Nasze projekty

Bp Zadarko: Wołanie o ekshumacje ofiar ludobójstwa nie może zostać zagłuszone

– Dopóki ofiary zbrodni wołyńskiej nie zostaną odnalezione i godnie pochowane, będziemy mieli poczucie niespełnionego obowiązku – mówił bp Krzysztof Zadarko podczas Mszy św. w koszalińskiej katedrze. Zaapelował o prawdę, pamięć i dalsze zbieranie świadectw.

Fot: Episkopat.pl

Bp Krzysztof Zadarko przewodniczył w sobotę w koszalińskiej katedrze Mszy św. sprawowanej w intencji ofiar Rzezi Wołyńskiej. Modlono się zarówno za ofiary nieznane, jak i te wspomniane z imienia i nazwiska.

W modlitwie uczestniczył również duchowny Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego ks. Janusz Staszczak, proboszcz parafii w Koszalinie. Na początku liturgii listę nazwisk odczytał ks. Henryk Romanik, proboszcz parafii katedralnej.

Bp Zadarko: konieczność stanięcia w prawdzie

W homilii bp Zadarko podkreślił konieczność stanięcia w prawdzie przed Bogiem w sprawie zbrodni wołyńskiej. Jak zaznaczył, w przeciwnym razie wydarzenia te „będą przez wieki przyczyną nieustannej nienawiści, a zamiast wspólnych losów będziemy świadkami dziejów naznaczonych kolejnymi zwycięstwami zła”.

Reklama

Odnosząc się do liczby ofiar oraz niewyobrażalnych form przemocy, biskup wezwał do poznania pełnej prawdy historycznej, aż do ustalenia losu ostatniej ofiary ludobójstwa. Przestrzegł przed fałszywymi przekazami, internetowymi spekulacjami i próbami pisania historii na nowo.

– Dopóty będziemy mieli poczucie niespełnionego obowiązku – jako obywatele, Polacy i chrześcijanie – dopóki nie nazwiemy rzeczy po imieniu, nie naprawimy krzywd, nie doprowadzimy do godnych pochówków i właściwego uczczenia pamięci ofiar – powiedział.

Przypominając, że los szczątków wielu zamordowanych wciąż pozostaje nieznany, bp Zadarko mówił:

Reklama

– Chór wołający o ekshumacje i godne pochówki nie przestaje wołać do nieba, a jego głos rozchodzi się po całym świecie, bo to było ludobójstwo. To była zbrodnia, grzech wołający o pomstę do nieba, dlatego nigdy nie może zostać zagłuszony.

Biskup przywołał także słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane podczas pielgrzymki na Ukrainę w czerwcu 2001 roku. Nawiązał do postawy człowieka, który odrzuca ewangeliczne zasady, łaskę, prawdę i miłość, a ponad wszystko, nawet ponad Boga, stawia siebie i własny naród.

– Papież mówił wtedy we Lwowie, w bardzo ważnej i – jak dziś widzimy – proroczej homilii, że nadszedł czas, aby oderwać się od bolesnej przeszłości. Że chrześcijanie obu narodów muszą iść razem w imię jednego Chrystusa. „Niech przebaczenie udzielone i uzyskane rozleje się niczym dobroczynny balsam w każdym sercu” – przypomniał bp Zadarko.

Reklama

Zwrócił jednocześnie uwagę, że św. Jan Paweł II mówił również o konieczności przeprowadzenia rachunku sumienia.

Apel o przekazywanie informacji

– Wołajmy dalej o pamięć, cześć oddaną ofiarom, sprawiedliwość historyczną i naprawienie krzywd. Wołajmy także o znaki jedności, w których ukryte jest ziarno nadziei pochodzącej od Boga, a nie od obietnic możnych tego świata. Niech znaki jedności i pragnienie jedności staną się dla nas znakiem działania łaski Bożej w naszych sercach – zakończył kaznodzieja.

Na zakończenie Eucharystii proboszcz i biskup zaapelowali o dalsze przekazywanie informacji, zbieranie świadectw i spisywanie faktów dotyczących rodzinnych tragedii związanych ze zbrodnią wołyńską.

W Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej w wielu polskich kościołach modlono się w intencji ofiar.

mt/stacja7.pl

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas