ZE ŚWIATA

Cud za wstawiennictwem bł. Carlo Acutisa. Uzdrowiony 4-letni chłopczyk

10 października 2020 roku w Asyżu na ołtarze został wyniesiony Carlo Acutis, Włoch, który zmarł w wieku 15 lat. Wcześniej za pośrednictwem Acutisa w Brazylii doszło do uzdrowienia 4-letniego chłopca.

Polub nas na Facebooku!

Mattheus urodził się w 2009 roku w Brazylii. Od narodzin chłopczyk był chory na poważną chorobę układu pokarmowego. To wiązało się z trudnościami w przyjmowaniu pokarmu, silnymi bólami brzucha i częstymi wymiotami.

 

Kiedy Mattheus miał 4 lata ważył niecałe 10 kilogramów i jedynym pokarmem, jaki był w stanie przyjąć, był koktajl witaminowo-białkowy.

Jego matka od lat modliła się o jego uzdrowienie. W tym samym czasie przyjaciel rodziny, ks. Marcelo Tenorio, dowiedział się w internecie o Carlo Acutisie i zaczął modlić się o jego beatyfikację. Otrzymał też relikwie Acutisa od jego matki. Zorganizował w swojej parafii nabożeństwo modlitewne i zachęcał na nim o modlitwę za wstawiennictwem Włocha.

 

„Carlo zmienił mój sposób myślenia”

Kiedy mama Mattheusa usłyszała o nabożeństwie, zaczęła prosić o uzdrowienie syna, odprawiła nowennę za wstawiennictwem Carlo. Zabrała też swojego chorego syna i całą rodzinę do kościoła. W czasie modlitwy, 12 października 2013 roku, Mattheus podszedł do obrazu Acutisa i powiedział: „Chciałbym tak bardzo przestać wymiotować.”

ZOBACZ: 7 cytatów Carlo Acutisa, które warto poznać

Uzdrowienie zaczęło się natychmiast do tego stopnia, że zmieniła się fizjologia chorego narządu. W drodze powrotnej do domu Mattheus powiedział mamie, że nie jest już chory i chce zjeść frytki, ryż, fasolę i stek – ulubione potrawy jego braci.

Po kolacji nie zwymiotował i w następnych dniach jadł normalnie. Mama zabrała syna do lekarza, a ci ze zdumieniem stwierdzili, że chłopczyk jest zdrowy.

Wcześniej nawet nie korzystałam z telefonu komórkowego, miałam awersję do technologii. Carlo zmienił mój sposób myślenia. Był znany z mówienia o Jezusie w Internecie i zdałam sobie sprawę, że moje świadectwo będzie sposobem na ewangelizację i danie nadziei innym rodzinom. Dziś rozumiem, że wszystko, co nowe, może być dobre, jeśli dobrze to wykorzystamy – stwierdziła mama uzdrowionego chłopca.

SPRAWDŹ: Carlo Acutis – influencer Pana Boga. Rzecz o uświęcaniu Internetu

 

ag/Stacja7/CNA

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Watykan o dramacie dzieci-bezpaństwowców

Pandemia koronawirusa powoduje znaczny wzrost liczby tzw. bezpaństwowców, dotyczy to również nowonarodzonych dzieci. „Posiadanie dokumentu urodzenia staje się w tych czasach prawdziwym paszportem do życia” – podkreśla watykańska Dykasteria ds. Integralnego Rozwoju.

Polub nas na Facebooku!

Za niosącymi pomoc migrantom misjonarzom św. Karola Boromeusza, Watykan wskazuje na pilną konieczność rejestrowania narodzin.

Ostrożne dane szacunkowe mówią o co najmniej 15 mln osób, które można uznać na świecie za bezpaństwowców. Nie są one kompletne, ponieważ wiele krajów nie prowadzi odpowiednich statystyk.

Skalabrynianie podkreślają, że ten status czyni ludzi jeszcze bardziej niewidzialnymi, podnosząc ryzyko ich wykorzystywania i dyskryminacji. Dotyczy to również małych dzieci. Szczególnie trudna pod tym względem jest sytuacja na Czarnym Lądzie ze szczególnym wskazaniem na Republikę Południowej Afryki. W tym kraju dzieci często dziedziczą status bezpaństwowców po rodzicach i nie zmienia tego nawet fakt, że urodziły się na tej ziemi.

Takie dzieci łatwo stają się ofiarami wyzysku i handlu ludźmi. Nie mają szans na opiekę zdrowotną, czy pójście do szkoły. Ich los u samego początku jest już przesądzony – powiedział Radiu Watykańskiemu Andrea Iacomini, zajmujący się tym tematem z ramienia UNICEF.

 

„Co czwarte dziecko na świecie jest niewidzialne”

Rejestracja nowonarodzonych dzieci jest fundamentalna, ponieważ gwarantuje dzieciom migrantów ochronę, nadaje im konkretne imię i nazwisko, a co za tym idzie realną i legalną tożsamość. Gdy spojrzymy na światowe realia są w tym względzie przerażające – 160 mln dzieci nie jest rejestrowanych przy urodzeniu, innymi słowy co czwarte dziecko na świecie jest niewidzialne – stwierdzi.

Każde dziecko ma prawo do posiadania swej tożsamości, narodowości i trzeba robić wszystko, by ich rejestracja stawała się priorytetem. Sankcjonuje to oenzetowska konwencja praw dziecka. Wysiłek w tym względzie, to danie dziecku prawdziwego paszportu do życia. To jest ważne także gdy migrując przybywają do Europy, w przeciwnym wypadku potem zupełnie znikają – powiedział papieskiej rozgłośni Iacomini.

SPRAWDŹ: Papież Franciszek wystąpił na konferencji TED. Mówił o klimacie

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap