Pastor z Korei Płd. aresztowany za wybuch epidemii

W Korei Południowej aresztowano przywódcę pseudochrześcijańskiej sekty pastora Lee Man-hee. Zarzuca mu się, że w lutym, w krytycznym momencie epidemii, zataił listę osób biorących udział w nabożeństwach w mieście Daegu. Okazało się, że ponad jedna trzecia zakażeń w Korei była związana z tymi nabożeństwami.

Polub nas na Facebooku!

Niemal 5,5 tys. osób zakażonych w Korei brała udział w nabożeństwach, które orgazniował Kościół Jezusa Shincheonji (Nowego Nieba i Nowej Ziemi). Jego przywódcy, pastorowi Lee Man-hee prokuratura postawiła zarzut “zmowy milczenia” w krytycznym momencie epidemii. W tym czasie pastor nazywał koronawirusa dziełem szatana mającym na celu zatrzymanie rozwoju tego kościoła.

W marcu pastor zmienił narrację. Prosił wszystkich o przebaczenie i na klęczkach, płacząc, przepraszał za “nieumyślne przyczynienie się do wybuchu epidemii”. Obiecał wtedy pełną współpracę z władzami i służbami sanitarnymi.

Według agencji Yonhap, poza “zmową milczenia”, prokuratura zarzuca pastorowi również zdefraudowanie funduszy kościelnych w wysokości około 4,7 mln dolarów. Man-hee miał je wykorzystać na wybudowanie własnego domu wypoczynkowego.

Przez około 200 tys. członków sekty Lee Man-hee uważany jest za „obiecanego pasterza” , który w Dniu Sądu przeprowadzi 144 tys. swoich wiernych do nieba.

 

os, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



W czasie pandemii pomóż polskim misjonarzom

Dzieło Pomocy „Ad Gentes” wraz z Komisją Episkopatu Polski ds. Misji już przekazało misjonarzom wsparcie w wysokości 2000 euro na działalność pomocową i charytatywną. Do tej pory skorzystały z niej 292 placówki misyjne, ale - jak podkreślają - jest to kropla w morzu potrzeb i proszą o wsparcie.

Polub nas na Facebooku!

Polscy misjonarze pozostali w krajach misyjnych, i mimo zagrożeń i trudności starają się pomagać najuboższym mieszkańcom Afryki i Madagaskaru, Azji i Oceanii oraz Ameryki Południowej i Środkowej. Pandemia i rygory sanitarne narzucone przez władze sprawiły, że tysiące ludzi z dnia na dzień straciło możliwość zarobkowania i przemieszczania się, a co za tym idzie – zapewnienia swym bliskim żywności, lekarstw i środków higieny osobistej.

Dlatego zwracamy się nadal z prośbą o wsparcie naszego projektu „Pomoc dla misji w czasie pandemii”. Zebrane środki przekazujemy misjonarzom, aby mogli za nie kupić lekarstwa i żywność, środki higieny osobistej i maseczki i pomóc ludziom potrzebującym w krajach misyjnych. Zachęcamy wszystkich do wsparcia misjonarzy w ich walce z ubóstwem, chorobami i beznadzieją. Pomóżmy misjonarzom pomagać tym, o których nikt się nie troszczy.

W Ameryce Południowej i Afryce głód i choroby zaglądają w oczy dzieciom i dorosłym, wielodzietnym rodzinom mieszkającym w dużych miastach i małych wioskach. Nie lepiej jest w Azji i Oceanii. Trudną sytuację w wielu krajach misyjnych potęguje galopująca inflacja. Drastycznie wzrosły ceny podstawowych produktów żywnościowych i lekarstw. Misjonarki i misjonarze przekazują paczki żywnościowe albo organizują ciepłe posiłki na placówkach misyjnych i przy parafiach. Siostry szyją z prześcieradeł maseczki i zachęcają do częstego mycia rąk. Rozdają mydło i środki dezynfekcyjne, których bardzo brakuje.

Każdy kto chce wesprzeć misjonarzy może wysłać SMS na numer 72032 lub wpłacając swą ofiarę na konto Dzieła Pomocy „Ad Gentes”: Bank PeKaO S.A. I O. w Warszawie 66 1240 1037 1111 0010 1498 4506 z dopiskiem: „Pandemia”.

mat.prasowe, kh/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap