video-jav.net

Filipiński prezydent chce przeprosić papieża

Nowo wybrany prezydent Filipin Rodrigo Duterte zamierza pojechać do Watykanu, by przeprosić papieża Franciszka za obraźliwe słowa, jakie skierował pod jego adresem. Dotychczasowy burmistrz Davao, głównego miasta wyspy Mindanao, zamierzał to zrobić bez względu na to, czy wygra wybory, czy też nie.

Polub nas na Facebooku!

Populistyczny polityk znany jest ze swego ostrego języka. Rozpoczynając swą kampanię prezydencką wspomniał o korkach jakie spowodowała w stołecznej Manili wizyta papieża w styczniu 2015 r. – Pięć godzin zajął nam przejazd z hotelu na lotnisko. Zapytałem, kto ma przyjechać. Powiedziano mi, że papież. Chciałem do niego zadzwonić: «Papieżu, sk..synu, wracaj do siebie, nie przyjeżdżaj więcej z wizytą»”. Tłumaczył potem, że nie zamierzał uderzać w papieża, tylko skrytykować sposób, w jaki władze zorganizowały jego wizytę.

 

Kościół katolicki na Filipinach potępił słowa 71-letniego polityka, ale nie miało to wpływu na jego popularność, także pomimo innych niewybrednych żartów. Np. mówiąc o zbiorowym gwałcie na australijskiej siostrze zakonnej, do jakiego doszło w 1989 r. podczas rozruchów w więzieniu w Davao, wyznał, że była ona tak piękna, iż chciałby ją posiąść jako pierwszy.

 

W kampanii, skupionej na kwestiach bezpieczeństwa Duterte zapowiadał też, że nie będzie przejmował się prawami człowieka i pozabija dziesiątki tysięcy przestępców.

 

Urząd prezydenta Duterte obejmie 30 czerwca. Choć otrzymał katolickie wychowanie, to – jak sam przyznał – od dłuższego czasu nie chodzi do kościoła, gdyż w jego przekonaniu kłóciło się to ze sprawowaniem obowiązków burmistrza. – Gdybym słuchał 10 przykazań albo księży, nie byłbym w stanie nic zrobić jako burmistrz – oświadczył w styczniu br.


pb (KAI/lematin.ch) / Manila

Rosja: katolicy przeciwko banerom z portretem Stalina

W przeddzień Dnia Zwycięstwa katolicy i działacze partii Jabłoko z Nowosybirska wystosowali do władz miasta protest przeciwko umieszczeniu na banerach portretów Stalina

Polub nas na Facebooku!

Działacze partii Jabłoko i wierni katolickiej diecezji Przemienienia Pańskiego z Nowosybirska wysłali do mera miasta protest przeciwko umieszczaniu wielkich portretów Stalina. Swój sprzeciw uzasadnili faktem, że Stalin przyczynił się do zamordowania i wysłania do obozów koncentracyjnych wielomilionowych rzesz obywateli sowieckich. Szczególnie podkreślili jego winę za nie przygotowanie armii do obrony przeciwko niemieckiej napaści, co zaowocowało ogromnymi stratami w ludziach.

 

Podważyli, coraz częściej przywoływaną na nowo za rządów Władimira Putina, opinię o rzekomych zasługach Stalina dla osiągnięcia zwycięstwa. Uznali ją za niesprawiedliwą i niemoralną. Przypomnieli, że dotąd w okręgu nowosybirskim mieszka 20 tys. ludzi represjonowanych w czasach stalinowskich.

 

Za zgodą władz miejskich banery z ogromnymi podobiznami Stalina rozmieścili działacze Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej.


RV / Nowosybirsk

 

wklejka_aniolowie_ver1