Papież na zakończenie Kongresu w Kazachstanie: zaangażujcie się na rzecz pokoju, a nie zbrojeń!

"Prosimy was, w imię Boga i dla dobra ludzkości: zaangażujcie się na rzecz pokoju, a nie zbrojeń! Jedynie jeśli będziecie służyli pokojowi, wasze imię pozostanie wielkie w historii" - wezwał papież na zakończenie VII Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych w stolicy Kazachstanu.

fot. Vatican News/Youtube.com

Do budowania przyszłości pamiętając o transcendencji i braterstwie, oddając cześć Bogu i akceptując bliźniego zachęcił Ojciec Święty na zakończenie VII Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych w stolicy Kazachstanu, Nur-Sułtan.

Na wstępie Franciszek podziękował władzom Kazachstanu, organizatorom Kongresu i jego uczestnikom a także mieszkańcom tego kraju. Przypomniał, że inicjatywa ta czerpie swą inspirację ze Światowego Dnia Modlitwy o Pokój zwołanego w 2002 r. przez Jana Pawła II w Asyżu. Była to reakcja na wydarzenia z 11 września 2001 roku i zamachy terrorystyczne w Nowym Jorku. Terroryzm o podłożu pseudoreligijnym, ekstremizm, radykalizm i nacjonalizm pod przykrywką tego, co sakralne wciąż podsycają lęki i obawy wobec religii. Zatem w tych dniach opatrznościowe było spotkanie się i potwierdzenie jej prawdziwej i niezbywalnej istoty – stwierdził papież.

„Mówimy zatem «nie» dla pomieszania”

Przytoczył słowa deklaracji obecnego Kongresu zdecydowanie potępiające wykorzystywanie religii przez terroryzm i próby podsycenia nienawiści między ludźmi. Podkreślił potrzebę zdrowych relacji między polityką a wiarą religijną. Transcendencja, której nie można poddawać pokusie przekształcenia się we władzę, w przeciwnym razie niebo spadłoby na ziemię, boskie zaświaty zostałyby uwięzione w ziemskim teraz, miłość bliźniego w decyzjach tendencyjnych. Mówimy zatem «nie» dla pomieszania. Ale także «nie» dla odseparowania od siebie polityki i transcendencji, ponieważ najwznioślejsze dążenia ludzkie nie mogą być wykluczane z życia publicznego i relegowane do sfery prywatnej – stwierdził Ojciec Święty. Jedocześnie wezwał do obrony prawa każdego człowieka do wyznawania swej wiary.

Reklama
Reklama

Franciszek przypominał nauczanie Kościoła katolickiego o godności osoby ludzkiej a także jego zaangażowaniu w dialog ekumeniczny i międzyreligijny. Wskazał na konieczność łączenia relacji z Bogiem w budowanie braterstwa między ludźmi. Przekłada się to na szerzenie pokojowego współistnienia wszystkich ludzi i narodów. Prosimy was, w imię Boga i dla dobra ludzkości: zaangażujcie się na rzecz pokoju, a nie zbrojeń! Jedynie jeśli będziecie służyli pokojowi, wasze imię pozostanie wielkie w historii – wezwał papież.

„Podążajmy tak dalej naprzód, pielgrzymując razem po ziemi jako dzieci nieba”

Następnie Ojciec Święty zaapelował o poszanowanie godności kobiet oraz powierzanie im poważniejszych ról i obowiązków. Wskazał też, że ludzie młodzi są posłańcami pokoju i jedności dziś i jutro. Dajmy ludziom młodym szanse edukacji, a nie niszczącą broń! I słuchajmy ich, nie obawiając się, że będą nam stawiali wyzwania. Przede wszystkim budujmy świat z myślą o nich! – wezwał Franciszek.

Bracia, siostry, naród kazachski, otwarty na jutro i będący świadkiem tylu minionych cierpień, ze swoją niezwykłą wieloreligijnością i wielokulturowością daje nam przykład przyszłości. Zaprasza nas do jej budowania, nie zapominając o transcendencji i braterstwie, adoracji Najwyższego i akceptacji bliźniego. Podążajmy tak dalej naprzód, pielgrzymując razem po ziemi jako dzieci nieba, tkacze nadziei i budowniczy zgody, posłańcy pokoju i jedności! – zaapelował papież na zakończenie swego przemówienia.

Reklama
Reklama

KAI, pa/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę