Filipiny: kard. Tagle ochrzci 400 ubogich dzieci

Arcybiskup Manili podczas specjalnej liturgii udzieli sakramentu chrztu ok. 400 dzieciom pochodzącym z tamtejszych slumsów. Odbędzie się ona 14 stycznia.

Kard. Luisowi Tagle pomagać będą kapłani z fundacji Tulay Ng Kabataan (TNK) zajmującej się niepełnoletnimi z najniżej sytuowanych grup społecznych. Organizacja ta stara się dawać swoim podopiecznym wsparcie nie tylko materialne, ale też duchowe, a jej 24 ośrodki opiekują się ok. 1300 osobami.

Zwrócono przy tym uwagę, iż wielu biednych ludzi nie przystępuje do sakramentów, ponieważ myślą, że trzeba za to zapłacić. Udzielenie chrztu jak największej liczbie dzieci ma pokazać, że posługę tę pełni się za darmo.


RV / Manila

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Orszaki Trzech Króli również za granicą!

Ulicami 22 miejscowości w 8 krajach poza Polską przejdą w tym roku uliczne korowody z okazji uroczystości Objawienia Pańskiego. Orszaki Trzech Króli zostaną zorganizowane m.in. w Niemczech, na Ukrainie, w Rwandzie, Ekwadorze i Stanach Zjednoczonych. Pochodom i kolędowaniu we wszystkich miejscach na świecie towarzyszy hasło tegorocznego orszaku "Pokój i dobro".

– U nas każdy z trzech króli ma swoje wojsko: 10 przebranych żołnierzy w płaszczach z tarczami. Mamy nadzieję, że będzie też kareta, którą pojedzie biskup z aniołami. Pięciokilometrową trasę pochodu, która wiedzie przez centrum miasta, zakończymy w kościele św. Jana z Dukli, naszej największej świątyni, gdzie powitamy Świętą Rodzinę. Mamy już dzieciątko Jezus, ma 7 miesięcy. Bo poprzedni Jezusowie szybko rosną – relacjonuje w rozmowie z KAI ks. Jarosław Olszewski z Żytomierza na Ukrainie, który Orszak Trzech Króli organizuje po raz trzeci.

W ubiegłorocznym korowodzie w Żytomierzu wzięło udział ponad 700 osób. Jak mówi organizator, do pochodu dołączają nie tylko katolicy, ale też grekokatolicy, prawosławni i osoby niewierzące, a wydarzenie przebiega w przyjaznej i radosnej atmosferze.

“Eskortuje nas policja, która dba o porządek, a władze miasta są nam bardzo życzliwe. W ostatnich dwóch latach był z nami mer Żytomierza, który przemawiał do zebranych. Mam wrażenie, że wszyscy cieszą się, że jest taka inicjatywa” – mówi kapłan.

W tym roku na Ukrainie Orszak Trzech Króli zostanie zorganizowany także w Chmielnickim i w Kamieńcu Podolskim. W Żytomierzu odbędzie się 8 stycznia, po mszy św., którą w południe odprawi administrator apostolski diecezji bp Witalij Skomorowski.

Tego dnia przypada też drugi dzień obchodów świąt Bożego Narodzenia w Kościele prawosławnym. Ks. Olszewski ma nadzieję, że ta okoliczność zwiększy zainteresowanie wydarzeniem, które przeszczepił na Ukrainę z polskiej parafii w Bielsku Podlaskim.

Z kolei w Rwandzie ideę ulicznych jasełek rozkrzewia Barbara Dawidowska, polska wolontariuszka, która przed wyjazdem na misje zajmowała się przygotowaniem Orszaku Trzech Króli w Żukowie w archidiecezji gdańskiej.

“Wiele osób z entuzjazmem podjęło ten temat. W organizację orszaków włączają się przede wszystkim uczniowie szkół. Będziemy śpiewać kolędy po francusku, angielsku, w suahili i w tutejszym języku kinyarwanda” – opowiada misjonarka. Jak zapowiada, podczas orszaku w Kigali trzej królowie, którymi m.in. są polski misjonarz i Hindus mieszkający w Rwandzie, spotkają się z Herodem, pasterzami, a także zawitają do karczmy, gdzie będą namawiani, by zboczyć z drogi do stajenki.

“Tam będą pili fantę, bo tutaj fantą nazywa się każdy inny napój niż wodę. A potem wspólnie pójdziemy do świętej rodziny – prawdziwej, z dzieciątkiem, które urodziło się przed miesiącem. Królowie oddadzą pokłon, a dzieci złożą swoje prezenty, kwiatuszki, laurki. A potem będziemy śpiewać i tańczyć, w stylu afrykańskim, przy akompaniamencie bębnów” – wylicza Barbara Dawidowska.

Orszak Trzech Króli w stolicy Rwandy zakończy się w kościele w parafii Gikondo, gdzie w 1994 r. na terenie polskiej misji pallotyńskiej doszło do ludobójstwa dokonanego przez bojówki plemienia Hutu.

W ubiegłym roku w Rwandzie zorganizowano jeden orszak, w miejscowości Kabuga, gdzie znajduje się sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W tym roku w styczniu odbędzie się ich aż pięć, m.in. w Kibeho, miejscu jedynych uznanych przez Kościół objawień Matki Bożej w Afryce.

“Kibeho, to nasza duchowa stolica, ale ponieważ do sanktuarium każdego przybywają inni pielgrzymi, orszak szykują dzieci z pobliskiej parafii. Przygotowania są bardzo zaawansowane. Są już uszyte stroje, powycinane korony królewskie. Zawierają one elementy szat, w jakie ubierali się królowie rwandyjscy: lamparcie skóry, paciorki itp.” – zapowiada ks. Zbigniew Pawłowski SAC, kustosz Sanktuarium Matki Bożej w Kibeho.

W organizację Orszaków Trzech Króli angażują się także środowiska polonijne w różnych częściach świata, m.in. w Wielkiej Brytanii i w Niemczech.

“W Anglii po święcie Trzech Króli znikają wszystkie bożonarodzeniowe dekoracje i święta się kończą, więc orszak jest tu radosnym akcentem kończącym obchody” – wyjaśnia ks. Rafał Jarosławski, proboszcz z polskiej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w brytyjskim mieście Reading, gdzie świąteczny korowód odbędzie się po raz trzeci.

Choć odbywa się on w nieco skromniejszej formie procesji wokół kościoła, cieszy się dużym zainteresowaniem Polonii: bierze w nim udział ok. 800 osób.

“Wszystko odbywa się w niedzielę. Wyruszamy z procesją wokół kościoła, którą kończymy przy żłóbku, gdzie dzieci przygotowują inscenizację, składają podarunki, razem z komentarzami. Potem wygłaszam krótką katechezę dla dzieci, dotyczącą składanych darów, wspólnie kolędujemy i kończymy mszą świętą. Orszak trzech króli stał się już naszą tradycją” – opowiada kapłan.

Orszak w Reading to jeden z czterech, jakie odbędą się w tym roku w Wielkiej Brytanii.

Także wśród Polonii w Monachium uliczne jasełka wpisują się w tradycję obchodów Bożego Narodzenia. Ich inicjatorami są redemptorysta o. Tomasz Sadowski CSsR i Barbara Menhard z polskiej parafii w Monachium. Pierwsza edycja orszaku, zorganizowana w ubiegłym roku na ulicach w centrum miasta, przyciągnęła ponad 500 uczestników.

“Monachium to miasto z największą liczbą katolików w Bawarii. Jest nas ponad 50 tys.” – zaznacza współorganizatorka wydarzenia.

Monachijski Orszak Trzech Króli sprzyja także promowaniu polskiej kultury. Ulicznym jasełkom towarzyszyć będzie m.in. lokalny zespół pieśni i tańca “Cracovia” w tradycyjnych góralskich strojach.

“Choć scenariusz jest w języku polskim, w orszaku biorą udział nie tylko Polacy. To fantastyczne, gdy polskie śpiewniki biorą do rąk także Niemcy i kolędują razem z nami, na ile potrafią. Są zachwyceni, pytają, kiedy odbywa się kolejny orszak i chcą wziąć w nim udział” – mówi organizatorka.

Na terenie Niemiec świąteczne korowody organizowane są także w Berlinie, Goerlitz i Hamburgu.

W tym roku Orszaki Trzech Króli odbywają się poza granicami Polski po raz piąty.

W styczniu tego roku korowody zostaną zorganizowane w Wielkiej Brytanii (Eastburn, Blackburn, Reading i High Wycombe), w Niemczech (Monachium, Berlinie, Goerlitz i Hamburgu), w Rumunii (Bukareszcie, Odorheiu i Secuiesc), na Ukrainie (Kamieńcu Podolskim, Żytomierzu i Chmielnickim) oraz w Rzymie.

Uliczne jasełka z okazji święta Objawienia Pańskiego odbędą się także w Rwandzie, Stanach Zjednoczonych i Ekwadorze.


abd / Warszawa

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments