video-jav.net

Niemcy: Komunia dla rozwiedzionych?

Biskup Ratyzbony Rudolf Voderholzer opublikował wytyczne dla kapłanów swojej diecezji, w których opisuje duszpasterstwo osób rozwiedzionych. Dopuszcza w nich w „skrajnych przypadkach” możliwość udzielania Komunii osobom rozwiedzionym żyjącym w ponownych cywilnych związkach małżeńskich.

Polub nas na Facebooku!

Według ordynariusza Ratyzbony chodzi o osoby, u których „z najwyższą moralną pewnością stwierdzona została nieważność pierwszego małżeństwa”, ta jednak „z formalnych względów i bez winy zainteresowanych nie może być prawnie udowodniona”. Bp Voderholzer powołuje się tu na wytyczne, które już w 2003 r. opublikował jego poprzednik, a dziś prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller.

Obecny ordynariusz Ratyzbony pisze, że duszpasterze powinni z wielką troską traktować wiernych, których sakramentalne małżeństwa się rozpadły, i zachęcać ich do aktywnego udziału w życiu Kościoła. Ten możliwy jest „w modlitwie osobistej i wspólnej, w różnych formach liturgicznych, w służbie i dawaniu świadectwa”, a także w czytaniu Pisma Świętego. Jeśli zainteresowani małżonkowie zapytają jednak o możliwość przystąpienia do Komunii, konieczna będzie rozmowa z duszpasterzem i rozeznanie ich drogi.

Bp Voderholzer przypomina też o możliwości przystąpienia do Komunii osób rozwiedzionych, które postanawiają „żyć w pełnej wstrzemięźliwości”. Według niemieckiego biskupa ta ostatnio nieco zapomniana opcja, o której nauczał już Jan Paweł II, powinna być dziś ponownie wzięta pod uwagę.

Wytyczne w sprawie duszpasterstwa osób rozwiedzionych jako pierwszy w Niemczech opublikował biskup Pasawy Stefan Oster, który zachęcał do bardzo rozważnego traktowania tematu. Wyprzedził on w ten sposób opublikowany w lutym przez niemiecki episkopat dokument komentujący adhortację apostolską „Amoris laetitia”.


RV (KAI) / Ratyzbona

 

Katolicyzm u podstaw idei o zjednoczonej Europie

Tych trzech wybitnych mężów zbliżyła do siebie religia katolicka (…) a katolicyzm przeżywany bardzo głęboko, był dla nich podstawową inspiracją działań na rzecz zbudowania jedności europejskiej – tak o Robercie Schumanie, Alcide de Gasperim i Konradzie Adenauerze mówił ks. prof. Wojciech Góralski podczas sympozjum „Zjednoczona Europa – pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze”.

Polub nas na Facebooku!

Odpowiadając na pytanie, postawione w temacie swojego wystąpienia: „Świętość i polityka, czy możliwa do zweryfikowania w procesie kanonicznym?”, ks. prof. Góralski przytoczył słowa m.in. kard. José Saraivy Martinsa, wieloletniego prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, który podkreślał, za konstytucją dogmatyczną o Kościele „Lumen gentium”, że powołanie do świętości jest wezwaniem dla wszystkich chrześcijan, także świeckich, podejmujących działalność polityczną. Odniósł się także do refleksji papieża Pawła VI, który określał politykę jako jedną z najwyższych form miłości.

„Kościół nie kanonizuje systemów politycznych, lecz osobę, która praktykowała heroiczne cnoty (…) w poszukiwaniu dobra społeczności, a nie dla własnych interesów” – przypominał prelegent. Odwołał się także m.in. do listu apostolskiego „Novo millennio inneunte, w którym Jan Paweł II przypominał o różnorodnych drogach prowadzących do świętości, także tych, podejmowanych przez licznych świeckich.

Przed przystąpieniem do prezentacji dwóch spośród fundatorów wspólnoty europejskiej, ks. Góralski przypomniał definicję świętości, polegającej na zachowywaniu przykazań Bożych, pielęgnowaniu bliskiej więzi z Chrystusem i praktykowaniu miłości bliźniego, aby w tym kontekście przedstawić biografie europejskich kandydatów na ołtarze.

„Jeśli Kościół jest ze swojej natury święty, jego świętości konstytutywnej powinna odpowiadać świętość jej członków” – mówił ks. prof. Góralski, nawiązując do 1. Listu św. Piotra. Zwrócił też uwagę na prawno-kanoniczny wymiar świętości, omawiając poszczególne etapy postępowania beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego oraz najważniejsze dokumenty konstytuujące te działania. Przypomniał m.in., że podstawowym kryterium w postępowaniu beatyfikacyjnym jest heroiczność cnót sługi Bożego i praktykowane przez niego cnoty teologalne względem Boga i bliźniego, jak również praktykowanie cnót kardynalnych, osobista duchowość oraz cnoty szczególne i ich heroiczność, realizowane w ramach wypełniania obowiązków stanu i życiowego powołania. Przypomniał też o społecznym i dydaktycznym wymiarze beatyfikacji i kanonizacji polegającym na oddziaływaniu tych osób na współczesnych ludzi.

„Czy możliwe jest praktykowanie świętości przez polityka?” – pytał ks. prof. Góralczyk. Sceptycznym opiniom przeciwstawił przykłady życia Roberta Schumana i Alcide de Gasperiego.

„Szacunek, jakim się cieszył wynika m.in. z tego, ze w życiu zawodowym praktykował te same cnoty, które praktykował jako chrześcijanin w życiu prywatnym” – mówił o Robercie Schumanie. Przypominał, że było on chrześcijaninem głębokiej wiary, codziennie uczestniczącym w Mszy św., znającym dogłębnie dzieła św. Jana od Krzyża, celibatariuszem z wyboru, a także czołowym liderem Europu, budowanej na gruncie dziedzictwa chrześcijańskiego. Zauważył też, że inicjatywa wyniesienia na ołtarze Schumana była wspólną inicjatywą polityków i duchownych.

Jako przykład osoby, która łączyła w sobie dążenie do świętości i działalność polityczną na rzecz budowania jedności opartej na chrześcijańskich korzeniach Europy, prof. Góralski wymienił również Alcide de Gasperiego, premiera Włoch i kilkukrotnego ministra spraw zagranicznych, zdecydowanego przeciwnika faszyzmu, współtwórcę Rady Europy i Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Określił go mianem „natchnionego rzecznika demokracji i wolności na Starym Kontynencie”.

Odwołując się do biografii, wspomnień i listów twórców zjednoczonej Europy, ks. prof. Góralczyk podkreślał głęboką, konsekwentną i niejednokrotnie heroiczną drogę wiary, która ich jednoczyła. Zbliżyła ich do siebie „religia katolicka i «podpowiadała» im, że nie mogą koncentrować się jedynie na sprawach własnego narodu. Ewangeliczne wezwanie «aby byli jedno», pojmowali bowiem jako zachętę, do przekraczania granic narodowych i klasowych. Niewątpliwie, katolicyzm przeżywany bardzo głęboko, był dla nich podstawową inspiracją działań na rzecz zbudowania jedności europejskiej”.

W swoim wystąpieniu ks. prof. Góralski wielokrotnie przywoływał zarówno postawy Schumana i de Gasperiego, świadczące o głębokim przywiązaniu do katolicyzmu i dążeniu do własnej świętości, jak też spójność tych postaw z ideą budowania Wspólnoty Europejskiej.

„Swoją postawą polityka europejskiego, przesiąkniętą osobistą świętością, [de Gasperi – przyp. KAI] znacząco przyczynił się do wykazania, że jest czymś oczywistym, iż Europa nie może porzucić chrześcijaństwa jako przygodnego towarzysza podróży, który stał się jej obcy” – mówił ks. prof. Góralski.

Jest on jednym z gości trwającego na UKSW w Warszawie sympozjum „Zjednoczona Europa – pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze”, zorganizowanego przez Ruch „Europa Christi” wspólnie z Fundacją „Myśląc Ojczyzna”, Instytutem Myśli Schumana i Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.


abd (KAI) / Warszawa