"Monte Cassino i groby, wokół których dzisiaj się gromadzimy, wołają o takie czyny, które mają na celu dobro wspólne naszej ojczyzny" – mówił bp Wiesław Lechowicz na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino. W uroczystościach wziął udział ostatni żyjący weteran bitwy o Monte Cassino.

Monte Cassino pozostaje miejscem, w którym pamięć o poległych żołnierzach staje się pytaniem o odpowiedzialność za wolność, jedność i dobro wspólne. W 82. rocznicę bitwy biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz podczas Mszy św. na Polskim Cmentarzu Wojennym podkreślił, że groby żołnierzy 2. Korpusu przypominają o wartościach, dla których warto oddać nawet życie.
Bp Lechowicz: „Tęsknota bierze sięz miłości”
W homilii bp Lechowicz przypomniał wizytę św. Jana Pawła II na Monte Cassino 18 maja 1979 roku, w kolejną rocznicę bitwy i w 59. rocznicę urodzin Papieża Polaka. Wiele razy chodziłem po tym cmentarzu, czytałem wypisane na grobach napisy świadczące o każdym z tych, którzy tu polegli, o dniu i miejscu urodzenia – mówił wówczas papież. Jak zaznaczył biskup polowy, te napisy „nie przestają wołać” w sercu Europy, u stóp opactwa pamiętającego czasy św. Benedykta.
Bp Lechowicz podkreślił, że choć żołnierzy gen. Andersa różniły wiek, pochodzenie i wyznanie, ale łączyła tęsknota za wolną Polską. Tęsknota bierze się z miłości – mówił ordynariusz polowy, dodając, że właśnie z tej miłości byli gotowi ofiarować swoje, często bardzo młode, życie.
Biskup polowy wskazał, że współczesna Polska potrzebuje podobnej determinacji w trosce o wolność. Przykład żołnierzy 2. Korpusu pokazuje – mówił – jak mimo różnic być zjednoczonymi wokół tego, co nazywamy polską racją stanu.
Zwrócił uwagę na podziały niszczące odporność społeczną i bezpieczeństwo kraju. Jak zauważył, nie wystarczy nad nimi ubolewać. Monte Cassino i groby, wokół których dzisiaj się gromadzimy, wołają o takie czyny, które mają na celu dobro wspólne naszej ojczyzny – powiedział.
Przeczytaj również
Ofiara nie ginie
Bp Lechowicz przypomniał również, że wielu poległych pochodziło z Kresów Wschodnich, z terenów, które po decyzjach mocarstw przestały należeć do Polski. Pytał o sens walki żołnierzy, którzy nie wiedzieli, że walczą o ojczyznę w kształcie, którego już nie było.
Odpowiedź – zaznaczył – daje wiara. Każda ofiara podjęta w imię dobra nie ulega przedawnieniu, zmarnowaniu, zniszczeniu – mówił biskup polowy. Dodał, że ofiara żołnierzy Monte Cassino, choć 82 lata temu mogła wydawać się daremna, „niczym ziarno wrzucone w ziemię przyniosła i wciąż przynosi owoce”.
Odnosząc się do Ewangelii, bp Lechowicz przywołał słowa Jezusa: „To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli”. Podkreślił, że słowo Chrystusa jest źródłem pokoju serc, rodzin, środowisk i ojczyzny. Wezwał też do odwagi w wierności sumieniu, Ewangelii oraz wartościom, za które ginęli polscy żołnierze.
Na zakończenie biskup nawiązał do modlitwy św. Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Prosił, aby Duch Święty odnowił ziemię włoską i polską – „ziemię naszych serc”.
Ostatni żyjący weteran bitwy o Monte Cassino
Szczególnym świadkiem uroczystości był mjr Władysław Dąbrowski, ostatni żyjący weteran bitwy o Monte Cassino, który w tym roku skończy 102 lata. W Mszy św. i obchodach na Polskim Cmentarzu Wojennym uczestniczyli także prezydent RP Karol Nawrocki wraz z Małżonką Martą Nawrocką, przedstawiciele polskiego rządu, parlamentarzyści oraz reprezentanci włoskich władz. Przybyły również setki osób z całej Polski, w tym młodzież, harcerze i uczniowie szkół noszących imię Monte Cassino oraz gen. Władysława Andersa.
ZOBACZ>>> Władysław Anders. Bohater z Monte Cassino
Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino
Zdobycie masywu Monte Cassino wraz ze znajdującym się na szczycie wzgórza opactwem benedyktynów w maju 1944 r. przez żołnierzy 2. Korpusu Polskiego pozwoliło przełamać niemieckie umocnienia obronne, zwane linią Gustawa i otworzyć aliantom drogę do Rzymu. Zwiększyło też zasięg samolotów alianckich, startujących z Półwyspu Apenińskiego. Podczas walk zginęło 923 żołnierzy polskich, niemal 3000 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych.
Na przełomie lat 1944-1945 decyzją gen. Władysława Andersa w miejscu bitwy powstał Polski Cmentarz Wojenny, na którym spoczęło ponad tysiąc polskich żołnierzy. W jego centralnym punkcie znajduje się grób dowódcy 2. Korpusu Polskiego, który zmarł w 1970 r. w Londynie. 40 lat później obok gen. Andersa spoczęła także jego żona Irena.
W 1965 r. na Monte Cassino przeniesiono także ciało abp. Józefa Feliksa Gawliny, biskupa polowego w latach 1933-1947, a po wojnie protektora Polaków mieszkających poza Ojczyzną. Abp Gawlina był obecny w czasie walk o Monte Cassino, pełnił posługę sanitariusza i kapelana liniowego w czasie bitwy. Oprócz niego posługę źródła wymieniają także o. mjr. Innocentego Bocheńskiego OP, ks. kpt. Szczepana Gąsiora, ks. Bonifacego Sławika, ks. mjr. Stanisława Piotra Targosza, ks. kpt. Adama Studzińskiego OP, ks. rtm. Jana Malinowskiego i ks. kpt. Stanisława Cynara. Na kilka dni przed decydującą fazą bitwy, w rejonie punktu opatrunkowego zginął o. kpt. Augustyn Huczyński.
Karol Darmoros, vatican news, KAI, pa/Stacja7









