video-jav.net

Największy kołysany dzwon świata pochodzi z Polski

Największy na świecie dzwon kołysany „Vox Patris” („Głos Ojca”), który będzie rozbrzmiewać będzie w Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trinidade w Brazylii, pochodzi z Polski. Waży 55 ton.

Polub nas na Facebooku!

Wykonała go Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego w Przemyślu oraz firma Rduch Bells & Clocks w Czernicy, a odlany został w Metalodlew SA w Krakowie.

Dzwon waży 55 ton, ma średnicę 4,5 m oraz ponad 4 m wysokości. Jarzmo, czyli zawieszenie to kolejne 12 ton, a serce dzwonu waży ok. 2 tony. Oprócz olbrzyma, polscy ludwisarze wykonają dla bazyliki w Trinidade ponad 70 mniejszych dzwonów.

Prace nad „Vox Patris” rozpoczęły się w 2013 r. Towarzyszyły im wielomiesięczne konsultacje, symulacje i analizy naukowo-techniczne ze specjalistami Katedry Odlewnictwa Politechniki Śląskiej oraz Metalodlew SA w Krakowie. Przez właściciela firmy Rduch Bells & Clocks w Czernicy Grzegorza Klyszcza oraz Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu Piotra Olszewskiego przygotowana została wizja oraz projekt obrazujący autorskie rozwiązanie odpowiadające skali planowanego obiektu.

Dzwon zrobiony został tradycyjnie ze stopu miedzi (78 proc.) i cyny (22 proc.), dzięki czemu uzyskał niepowtarzalny blask i piękny, głęboki dźwięk. Na jego wykonanie zużyto ponad 60 t metalu. Kolos musiał zostać odlany w całości, co stanowiło nie lada wyzwanie, gdyż w piecu krakowskiego Metalodlewu jednorazowo można przetopić 15 t metalu.

Proces tworzenia dzwonu nie zmienia się od setek lat: najpierw wykonany został rdzeń wewnętrzny, a następnie przy użyciu wzornika ludwisarze stworzyli tzw. dzwon fałszywy odwzorowujący oryginał z naniesionymi zdobnymi inskrypcjami z wosku. Na nim uformowany został płaszcz oddający rzeczywisty kształt i wygląd dzwonu. W wyniku podgrzewania wosk wytopił się, odciskając ornamenty na płaszczu. Po usunięciu dzwonu fałszywego powstałą przestrzeń wypełniono brązem dzwonowym.

Ponad 60 t metalu w ciągu 12 minut wpłynęło do formy z prędkością 150 kg na sekundę, a więc 1500 razy szybciej niż woda z kranu. Forma „Vox Patris” zrobiona została – zgodnie ze starą stosowaną od wieków techniką – z gliny zmieszanej z końskim łajnem. Pozwoliło to na uzyskanie właściwego dźwięku. Ludwisarze z Przemyśla i specjaliści ze Śląska zastosowali przy budowie olbrzyma nowy, wspólnie stworzony szablon poprawiający akustykę. Po raz pierwszy wykorzystano go przy odlewie dzwonu Jan Paweł II dla Królewskiej Katedry na Wawelu i od tego miejsca nazwano go „Royal Bells”.

Dzwon „Vox Patris” popłynie do Brazylii statkiem, a do portu przewieziony zostanie na specjalnej platformie samochodowej.

Sanktuarium w Trinidade zwane jest brazylijską Częstochową. Świątynia położona jest w centralno-zachodniej Brazylii. W miejscu, w którym istnieje, w 1840 r. para rolników znalazła medalion z Trójcą Świętą koronującą najświętszą Pannę Maryję. Dziś podążają tam pielgrzymi z całego świata.

Pierwsza niedziela lipca każdego roku jest obchodzona jako święto Boga Ojca Przedwiecznego. W ciągu poprzedzających je dni odbywają się tam nabożeństwa i procesje, w których uczestniczy ponad 2,5 miliona ludzi. Wielu wiernych odwiedza sanktuarium przez cały rok.

Obecnie Trinidade stało się jednym z największych ośrodków turystyki religijnej. Ze względu na rosnącą liczbę pielgrzymów, rozbudowywane sanktuarium podniesione zostanie do rangi bazyliki mniejszej. W budowanej zaś ponad 100-metrowej wieży znajdzie swe miejsce największy dzwon kołysany na świecie „Vox Patris”, odlany w Krakowie.

Litwa gotowa na przyjęcie papieża. Franciszek przyleci już w sobotę

Litwa jest gotowa na przyjęcie papieża. Czekamy na ducha i na słowa, które Franciszek przekaże jej mieszkańcom - mówi abp Gintaras Grušas, metropolita Wilna. Pielgrzymka Franciszka na Litwę rozpocznie się już 22 września.

Polub nas na Facebooku!

Dokładnie w sobotę 22 września własnie w Wilnie rozpocznie się 4-dniowa pielgrzymka Franciszka do krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii. Na Litwie będzie 2 dni i odwiedzi Wilno i Kowno. Na Łotwie spędzi dzień, w Estonii także.

Na Litwie trwają ostatnie przygotowania na przyjęcie papieża. Metropolita Wilna zauważa, że „o ile Jan Paweł II przyjechał na początku naszej niepodległości, by umocnić nas, gdy budowaliśmy kraj po pięćdziesięciu latach okupacji, to Franciszek przyjeżdża w czasie, gdy stawiamy czoła nowym wyzwaniom, zarówno dla wiary, jak i dla społeczeństwa: emigracji, problemom społecznym, moralnemu klimatowi Europy, który ma wpływ również na nas, itp.”. –  Myślę, że siła świadectwa Franciszka, gdy znajdzie się on pośród nas, da potężny impuls naszej wierze i nadziei – zaznaczył hierarcha.

Abp Grušas wyraził nadzieję, że mieszkańcy tego kraju „wyciągnęli wnioski” z tego, co usłyszeli podczas wizyty św. Jana Pawła II z 1993 roku. – Papież zwracał się do nich w szczególnym czasie i wypowiedział bardzo mądre słowa. Mam nadzieję, że będziemy również potrafili wysłuchać słów, które skieruje do nas Franciszek dzisiaj, w obliczu wyzwań naszej obecnej sytuacji historycznej i że będziemy postępowali zgodnie z nimi, gdy papież już wyjedzie – powiedział arcybiskup Wilna.

Według informacji udzielonych przez abp. Grušasa w spotkaniu papieża z młodzieżą 22 września na Placu Katedralnym w stolicy Litwy weźmie udział co najmniej 30 tys. osób. Tyle bowiem zarejestrowało się na to wydarzenie i zostały dla nich przygotowane sektory w centralnej części placu. Pozostała część placu Katedralnego i przyległe ulice będą dostępne dla wszystkich chętnych, bez konieczności uprzedniej rejestracji. – Z pewnością więc uczestników spotkania z papieżem będzie znacznie więcej – stwierdził abp Grušas.

Ujawnił też, że podczas spotkania z młodzieżą będzie obecny oryginalny obraz Jezusa Miłosiernego z sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Papież odwiedzi też wileńską katedrę, gdzie modlić się będzie przed relikwiami św. Kazimierza.

KAI/ad