video-jav.net

Patriarcha Moskwy: zjednoczenie Kościoła byłoby cudem

Po historycznym spotkaniu z papieżem Franciszkiem zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego patriarcha Cyryl uważa, że zjednoczenie jego Kościoła z Kościołem katolickim będzie możliwe w dalekiej przyszłości. „Gdyby doszło do ponownego zjednoczenia Kościołów rosyjsko-prawosławnego i katolickiego byłby to cud Boży, który dane by nam było przeżyć” - powiedział agencji RIA Nowosti patriarcha przebywający z wizytą w brazylijskim São Paulo. „Nie wierzę, żebym tego doczekał, ale może ktoś to jeszcze przeżyje” - dodał patriarcha.

Polub nas na Facebooku!

W rozmowie z dziennikarzami Cyryl stwierdził, że wspólne oświadczenie„ani nie przybliżyło, ani nie połączyło” zwierzchników obu Kościołów. Do tego nie wystarczy przyzwolenie wszystkich biskupów. Przyznał, że podczas spotkania przed tygodniem na Kubie „poważnie” rozmawiali o rozdziale między oboma Kościołami i „pozostaliśmy przy stanowiskach naszych ojców”.

Wielu wyznawców rosyjskiego prawosławia obawia się, że silniejsze zbliżenie z Kościołem katolickim może skutkować osłabieniem ich tradycji. Jednocześnie według przeprowadzonej ostatnio ankiety trzy czwarte Rosjan opowiada się za spotkaniem papieża i patriarchy w Moskwie.

Papież Franciszek i patriarcha Cyryl spotkali się 12 lutego na lotnisku w stolicy Kuby Hawanie. Było to pierwsze spotkanie zwierzchników obu Kościołów od utworzenia Patriarchatu Moskiewskiego w XV/XVI wieku. We wspólnym oświadczeniu ostrzegli też przed niebezpieczeństwem wybuchu trzeciej wojny światowej.

Liczący ok. 160 milionów wyznawców Rosyjski Kościół Prawosławny jest największym w łonie prawosławia. Do schizmy między Kościołem Rzymu i Konstantynopola doszło w 1054 roku. Ekskomunika, nałożona wówczas wzajemnie przez oba Kościoły, została zniesiona 7 grudnia 1965 roku, w przeddzień zakończenia Soboru Watykańskiego II, na mocy wspólnej deklaracji papieża Pawła VI i Patriarchy Ekumenicznego Atenagorasa.


ts (KAI) / São Paulo

Alumni z Watykanu zagrają o Puchar Miłosierdzia

W sobotę (20 lutego) rozpoczyna się w Rzymie dziesiąty turniej piłkarski „Clericus cup”. Biorą w nim udział alumni seminariów duchownych i słuchacze papieskich uczelni w Wiecznym Mieście. Organizatorzy mają nadzieję, że w związku z Rokiem Miłosierdzia na finałowe spotkanie przyjdzie także papież Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek został ogłoszony patronem turnieju, a czekające na zwycięską drużynę trofeum nazwano Pucharem Miłosierdzia, licząc zapewne na to, że wręczy je sam papież. Do udziału zapisało się szesnaście drużyn. Są to seminaria, instytuty zakonne, kolegia narodowe oraz uczelnie papieskie. Wśród 350 piłkarzy 65 narodowości jest dwóch Polaków: księża Konrad Piotr Wróbel i Piotr Malczewski.

 

Regulamin turnieju jest nietypowy: spotkania trwają godzinę, czyli dwa razy po 30 minut, i nie mogą się kończyć remisem, o zwycięstwie decydują rzuty karne. Finał rozegrany zostanie 28 maja, tego samego dnia co finał Ligi Mistrzów w Mediolanie.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/mcm/wkrz