"Nasz świat potrzebuje właśnie takich wierzących – mężczyzn i kobiet pełnych wiary, spragnionych sprawiedliwości i jedności" - powiedział papież Leon XIV pod Pomnikiem Męczenników „Maqam Echahid” upamiętniającym algierską wojnę o niepodległość z lat 1954–1962. Papieża powitało ok. 500 osób.

Witając Ojca Świętego przy Pomniku Męczenników Maqam Echahid, upamiętniającym algierską wojnę o niepodległość z lat 1954-1962, arcybiskup Algieru, kard. Jean-Paul Vesco OP wyznał, że od dawna jego marzeniem była papieska wizyta w Algierii. Podkreślił więź mieszkańców tego kraju z Kościołem katolickim. Lud ten przyjmuje dziś w osobie Waszej Świątobliwości papieża, syna św. Augustyna, a przede wszystkim brata – stwierdził hierarcha.
Mówiąc o Algierczykach kard. Vesco podkreślił ich poczucie dumy, a jednocześnie ciężar bolesnej i zranionej historii, któremu wciąż brakuje prawdziwego gestu przebaczenia. Ten naród czerpie siłę ze swojej młodości, a jednocześnie nosi w sobie pamięć o swoich męczennikach z różnych epok swoich dziejów, od przeszłości kolonialnej, przez wojnę o niepodległość, aż po dekadę przemocy w latach 1990-2000. To niezwykle wytrwały, młody, zróżnicowany naród, spragniony spotkań, którego gościnność nie wymaga już potwierdzenia. Od czasu wyboru Waszej Świątobliwości Algieria czekała na wizytę tego, który przedstawił się jako syn św. Augustyna, i przygotowywała się na przyjęcie jak syna tej ziemi! – zapewnił kard. Vesco.
Leon XIV: „Bóg pragnie pokoju dla każdego narodu”
W przemówieniu papież podkreślił młodość, dynamikę i gościnność narodu algierskiego, dla którego wartości takie jak przyjaźń, zaufanie i solidarność są żywe i prawdziwe. Przypomniał bogatą, choć zarazem bolesną historię Algierii. W tym miejscu przypominamy sobie, że Bóg pragnie pokoju dla każdego narodu – pokoju, który nie jest jedynie brakiem konfliktu, lecz wyrazem sprawiedliwości i godności. A pokój ten, pozwalający wychodzić naprzeciw przyszłości z sercem pojednanym, jest możliwy jedynie dzięki przebaczeniu. Prawdziwa walka o wyzwolenie zostanie ostatecznie wygrana dopiero wtedy, gdy zapanuje pokój w sercach – stwierdził Leon XIV. Zaznaczył, iż przyszłość należy do ludzi pokoju.
Ojciec Święty dodał, iż Algieria, jako miejsce spotkania kultur i religii, może być przykładem dialogu i wzajemnego szacunku. Podkreślił znaczenie dziedzictwa, zwłaszcza wiary w Boga, jako źródła siły i nadziei. Nasz świat potrzebuje właśnie takich wierzących – mężczyzn i kobiet pełnych wiary, spragnionych sprawiedliwości i jedności. Dlatego w obliczu ludzkości pragnącej braterstwa i pojednania wielkim darem i błogosławionym zobowiązaniem jest to, że z całą mocą wyznajemy i zawsze razem jesteśmy dla siebie braćmi i dziećmi Bożymi! – powiedział papież.
Przypominając zmagania poprzednich pokoleń Leon XIV wskazał, że prawdziwej wolności nie dziedziczy się, lecz wybiera się ją każdego dnia. Na zakończenie przytoczył ewangeliczne błogosławieństwa (Mt 5, 3-10) i podziękował za okazaną mu gościnność.
Przeczytaj również
Przy pomniku papież złożył wieniec. Oddając hołd męczennikom odśpiewano hymn Algierii i uczczono minutą ciszy. Po uroczystości papież pojechał samochodem do Pałacu Prezydenckiego El Mouradia na spotkanie z głową algierskiego państwa.
„Pomnik Męczenników” to charakterystyczny pomnik z betonu, odsłonięty w lutym 1982 roku przez prezydenta Chadli Bendjedida z okazji 20. rocznicy uzyskania niepodległości. Ma ponad 90 metrów wysokości i przedstawia trzy stylizowane liście palmy, oddające hołd poległym w walce z francuskim kolonializmem. Budowa trwała kilka lat i była prowadzona przez kanadyjskiego architekta Bruce’a Charlesa Abuda, w ścisłej współpracy z algierskimi specjalistami. W krypcie znajdującej się pod trzema liśćmi płonie wieczny ogień.
Dalsza część artykułu poniżej.
Leon XIV przybył do stolicy Algierii – Algieru
O godz. 9.49 czasu lokalnego samolot włoskich linii lotniczych ITA Airbus A330-900neo z papieżem na pokładzie wylądował na międzynarodowym lotnisku Algier-Houari Boumédiène. Papieska wizyta w dniach 13 -15 kwietnia odbywa się pod hasłem: „Pokój z wami”. Algieria jest pierwszym etapem jedenastodniowej, od 13 do 23 kwietnia, trzeciej podróży zagranicznej pontyfikatu Leona XIV, który odwiedzi jeszcze Kamerun, Angolę i Gwineę Równikową.
Na lotnisku u stóp schodów wejściowych samolotu, przy salwach honorowych, papieża powitał prezydent Algierskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, Abdelmadżid Tebboune.
Ceremonia powitania odbyła się w budynku lotniska. U wejścia dziewczynka w stroju ludowym wręczyła Ojcu Świętemu kwiaty. Odegrano hymny Watykanu i Algierii. Oddano wojskowe honory. Następnie, po prezentacji delegacji, papież i prezydent udali się do Salonu VIP na lotnisku na krótkie, prywatne spotkanie.
W oficjalnej delegacji watykańskiej są m. in. sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin, sekretarz ds. relacji z państwami abp. Paul Gallagher oraz kard. Luis Antonio Tagle pro-prefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji.
Na czas pielgrzymki siedzibą papieża jest nuncjatura apostolska, gdzie na stałe rezyduje papieski przedstawiciel abp Javier Herrera Corona. W tym miejscu, na zakończenie pierwszego dnia podróży, odbędzie się prywatne spotkanie Leona XIV z biskupami Algierii. W kaplicy nuncjatury papież odprawi prywatną Mszę św. w dniu wylotu do Kamerunu.
KAI, pa/Stacja7











