video-jav.net

Pielgrzymka Papieża: po Ekwadorze – Boliwia

Papież Franciszek przybył do drugiego z trzech krajów, które odwiedza podczas rozpoczętej w niedzielę podróży do Ameryki Łacińskiej. Ostatnim będzie Paragwaj

Polub nas na Facebooku!

Żegnając Ekwador, papież pozostawił tamtejszemu duchowieństwu definicję służby, która polega na tym, by dać sobie przeszkadzać, nie tracąc nigdy cierpliwości.

Waszej pracy, podkreślił, powinna towarzyszyć pamięć o tym, skąd was Bóg powołał. Prosząc o modlitwę w swojej intencji, Franciszek przyznał, że i jemu zdarza się o tym zapominać.

Po trzygodzinnym locie z Quito, papież był już w Boliwii, w miejscowości El Alto w pobliżu dawnej stolicy La Paz, na wysokości ponad czterech tysięcy metrów. Z tego względu zatrzymał się tam tylko na cztery godziny. Na powitanie prezydent Boliwii Evo Morales podarował Franciszkowi tradycyjną indiańską chiuspę – torebkę z liśćmi koki, których żucie ułatwia przebywanie na takiej wysokości.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/jj

Nigeria: kolejny zamach w mieście uniwersyteckim

W godzinach porannych doszło dziś do kolejnego zamachu terrorystycznego w Nigerii. Z pierwszych informacji wynika, że w mieście Zaria w stanie Kaduna śmierć poniosło 20 osób

Polub nas na Facebooku!

Poinformował o tym na Twitterze gubernator Kaduny, Nasir El-Rufai. Dotychczas nikt nie przyznał się do zamachu.

Na miejsce samobójczej śmierci domniemany zamachowiec upatrzył sobie budynek rządowy w dzielnicy Sabon Gari (Nowe miasto). Od czasów kolonialnych dzielnice o tej nazwie znajdują się w wielu miastach północnej Nigerii. W dzielnicach o tej nazwie tradycyjnie żyją przybysze, wśród nich wielu chrześcijan. Często są tam zlokalizowane dworce autobusowe, restauracje i bary, w których sprzedawany jest alkohol. Zaria ze swoim uniwersytetem im. Ahmadu Bello należy do najbardziej znanych miast uniwersyteckich w Nigerii. Bogata w tradycje uczelnia wyższa jest drugą z najstarszych w kraju.

Do samobójczego zamachu doszło też wczoraj w Kano – metropolii gospodarczej w północnej Nigerii. W pobliżu jednego z tamtejszych meczetów wysadziła się w powietrze młoda kobieta. Jej śmierć nie pociągnęła za sobą innych ofiar śmiertelnych. Natomiast w minioną niedzielę 5 lipca w trzech eksplozjach w Jos i Potiskum zginęło 50 osób.

Według obserwatorów za zamachy odpowiedzialne jest terrorystyczne ugrupowanie Boko Haram. Od czasu objęcia władzy pod koniec maja przez nowego prezydenta Muhammada Buhariego w zamachach w północnej Nigerii zginęło ok. 500 osób. Tym samym Boko Haram demonstruje, że wbrew temu, co ostatnio często podkreślała strona rządowa, wcale nie jest w odwrocie, lecz w dalszym ciągu dysponuje bojownikami, bronią i dostateczną ilością amunicji.

Boko Haram utrzymuje, że pragnie budować państwo na zasadach islamskich. Grupa ta odrzuca zachodnie struktury, takie jak np. wybory. Jednak wielu imamów i uczonych islamskich ostro krytykuje tych bojowników nazywając ich sposób postępowania „nieislamskim i brutalnym”.


ts / Zaria