ZE ŚWIATA

Papieska karetka zawiozła biednym szczepionkę na grypę i testy na COVID-19

Watykańska karetka, którą ufundował papież Franciszek, zawiozła w środę do bezdomnych z miasteczka Torvaianica szczepionki na grypę i testy na wykrycie koronawirusa.

Polub nas na Facebooku!

Właścicielem karetki jest Urząd Dobroczynności Apostolskiej, którym zarządza jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski. W czerwcu ufundował ją i poświęcił papież Franciszek.

Teraz karetka pomaga bezdomnym i potrzebującym. W środę pojechała do miasteczka Torvaianica, 45 kilometrów od centrum Rzymu. Zawiozła tam szczepionki przeciwko grypie i testy na koronawirusa.

Zaszczepionych zostało 35 osób – to głównie imigranci z Argentyny, Kolumbii i Peru, którzy na co dzień nie mają dostępu do służby zdrowia.

W nadmorskiej Torvaianice jest dużo biednych i bezdomnych. Część z nich jest zmuszona do prostytucji. Ludzie są szczęśliwi z bliskości, uwagi i troski. Byli bardzo podekscytowani – mówi ksiądz z miejscowej parafii Andrea Conocchia.

To nie pierwsza sytuacja, kiedy papież pomaga miejscowym biednym. W kwietniu Franciszek wysłał pieniądze do transseksualnych prostytutek, które zostały bezdomne po wybuchu pandemii.

Dodatkowo papieski urząd dobroczynny pomaga biednym i bezdomnym z Rzymu rozdając posiłki i maseczki ochronne. Część funduszy przekazano też do Rumunii i Zambii.

SPRAWDŹ: Papież kupił ambulans bezdomnym z ulic Rzymu

 

ag/CNA/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Zamiast Lenina na cokole stanęła figura Jezusa

We wsi Osypenko, w powiecie berdiańskim w obwodzie zaporoskim na Ukrainie, wierni zebrali pieniądze na statuę Jezusa, którą ustawili na miejscu pomnika Włodzimierza Lenina. Poprzednia figura na cokole zniknęła już w 2014 roku, na fali tzw. leninopadów i od tamtej pory ział on pustką.

Polub nas na Facebooku!

Członkowie miejscowej prawosławnej parafii zainicjowali zbiórkę. Zgromadzono 25 tys. hrywien, które poznaczono na zakup i ustawienie statui. W dalszych planach jest uporządkowanie okolic pomnika i ustanowienie tablicy pamiątkowej. Wieś niegdyś nazywała się Nowospasowka, na cześć święta prawosławnego, a powstała na początku XIX wieku na miejscu dawnych osiedli kozackich nad rzeką Berdą.

 

 

Ukraińcy w różny sposób poradzili sobie z ustawą dekomunizacyjną, która nałożyła na nich obowiązek usunięcia komunistycznych pomników. Większość z nich została po prostu spontanicznie obalona. W niektórych przypadkach pomniki „podrasowywano”, zmieniając ich charakter.

Na wiosnę tego roku pomnik Lenina we wsi Zalizniczne pod Odessą został przerobiony na statuę Christo Botewa, bułgarskiego poety i działacza antytureckiego, który przebywał w tych okolicach na wygnaniu. Leninowi dodano ludowy strój bułgarskiego chłopa z charakterystycznym fezem.

Podobną kreatywnością wykazała się w 2017 r. administracja Berdiańskiej Kolonii Karnej. I zamiast usuwać popiersie Feliksa Dzierżyńskiego, postanowiła przerobić go na jednego z atamanów kozackiego wojska, biorącego udział w powstaniu Chmielnickiego.

I w ten sposób twórca złowrogiej CzeKi stał się znanym z kart powieści Henryka Sienkiewicza “Ogniem i Mieczem” Maksymem Krzywonosem. W tym celu stojącemu przed budynkiem administracji „Żelaznemu Feliksowi” spiłowano bródkę, dodano do koszuli ukraiński haft. A na czubku głowy przemodelowano fryzurę w kozacki czub-osełedec. Na cokole umieszczono tabliczkę „Maksym Krzywonos (Pieribijnis), 1600-1648, pułkownik wojska zaporoskiego”.

SPRAWDŹ: Dramatyczna sytuacja chrześcijan w Betlejem. „Koronawirus zniszczył nasze życie”

 

ag/KAI/Biełsat/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap