video-jav.net

Buenos Aires: pierwszy synod diecezjalny

Archidiecezja Buenos Aires po raz pierwszy w swej niemal 400-letniej historii przeżywać będzie synod diecezjalny. Zwołał go jej arcybiskup kard. Mario Poli. Wcześniej, przez ponad 15 lat kierował nią kard. Jorge Bergolio, aktualny Papież.

Polub nas na Facebooku!

Kard. Poli przyznaje, że do zwołania synodu zainspirował go sam Ojciec Święty, kiedy w 2015 r. wygłosił przemówienie na temat potrzeby powrotu do praktyki synodalnej również na szczeblu lokalnym.

Metropolita Buenos Aires, który z wykształcenia jest historykiem, przypomina, że Kościół w Ameryce Łacińskiej ma piękną tradycję synodów po Soborze Trydenckim. Jest ona związana z postacią św. Turybiusza de Mogrovejo, arcybiskupa Limy, który zwoływał synody na rozległym terytorium misyjnym. Jeśli on mógł zorganizować w tamtej epoce aż 14 synodów, to sądzę, że i nam, po 400 latach należy się ten jeden – powiedział kard. Poli.

Synod w Buenos Aires potrwa trzy lata. Pierwszy rok jest poświęcony konsultacjom, zarówno wśród katolików praktykujących, jak i tych, którzy oddalili się od Kościoła. Zgromadzone w ten sposób materiały zostaną poddane pod dyskusję. I w końcu w roku 2019 Zespół Animacji Synodalnej wypracuje deklaracje i dekrety, które zostaną opublikowane po zatwierdzeniu przez arcybiskupa. Kard. Poli przyznaje, że synod w jego diecezji nie będzie wydarzeniem łatwym. Mieszkańcy Buenos Aires są bowiem znani ze swej skłonności do zażartych dyskusji i sporów. Wszystko to będzie trzeba przezwyciężyć dialogiem i chrześcijańską miłością – dodaje metropolita argentyńskiej stolicy.

 


RV / Buenos Aires

Katolicka Agencja Informacyjna

Pokojowy Nobel za walkę o zakaz broni jądrowej

Wielką radość i dumę wyraziła Światowa Rada Kościołów (ŚRK) na wieść o przyznaniu tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla Międzynarodowej Kampanii na rzecz Zniesienia Broni Jądrowej (ICAN). Jest to istniejąca od 10 lat koalicja ok. 400 organizacji krajowych i międzynarodowych, walczących o zakaz stosowania tej broni, a jedną z tych organizacji, i to jedną z najaktywniejszych na tym polu, jest właśnie ŚRK. I podobnie jak Rada, ICAN ma swoją siedzibę w Genewie.

Polub nas na Facebooku!

Na konferencji prasowej w Ośrodku Ekumenicznym Rady w Genewie 6 października jej sekretarz generalny dr Olav Fykse Tveit oświadczył, że decyzja w sprawie nagrody dla ICAN jest „znakiem nadziei i zachęty na drodze do pokoju”. Dodał, że jest to „najważniejszy kamień milowy na długiej drodze od 1983, gdy Rada potępiła wytwarzanie, rozwijanie i używanie broni jądrowej jako zbrodnię przeciw ludzkości”. „Nasz nakaz moralny przeciw tej broni jest jasny i stanowczy” – podkreślił mówca.

Nawiązując do podpisanego 7 lipca br. Układu o Zakazie Broni Jądrowej, zaznaczył, że „wszyscy możemy wzywać nasze rządy do podpisania i ratyfikowania tego dokumentu” a potem możemy „zobaczyć, czy jest on stosowany”.

W kontekście groźby wybuchu konfliktu jądrowego na Półwyspie Koreańskim, którego skutki odczuliby mieszkańcy nie tylko tego regionu, ale całego świata, sekretarz generalny zapewnił, że ŚRK nadal będzie prowadziła kampanię na rzecz zniesienia i wyeliminowania ładunków jądrowych. Będzie też zachęcała i wspierała Kościoły na całym świecie do działań na rzecz zrównoważonego pokoju i sprawiedliwości w świecie wolnym od tego rodzaju broni.

W ogłoszonym w 2014 Oświadczeniu na rzecz świat wolnego od broni atomowej Rada stwierdziła, że tego rodzaju broń jest nie do pogodzenie z pokojem. Podkreślono, że jej użycie „zakłada niewypowiedziane cierpienia w wyniku podmuchu wiatru, gorąca i promieniowania”, toteż „dopóki broń taka istnieje, zagraża ona ludzkości”.

Obecna na konferencji prasowej w Genewie dyrektor wykonawcza ICAN 35-letnia Szwedka Beatrice Fihn przyznała, że decyzja norweskiego Komitetu Nagrody Nobla była dla jej organizacji całkowitym zaskoczeniem, ale przyjęto ją z wielką radością i jako potwierdzenie dotychczasowej działalności. Podkreśliła, że w rzeczywistości jest to nagroda dla całej Kampanii i wszystkich tworzących ją organizacji, które „pracowały niestrudzenie na całym świecie, będąc natchnieniem dla nowego pokolenia, które wzrastało już po Zimnej Wojnie, do przemyślenia na nowo, jak widzimy tę broń”.

Według Fihn jest to również hołd złożony tym, którzy przeżyli dwa ataki atomowe na Hiroszimę i Nagasaki w sierpniu 1945, a także ofiarom doświadczeń z bronią jądrową na całym świecie, „których suche świadectwa i szczodre oddanie się sprawie były istotne dla zawarcia tego historycznego Układu”.

Dyrektor wykonawcza podziękowała Światowej Radzie Kościołów i innym partnerskim organizacjom ICAN, które przez lata swymi działaniami przyczyniły się do zawarcia wspomnianego Układu, przyjętego przez 122 rządy 7 lipca br. Dokument ten zabrania produkowania, posiadania i stosowania broni jądrowej oraz przewiduje kroki na rzecz jej ewentualnej całkowitej eliminacji. „Rozbrojenie jest nakazem humanitarnym” – podkreśliła szefowa ICAN. Dodała, że odtąd „nie musimy już zgadzać się na taką broń i możemy zmienić ten stan”.

Światowa Rada Kościołów powstała na I zgromadzeniu ogólnym w Amsterdamie w sierpniu 1948 i obecnie skupia 348 wspólnot wyznaniowych – protestanckich, anglikańskich, prawosławnych, starokatolickich i niechalcedońskich – z ponad 120 krajów, liczących przeszło 550 mln chrześcijan. Kościół katolicki nie należy do Rady, ale od czasów Soboru Watykańskiego II utrzymuje z nią bliskie kontakty, a od 1965 istnieje Wspólna Grupa Robocza, złożona z przedstawicieli Stolicy Apostolskiej i ŚRK. Na czele Rady – największej międzynarodowej organizacji ekumenicznej – stoi 150-osobowy Komitet Naczelny, a na co dzień jej pracami kieruje sekretarz generalny Rady, którym od 1 stycznia 2010 jest 56-letni obecnie norweski pastor luterański Olav Fykse Tveit (wybrany ponownie na drugą 5-letnią kadencją w lipcu 2014).


kg (KAI) / Genewa