Leon XIV odniósł się do decyzji kard. Reinharda Marxa, który w swojej diecezji zezwolił na błogosławieństwo par homoseksualnych czy pozostających w n nieregularnych związkach. "Nie zgadzamy się na formalne błogosławieństwo par" - orzekł papież

Podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu włoskich linii lotniczych, którą papież Leon XIV wracał z Gwinei Równikowej do Rzymu, pytanie zadała niemiecka dziennikarka ARD, Verena Stefanie Shälter. Zapytała o wywołującą kontrowersje decyzję kard. Marxa, arcybiskupa Monachrium, o udzieleniu zgodny na błogosławieństwo osób tej samej płci w sowjej diecezji.
Ojcze Święty (…) Chciałabym wiedzieć, jak oceniasz decyzję kardynała Reinharda Marxa, arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, który udzielił zgody na błogosławieństwo par tej samej płci w swojej diecezji, a także – w świetle różnych perspektyw kulturowych i teologicznych, zwłaszcza w Afryce – w jaki sposób zamierzasz zachować jedność Kościoła powszechnego w tej konkretnej sprawie?
Leon XIV: Jedność lub podziały nie wokół kwestii seksualnych
Przede wszystkim uważam, że bardzo ważne jest zrozumienie, iż jedność lub podziały w Kościele nie powinny obracać się wokół kwestii seksualnych – odpowiedział papież. – Mamy skłonność do myślenia, że kiedy Kościół mówi o moralności, to jedyną kwestią moralną jest seksualność. Uważam, że w rzeczywistości istnieją znacznie większe, ważniejsze kwestie, takie jak sprawiedliwość, równość, wolność mężczyzn i kobiet, wolność wyznania – wszystkie one miałyby pierwszeństwo przed tą konkretną kwestią.
Dalej Leon XIV wprost odniósł się na decyzję kardynała Marxa. – Stolica Apostolska rozmawiała już z biskupami niemieckimi. Jasno stwierdziła, że nie zgadzamy się na formalne błogosławieństwo par – w tym przypadku par homoseksualnych, o co pan pytał, ani par znajdujących się w sytuacjach nieregularnych – wykraczające poza to, na co konkretnie, jeśli tak można powiedzieć, zezwolił Papież Franciszek, mówiąc, że wszyscy ludzie otrzymują błogosławieństwo.
Na zakończenie papież przypomniał:
Przeczytaj również
„Kiedy kapłan udziela błogosławieństwa na zakończenie Mszy św., kiedy Papież udziela błogosławieństwa na zakończenie wielkiej celebracji, takiej jak ta, którą mieliśmy dzisiaj, są to błogosławieństwa dla wszystkich ludzi. Dobrze znane wyrażenie Franciszka „Tutti, tutti, tutti” [wszyscy, wszyscy, wszyscy] jest wyrazem przekonania Kościoła, że wszyscy są mile widziani; wszyscy są zaproszeni; wszyscy są zaproszeni do naśladowania Jezusa i wszyscy są zaproszeni do poszukiwania nawrócenia w swoim życiu. Idąc dalej, uważam, że temat ten może dziś powodować więcej podziałów niż jedności i że powinniśmy szukać sposobów budowania naszej jedności na Jezusie Chrystusie i na tym, czego Jezus Chrystus naucza. Tak właśnie odpowiedziałbym na to pytanie.”
ml/stacja7.pl, KAI







