Nasze projekty

Abp Gänswein: nie chciałem wywołać wojny. Franciszek zdecyduje o przyszłości byłego sekretarza Benedykta XVI

Były sekretarz Benedykta XVI abp Georg Gänswein zapytany o swoją przyszłość oświadczył, że "za kilka dni" zdecyduje o niej papież Franciszek. W rozmowie z włoską telewizją zaznaczył również, że opublikowana przez niego książka nie miała wywołać wojny w Kościele.

fot. CC BY-SA 4.0/wikipedia.org

Mam nadzieję, że papież Franciszek mi ufa. Mam nadzieję, że nie dałem powodu, by już mi nie ufał – powiedział prefekt Domu Papieskiego w rozmowie z telewizją Rai1. Zaznaczył, że jest „wierny i lojalny” wobec Franciszka, który „jest papieżem Kościoła katolickiego i następcą Piotra”, tak samo, jak był wierny i lojalny wobec jego poprzedników. Zapytany o swą przyszłość zaznaczył, że „za kilka dni” zdecyduje o tym papież Franciszek.

„Książka nie miała wywołać wojny”

Stwierdził, że opublikowana niedawno jego książka wspomnieniowa „Nient’altro che la verità” (Nic, tylko prawda), którą powszechnie uznano za atak na Franciszka, nie miała na celu wywoływania „wojny” w Kościele. Jego „jedynym celem” było wyjaśnienie spraw problematycznych przez „powiedzenie prawdy” o nich.

Żadnych wojen, żadnych frakcji, chciałem tylko złożyć świadectwo o prawdziwych sprawach, które się wydarzyły – podkreślił niemiecki hierarcha. Pogłoski o rzekomej „schizmie” tym wywołanej uznał za „wymysły dziennikarzy”.

Reklama

kh, KAI/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę