Najmłodszy biskup rzymskokatolicki przyjął święcenia

Pomoc nadeszła! - oznajmił biskupowi kijowsko-żytomierskiemu nuncjusz apostolski na Ukrainie. W sobotę 9 listopada w Kijowie święcenia biskupie przyjął ks. Oleksandr Jazłowiecki. 40-letni biskup pomocniczy jest obecnie najmłodszym rzymskokatolickim biskupem na świecie.

Polub nas na Facebooku!

Najmłodszy biskup rzymskokatolicki przyjął święcenia
Pomoc nadeszła! - oznajmił biskupowi kijowsko-żytomierskiemu nuncjusz apostolski na Ukrainie. W sobotę 9 listopada w Kijowie święcenia biskupie przyjął ks. Oleksandr Jazłowiecki. 40-letni biskup pomocniczy jest obecnie najmłodszym rzymskokatolickim biskupem na świecie.

Papież Franciszek 18 września 2019 r. mianował ks. Jazłowieckiego biskupem pomocniczym diecezji kijowsko‑żytomierskiej. To pierwszy biskupem pochodzącym z Szarogrodu i pierwszy biskup – absolwent Seminarium Diecezji Kamieniecko-Podolskiej.

Primus Servus Dei (Najpierw sługa Boży) — te słowa św. Tomasza Morusa bp Oleksandr Jazłowiecki wybrał na swoją biskupią dewizę. Natomiast w jego biskupim herbie znalazła się siekera — symbol świętego męczennika, barwy flagi ukraińskiej, wyrażające jego miłość do ojczyzny oraz Księga Słowa Bożego i kielich z hostią.

Głównym konsekratorem najmłodszego biskupa był abp Claudio Gugerotti, Nuncjusz Apostolski w Ukrainie, a współkonsekratorami — ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej bp Witali Krywicki i biskup diecezji kamieniecko-podolskiej bp Leon Dubrawski. Z tej okazji episkopat Kościoła Katolickiego obrządku łacińskiego zgromadził się w Kijowie. Wraz z pasterzami Eucharystię koncelebrowało prawie 170 księży z całej Ukrainy i różnych stron świata. Na uroczystość również przybyli wyżsi przełożeni zakonów męskich i żeńskich, a także przedstawiciele innych Kościołów chrześcijańskich, Towarzystwa Biblijnego, biskupi i księża z zagranicy (m.in. z Polski, Białorusi, Moldawii, Włoch, Szwajcarii), przedstawiciele władz państwowych i korpusu dyplomatycznego.

Witając przybyłych bp Krywicki zaznaczył, że jest to “długo oczekiwane święto dla całej naszej diecezji”. Na ręce nuncjusza podziękował Papieżowi Franciszkowi za nominację biskupią dla diecezji kijowsko-żytomierskiej i poprosił o udzielenie święceń, zachęcając do modlitwy za ks. Oleksandra.

Podczas homilii abp Gugerotti najpierw zwrócił się do bp. Dubrawskiego, zaznaczając, że jego diecezia jest bardzo ważną dla Kościoła Katolickiego w Ukrainie. Nucjiusz Apostolski podziękował hierarsze “za ojcowską czułość i troskę”, którą otaczał biskupa nominata, pochodzącego z diecezji kamieniecko-podolskiej. Nuncjusz zaznaczył, że bp Dubrawski powierzył mu w pewnym momencie «klucze od przyszłości», nominując ks. Oleksandra rektorem Seminarium Duchownego w Gródku Podolskim. «Pomoc nadeszła!» — powiedział arcybiskup Gugerotti, zwracając się do bp. Krywickiego, który do tego czasu sprawował rządy nad diecezją sam.

W imieniu kapłanów diecezji kijowsko-żytomierskiej nowego biskupa powitał rzywitał proboszcz kościoła katedralnego pw. św. Zofii w Żytomierzu. Przełożeni zakonów męskich i żeńskich w Ukrainie, przedstawiciele rodzin diecezji kijowsko-żytomierskiej, a także parafianie z Szarogrodu zapewnili, że będą się za niego modlić.

Oleksandr Jazłowiecki urodził się 2 marca 1979 r. w Sharogrodzie obwodu winnickiego. Po szkole zawodowej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Gródku Podolskim. W 2004 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Leona Dubrawskiego. Pracował jako wikariusz w Murafie i jako wychowawca w seminarium w Gródku. Od 2006 roku kontynuował studia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, gdzie obronił doktorat z prawa kanonicznego. Po powrocie z Rzymu pracował w seminarium jako prorektor. A od 2014 do 2018 r. — rektor Wyższego Seminarium Duchownego diecezji kamieniecko-podolskiej. Od 13 sierpnia 2018 r. został wysłany do pracy w diecezji kijowsko-żytomierskiej, gdzie pracował jako kanclerz i moderator kurii. 18 września 2019 r. został nominowany na biskupa pomocniczego diecezji kijowsko-żytomierskiej przez papieża Franciszka.

 

Źródło: Credo.pro

awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



W niedzielę Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym

Torturowani, porywani, zabijani na ulicy, dyskryminowani - to codziennie spotyka chrześcijan w różnych częściach świata. W niedzielę obchodzimy Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W niedzielę Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym
Torturowani, porywani, zabijani na ulicy, dyskryminowani - to codziennie spotyka chrześcijan w różnych częściach świata. W niedzielę obchodzimy Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym.

Wiedzy o aktualnej sytuacji chrześcijan w różnych niebezpiecznych miejscach świata dostarczył opublikowany 2 tygodnie temu raport organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Z zebranych przez nią danych wynika, że w ciągu ostatnich dwóch lat najmocniej pogorszyła się sytuacja wierzących w Chrystusa na terenie Azji południowej i wschodniej, zwłaszcza w Indonezji, Chinach, Indiach i na Sri Lance. “Ataki na kościoły na Sri Lance i Filipinach pokazują, że istnieje teraz „bluźnierczy tercet”, któremu muszą stawić czoła chrześcijanie w Azji Południowej i Wschodniej: ekstremizm islamski, populistyczny nacjonalizm i reżim autorytarny” – czytamy w Raporcie.

Źle jest również w krajach zdominowanych przez reżimy komunistyczne, zwłaszcza w Chinach i Korei Północnej. W Chinach sytuacja się pogorszyła wraz z wejściem w życie w lutym 2018 r. ustawy zakazującej „nieautoryzowanych” nauk religijnych. “Jeśli jesteś chrześcijaninem, twoja Biblia może być zarekwirowana przez chiński rząd, twój kościół może zostać zamknięty lub zburzony, a twój duszpasterz uwięziony” – piszą autorzy Raportu. Natomiast w Korei Północnej wszyscy otwarcie przyznający się do wiary w Chrystusa niejako z urzędu mogą trafić do obozów pracy. PKWP szacuje, że uwięzionych jest tam obecnie ok. 70 tys. chrześcijan.

W kilku miejscach świata, ciągle kojarzonych z prześladowaniem chrześcijan sytuacja uległa poprawie. Stało się tak m.in. w Syrii i Iraku, choć PKWP zwraca uwagę, że skutki ludobójstwa, które miało tam miejsce w ubiegłej dekadzie czyli ciągła migracja, utrata poczucia bezpieczeństwa, skrajne ubóstwo i zbyt wolna odbudowa – oznaczają, że niektóre społeczności chrześcijańskie na Bliskim Wschodzie mogą już się nie odrodzić. “W niektórych regionach zegar odliczający czas do zniknięcia chrześcijaństwa tyka coraz głośniej” – czytamy w Raporcie.

Z całością raportu PKWP można zapoznać się >>tutaj

 

 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >