video-jav.net

Indyjski biskup apeluje: „Chcą nas zabić. Pomóżcie nam!”

Hinduscy radykałowie chcą zabijać chrześcijan – twierdzi bp Anthony Chirayath z syromalabarskiego Kościoła katolickiego w Indiach. Wyznawcy Chrystusa w jego eparchii Sagar są niesłusznie oskarżani przez hinduistycznych fanatyków o zmuszanie do nawróceń. „To wszystko jest nieprawdą” – twierdzi biskup i dodaje, że nacjonaliści „tworzą atmosferę wrogości wobec chrześcijan, szerząc fałszywe informacje w gazetach i telewizji”.

Polub nas na Facebooku!

“Usiłują zastraszyć chrześcijan oraz wszystkich, którzy chodzą do kościoła i spotykają się z kapłanami. Za wszelką cenę chcą zapobiec ewangelizacji” – mówi indyjski biskup. Jego zdaniem sytuacja jest krytyczna. „Obawiamy się, że w każdej chwili możemy zostać zaatakowani. Nasze szkoły, instytucje i sierocińce mogą zostać zniszczone. Pomóżcie nam” – apeluje bp Chirayath.

Mówiąc o przyczynach antychrześcijańskich postaw, syromalabarski biskup wskazuje na postawę nurtów nacjonalistycznych, które widzą w chrześcijanach wspólnego wroga. Ich cel jest polityczny, a nie religijny i mają na względzie przyszłoroczne wybory. Bp Chirayath przypomina, że „lokalna wspólnota chrześcijańska istnieje tam od 150 lat. Eparchia syromalabarska została ustanowiona 49 lat temu. Wtedy istniały tylko trzy kościoły, dzisiaj jest już 56 misji. Katolików było 600, a teraz jest ich 4 tys. „Nie jest nas wielu, ale mamy 60 kapłanów diecezjalnych i 260 zakonnic w 23 zgromadzeniach. Wszyscy są Hindusami” – dodaje syromalabarski biskup.


RV / Delhi

KAI

 

Egipt: 305 ofiar zamachu na meczet na Synaju

Podczas zamachu na meczet w Bir al-Abed koło al-Arish - stolicy prowincji Synaj Północny w Egipcie, zostało zabitych co najmniej 305 osób. Początkowo nie było wiadomo dokładnie, jaka jest liczba zabitych, informacje różniły się od siebie. Gazeta “ Al-Ahram” powołując się na państwową agencję “Mena” poinformowała dziś o 305 osobach zabitych i 130 rannych. Jest to najkrwawszy zamach terrorystyczny w dziejach Egiptu.

Polub nas na Facebooku!

Jak informują egipskie media, w czasie piątkowej modlitwy w meczecie wspólnoty sufickiej eksplodował ładunek wybuchowy, po czym do modlących się otworzyło ogień 40 uzbrojonych mężczyźni. Strzelali oni do wychodzących z meczetu i otworzyli ogień w stronę karetek transportujących rannych do szpitali.

 

Meczet, w którym doszło do zamachu, jest znany jako miejsce narodzin Eid al-Jarira – duchownego uważanego za założyciela sufizmu na Półwyspie Synaj. Dla sunnitów to ruch heretycki.

 

Jak na razie do zamachu nikt się nie przyznał. Prezydent Abdel Fattahal-Sisi zwołał posiedzenie kryzysowe i ogłosił trzydniową żałobę narodową. Na północnym Synaju wprowadzono stan wyjątkowy.

 

Listy z wyrazami współczucia przesłali na ręce prezydenta Egiptu przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk oraz Parlamentu Europejskiego, Antonio Tajani.


ts (KAI) / Kair