Jeden z porwanych w Nigerii kleryków uwolniony w ciężkim stanie

Porywacze, którzy 8 stycznia uprowadzili z seminarium duchownego w Kaduna w Nigerii czterech seminarzystów uwolnili jednego z nich. Rannego i w ciężkim stanie zostawili przy autostradzie.

Polub nas na Facebooku!

Kleryka, którego personalia nie zostały jeszcze ujawnione, odnaleźli kierowcy, przejeżdżający autostradą łączącą Kaduna z Abuja. Zabrali go do szpitala w Kaduna, gdzie nadal przebywa. Według źródeł cytowanych przez magazyn “Catholic Herald” nie można ustalić jego personaliów – tak ciężki jest jego stan. – Był wielokrotnie bity, czemu prawdopodobnie się poddawał. Ma wiele złamań. Prawdopodobnie został uwolniony, ponieważ porywacze wiedzieli, że nie przeżyje w ich rękach – mówi źródło związane z Wyższym Seminarium Duchownym Dobrego Pastrze w Kaduna. Tam właśnie przygotowali się do kapłaństwa klerycy porwani 8 stycznia.

Czterech uprowadzonych to młodzi studenci pierwszego roku filozofii z seminarium Dobrego Pasterza w Kadunie, w wieku od 18 do 23 lat. Zostali porwani w nocy 8 stycznia. Kilku uzbrojonych mężczyzn sforsowało ogrodzenie seminarium i chaotyczny sposób otworzyło ogień. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Mogło ich być bardzo dużo, bo w seminarium mieszka 268 kleryków.

Za porwaniem stoją islamscy terroryści związani z Boko Haram. Już zgłosili się do rodzin porwanych kleryków z żądaniem okupu. Nie jest to pierwsza sytuacja, gdy uderzają w kapłanów, siostry zakonne czy innych chrześcijan w tym kraju.

– Sytuację chrześcijan w Nigerii można śmiało nazwać prześladowaniem, zwłaszcza na północy kraju, gdzie większość stanowią muzułmanie. Od grudnia ubiegłego roku terroryści z Boko Haram działają z jeszcze większą brutalnością. Dowodem na to jest historia dziesięciu chrześcijan porwanych i bestialsko zamordowanych przez to ugrupowanie w Boże Narodzenie. Droga, na której zostali oni porwani, jest dziś właściwie nieprzejezdna dla chrześcijan, jest tam bardzo niebezpiecznie. Dlaczego tak się dzieje? Boko Haram chce kontroli nad regionem i robi wszystko, aby ją zdobyć, dlatego wielu chrześcijan stamtąd wypędzono, a innych zabito. Pilnie potrzebujemy pomocy rządów europejskich i prosimy o modlitwę, ponieważ czujemy się bardzo osamotnieni – mówił w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Joseph Bature Fidelis z Nigerii.

ad, Catholic Herald, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Papież przedłużył urzędowanie kard. Schönbornowi

Papież Franciszek zadecydował, że również po ukończeniu 75. roku życia kard. Christoph Schönborn pozostanie arcybiskupem Wiednia na razie na czas nieokreślony. O papieskiej decyzji Watykan poinformował kardynała 21 stycznia, w przededniu jego 75. urodzin.

Polub nas na Facebooku!

Podając to do wiadomości archidiecezja wiedeńska podkreśliła, że decyzja nie dotyczy przewodniczenia kard. Schönborna w Konferencji Biskupów Austrii, którą to funkcję piastuje on od 1998 r. i formalnie może zakończyć w listopadzie 2022 r.. Kardynał rozważa jednak złożenie rezygnacji z funkcji przewodniczącego episkopatu na jego najbliższym zebraniu w marcu.

Wraz z osiągnięciem wieku 75 lat każdy biskup Kościoła katolickiego ma obowiązek zwrócić się do papieża z prośbą o zwolnienie go z pełnionych funkcji. Taką prośbę złożył też kard. Schönborn już w październiku, gdy w Rzymie uczestniczył w obradach Zgromadzenia Specjalnego Synodu Biskupów dla Amazonii. Obecna decyzja papieża pozostawiająca arcybiskupa Wiednia na jego dotychczasowej funkcji „w praktyce oznacza pozostawienie czasu na spokojne postępowanie w poszukiwaniach potencjalnego następcy”, głosi komunikat archidiecezji dodając, że odwołanie kard. Schönborna z funkcji arcybiskupa Wiednia nastąpi jednocześnie z mianowaniem jego następcy.

Postępowanie w sprawie poszukiwania następcy kard. Schönborna na arcybiskupa Wiednia będzie prowadzone pod kierownictwem prefekta Kongregacji ds. Biskupów a pochodzącego z Kanady kard. Marca Ouelleta. Wspierać go będzie nuncjusz apostolski w Wiedniu, abp Pedro López Quintana, który przygotuje listę potencjalnych kandydatów. Kandydata wybierze Kongregacja ds. Biskupów i przedstawi do akceptacji papieżowi. Ostatecznie o nowym arcybiskupie Wiednia zadecyduje osobiście papież Franciszek.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap