Nasze projekty

Parlament Europejski uzna aborcję za prawo człowieka? Głosowanie w czwartek

Parlament Europejski już w czwartek podejmie decyzję w sprawie tzw. Raportu Maticia, który aborcję nazywa „prawem człowieka” i domaga się zliberalizowania prawa we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Dokument już został skrytykowany przez wiele środowisk europejskich, ale może on zostać przyjęty.

źródło: Pixabay.com/Endzeiter

Autorem raportu jest Chorwat Predrag Matić, chorwacki europarlamentarzysta. Tekst to „Sprawozdanie w sprawie sytuacji w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego oraz praw w tej dziedzinie w UE w kontekście zdrowia kobiet”.

Już sama nazwa tekstu wzbudza dyskusje, bo niektórzy zwracają uwagę, że w prawie międzynarodowym nie występuje termin „zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych”.

Kontrowersji jest jednak więcej. Sprawozdanie uznaje aborcję za prawo człowieka i wielu miejscach wzywa państwa członkowskie do liberalizacji prawa aborcyjnego. „Zwraca się do państw członkowskich o dokonanie przeglądu krajowych przepisów prawnych dotyczących aborcji i dostosowanie ich do międzynarodowych standardów praw człowieka i regionalnych najlepszych praktyk oraz zapewnienie, aby aborcja na życzenie była legalna we wczesnej ciąży, a w razie potrzeby również w późniejszym okresie” – czytamy w dokumencie.

Reklama
Reklama

To jednak nie wszystko. W innym miejscu dokument wzywa do powszechnej edukacji seksualnej, a także do antykoncepcji. „Wzywa państwa członkowskie do uznania, że zakres ten powinien zostać rozszerzony na wszystkie osoby w wieku rozrodczym” – czyli także dla osób niepełnoletnich.

Klauzula sumienia także krytykowana

Raport krytykuje też powoływanie się na klauzulę sumienia przez lekarzy przy dokonywaniu aborcji. „Ubolewa, że niekiedy powszechna praktyka w państwach członkowskich umożliwia lekarzom, a w niektórych przypadkach także całym instytucjom medycznym, odmowę świadczenia usług zdrowotnych na podstawie tzw. klauzuli sumienia, co prowadzi do odmowy opieki aborcyjnej ze względu na religię”.

Raport w maju został przyjęty większością głosu przez  Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia Parlamentu Europejskiego. Zostało zgłoszonych do niego ponad 500 poprawek, ale w większości były one odrzucone.

Reklama
Reklama

Teraz dokumentem zajmie się cały Parlament Europejski. 23 czerwca parlamentarzyści zapoznają się z dokumentem, a dzień później będą nad nim głosować.

Krytyka w całej Europie

Raport już spotkał się z krytyką w całej Europie.  Niemieccy biskupi zwrócili uwagę, że intencja „raportu Maticia”, aby chronić zdrowie i prawa kobiet jest ważna, ale prawo do życia jest tym prawem człowieka, „bez którego nie będzie można rozwijać innych praw”. Dlatego „problematyczne jest to, że obecny projekt rezolucji nie uwzględnia praw dziecka nienarodzonego”, a nawet sprawia wrażenie, że aborcja jest „prawem człowieka i całkowicie normalną lub podstawową usługą medyczną”.

Podobną opinię wyraziła już wcześniej Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) oraz biskupi austriaccy i słowaccy. Klasyfikacja aborcji jako „podstawowych usług zdrowotnych” jest „etycznie nieuzasadniona”, stwierdziła COMECE 17 czerwca w Brukseli. Tydzień wcześniej Konferencja Biskupów Austriackich zauważyła między innymi, że raport całkowicie wyklucza prawo do życia nienarodzonych dzieci. Celowo pomija się fakt, że nienarodzone dziecko „nie jest własnością swoich rodziców”, ale ma niezależne prawo do życia, stwierdzili katoliccy biskupi Austrii.

Reklama

Na inną sprawę zwrócił uwagę słowacki parlament. Twierdzi, że dokument narusza zasadę pomocniczości i wykracza poza kompetencje Parlamentu Europejskiego. Zwraca się uwagę, że w traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Europejskiej kwestia zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego wchodzi w zakres polityki zdrowotnej państw, wobec których UE ma jedynie kompetencje pomocnicze.

Do sprzeciwienia się raportowi wezwał też przewodniczący polskiego episkopatu abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Episkopatu podkreślił w oświadczeniu, że kompetencja w zakresie ochrony zdrowia nigdy nie została przekazana Unii Europejskiej i należy do wyłącznych kompetencji państw członkowskich. Przypomniał, że wszelkie działania Unii Europejskiej w tym obszarze powinny być  „prowadzone w poszanowaniu obowiązków Państw Członkowskich w zakresie określania ich polityki dotyczącej zdrowia, jak również organizacji i świadczenia usług zdrowotnych i opieki medycznej”.

Abp Gądecki zauważył, że w rezolucji zostały przytoczone fałszywe informacje np. na temat ochrony życia w Polsce, a jej autorzy „posługując się wypaczoną koncepcją praw człowieka, sugerują nie tylko, że istnieje coś takiego jak prawo do aborcji ale ponadto, że jest to jedno z uznanych praw człowieka”. 

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę