżył ją o bluźnierstwo, co wywołało wybuch zbiorowego szaleństwa w budynku mieszczącej się w stanie Sokoto uczelni.

fot. Kat J/Unsplash

Według relacji lokalnych mediów ponad dwustu rozwścieczonych studentów wywlekło Deborę Samuel Yakubu poza teren uczelni, gdzie szukała schronienia, a następnie ukamienowało i podpaliło jej ciało.

Sprawcy zostali zidentyfikowani dzięki nagraniu wideo, na którym widać przebieg zbrodni. Śmierć dziewczyny oficjalnie potwierdziła policja a uczelnię, w której doszło do morderstwa, zamknięto decyzją władz na czas nieokreślony.

„Wzywam do wymierzenia sprawiedliwości za ten nieludzki czyn”

Ten bestialski czyn zgodnie potępili chrześcijańscy i muzułmańscy przywódcy religijni. Zaapelowali do władz Sokoto o ustalenie przyczyn i dokładnego przebiegu zajścia, aby zapobiec podobnym wydarzeniom w przyszłości.

Reklama
Reklama

Wzywam do wymierzenia sprawiedliwości za ten nieludzki czyn, który nie ma nic wspólnego z religią – napisał na stronie diecezji jej ordynariusz bp Matthew Hassan Kukah.

„To mrozi krew w żyłach”

Morderstwem jest także wstrząśnięte działające w Nigerii Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. „Ekstremizm, który w ostatnich latach coraz bardziej narasta, mrozi krew w żyłach” – piszą jego przedstawiciele. „Niemal każdego tygodnia dochodzi w Nigerii do porwań i zabójstw, ale ten bestialski czyn sprawił, że zabrakło mi słów” – powiedział Thomas Heine-Geldern z nigeryjskiego PKwP.

Od 1999 r. dwanaście stanów północnej Nigerii uznaje za obowiązujące w kodeksie karnym prawo muzułmańskie. Przewiduje ono bardzo surowe kary za bluźnierstwo, do kary śmierci włącznie. Szariat zakłada jednak sprawiedliwy proces i nie uznaje linczu, do którego właśnie doszło w Sokoto.

Reklama
Reklama

Według raportu Fundacji Acs na temat wolności religijnej, po dwudziestu latach obowiązywania szariatu w Nigerii, sytuacja na północy kraju uległa znaczącemu pogorszeniu. Religia stała się narzędziem zdobywania władzy, zasobów i przywilejów a szariat jeszcze bardziej podzielił kraj.

kh, Vatican News/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę