ZE ŚWIATA

“Dzięki Bogu ocaliłem życie córki”. Kayne West o aborcji

Znany amerykański raper i producent muzyczny Kanye West, od kilku dni oficjalny kandydat na prezydenta USA, przyznał podczas wiecu wyborczego w North Charleston na terenie stanu Karolina Południowa, że omal nie zabił swej córki w wyniku aborcji. W emocjonalnym wystąpieniu podkreślił, że to Bóg wpłynął na niego oraz jego żonę Kim Kardashian i w ten sposób ocalił życie ich córki.

Polub nas na Facebooku!

Nawrócony od niedawna na chrześcijaństwo muzyk, autor bestsellerowego filmu i płyty z ubiegłego roku „Jesus is King”, podzielił się w świetle kamer osobistą historią z życia jego rodziny. Zaznaczył, że gdyby nie matka, on także zostałby zabity w wyniku aborcji, bo naciskał na to jego ojciec.

– Moja mama uratowała mi życie. Mój tata chciał mnie abortować – powiedział West. – Nie byłoby Kanye’a Westa, ponieważ mój tata był zbyt zajęty – dodał artysta, wybuchają płaczem.

– Prawie zabiłem moją córkę! – przyznał dalej i opowiedział, że po tym, gdy Kim powiedziała mu, że jest w ciąży, przez 3 miesiące rozmawiali o tym i byli zdecydowani na zabicie ich nienarodzonego dziecka poprzez aborcję farmakologiczną. – Miała już w ręku pigułki – kontynuował.

West opowiedział, że Bóg przemówił do niego, gdy siedział przed ekranem komputera – w ostry, jednoznaczny sposób, zakazując mu zabicia nienarodzonego dziecka. To go przekonało. – Zadzwoniłem do mojej żony i ona powiedziała: będziemy mieć to dziecko – relacjonował wydarzenia sprzed 7 lat, kiedy miała przyjść na świat córka North – pierwsze dziecko znanej pary celebrytów.

– Jezus kocha wszystkich ludzi, a Bóg chce, abyśmy powoływali do istnienia – dodał kandydat na prezydenta, zapewniając, że chciałby wspierać kobiety w ciąży, będące w trudnej sytuacji materialnej, by zawsze wybierały życie.

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Nowy kościół oraz dom dla bezdomnych kobiet. Kard. Krajewski z wizytą na Ukrainie

Jałmużnik papieski, kard. Konrad Krajewski składa w dniach 18 i 19 lipca wizytę na Ukrainie. Podczas pierwszego dnia pobytu kardynał poświęcił kamień węgielny oraz działkę pod budowę domu dla bezdomnych kobiet oraz samotnych matek z dziećmi, który będą prowadzić siostry albertynki.

Polub nas na Facebooku!

Kardynał konsekrował też nowy kościół pod wezwaniem św. Jana Pawła II we Lwowie-Sokolnikach. Dzisiaj kard. Krajewski odprawił Msze św. w sanktuarium maryjnym w Berdyczowie. Liturgia stała pod znakiem obchodzonego na Ukrainie „Roku powołań w Kościele”.

Nowy kościół znajduje się naprzeciw lwowskiego hipodromu, gdzie w 2001 roku podczas wizyty papieża Jana Pawła II we Lwowie odbyły się dwie liturgie – w obrządku łacińskim i bizantyjsko-ukraińskim – oraz spotkanie z młodzieżą.

„Podczas swojej wizyty we Lwowie Jan Paweł II kilkakrotnie był tutaj, gdzie obecnie znajduje się parafia pod jego wezwaniem” – powiedział proboszcz ks. Grzegorz Draus. Podkreślił, że “parafia jest kontynuacją dzieła św. Jana Pawła II”. “Parafia czci papieża na dwa ważne sposoby: otwierając drzwi Chrystusowi, abyśmy mogli stać się prawdziwymi chrześcijanami i krzewi nową ewangelizację wśród ochrzczonych i niewierzących, ponieważ sercem naszej parafii jest rodzina, przy kościele zostanie konsekrowane centrum rodzinne, w którym planowane są zajęcia przedszkolne dla dzieci” – powiedział ks. Draus.

Przed południem kard. Krajewski wraz z wicepremierem RP Jackiem Sasinem uczcił pamięć Bohaterów Niebiańskiej Sotni we Lwowie składając kwiaty pod pomnikiem ku czci poległych. Burmistrz Lwowa Andrij Sadowy opowiedział gościom historię budowy miejsca pamięci, a następnie zaznaczył, że miasto Lwów czeka na ponowną wizytę kardynała wraz z papieżem.

Kard. Krajewski odwiedził także ratusz i wpisał się do Honorowej Księgi Gości „Oby nikt nigdy sobą nie zakrywał Boga! Z modlitwą i błogosławieństwem dla mieszkańców pięknego Lwowa” – napisał papieski jałmużnik.

Kard. Krajewski poświęcił kamień węgielny oraz działkę pod budowę domu dla bezdomnych kobiet oraz samotnych matek z dziećmi, który będą prowadzić siostry albertynki.

„Mój kraj to teraz Watykan, chociaż ja jestem Polakiem. A dziś reprezentuję papieża Franciszka. Chcę powiedzieć, że biednych nigdy nie brakowało i nigdy nie będzie brakować – zaznaczył kardynał.. Podkreślił, że Jezus nigdy nie patrzył na narodowość, pochodzenie czy religię, po prostu pomagał.

“Naszym zadaniem jest pomagać. A pomoc Papieża jest wyjątkowa, ponieważ gdy tylko zaczniemy pomagać, wciąż jest wielu ludzi, którzy wspierają tę inicjatywę. Dlatego cieszymy się, że papież wsparł budowę domu” – powiedział kardynał po ceremonii poświęcenia.

“Ta wizyta jest wyrazem uwagi, jaką papież Franciszek otacza ludzi ubogich i zepchniętych na margines oraz sympatii papieża dla Ukrainy” – powiedział rzymskokatolicki arcybiskup Lwowa, Mieczysław Mokrzycki, w rozmowie z Radiem Watykańskim. „Obecność kard. Krajewskiego pozwala nam czuć bliskość papieża i jest także pociechą dla wielu ludzi w zachodniej Ukrainie, którzy w ostatnich dniach, na skutek katastrofalnej powodzi utracili swoich bliskich i dobytek” – powiedział arcybiskup Lwowa.

Abp Mokrzycki był w latach 1996-2005 osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II, następnie do 2007 był sekretarzem Benedykta XVI. Od 2007 stoi na czele archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego.

KAI

fot. Alessia Giuliani/Polaris Images/East News

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap