24 kwietnia w całej Euriopie zbiórka na rzecz Ukrainy

Podczas niedzielnych Mszy św. w kościołach całej Europy 24 kwietnia będą zbierane pieniądze na rzecz cierpiącego społeczeństwa Ukrainy.

Polub nas na Facebooku!

24 kwietnia w całej Euriopie zbiórka na rzecz Ukrainy
Podczas niedzielnych Mszy św. w kościołach całej Europy 24 kwietnia będą zbierane pieniądze na rzecz cierpiącego społeczeństwa Ukrainy.

Wezwał do niej na początku kwietnia papież Franciszek. “Zachęcam wiernych do włączenia się w tę inicjatywę poprzez hojny wkład. Ten akt miłosierdzia ma nie tylko ulżyć cierpieniom materialnym, ale pragnie także wyrazić bliskość i solidarność moją osobistą i całego Kościoła wobec Ukrainy” – powiedział Ojciec Święty 3 kwietnia przed modlitwą „Regina caeli” w Watykanie.

 

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego papież powiedział: “W tym dniu, stanowiącym jakby centrum Roku Świętego Miłosierdzia, moje myśli biegną do wszystkich ludzi, którzy są najbardziej spragnieni pojednania i pokoju. Tu, w Europie, myślę w szczególności o dramacie osób cierpiących z powodu przemocy na Ukrainie: o ludziach pozostających na terenach wstrząsanych walkami, które spowodowały już kilka tysięcy zgonów oraz o tych – ponad milionie – którzy zostali zmuszeni do opuszczenia tych ziem przez nadal trwającą poważną sytuację.

 

Dotyka ona zwłaszcza osoby starsze i dzieci. Oprócz towarzyszenia im moją stałą myślą i modlitwą, postanowiłem ogłosić pomoc humanitarną na ich rzecz. W tym celu we wszystkich kościołach katolickich Europy będzie miała miejsce specjalna zbiórka pieniędzy w niedzielę 24 kwietnia. Zachęcam wiernych do włączenia się w tę inicjatywę poprzez hojny wkład. Ten akt miłosierdzia ma nie tylko ulżyć cierpieniom materialnym, ale pragnie także wyrazić bliskość i solidarność moją osobistą i całego Kościoła wobec Ukrainy. Gorąco pragnę, aby gest ten dopomógł w krzewieniu bezzwłocznego pokoju oraz poszanowaniu prawa na tej tak bardzo doświadczanej ziem.

 

Trwająca od kwietnia 2014 r. wojna na wschodniej Ukrainie do dzisiaj pochłonęła prawie 10. tys. zabitych, ponad 25 tys. rannych i zmusiła do opuszczenia swoich domów ok. 2,5 ludzi, którzy stali się uchodźcami wewnętrznymi. Ponad 1 mln osób emigrowało za granicę. W sumie agresja Rosji i wspieranych przez nią separatystów dotyka ponad 5 mln ludzi, wśród których jest ponad 1,7 mln dzieci.

 

Zdaniem bp. Borysa Gudziaka, ordynariusza greckokatolickiej eparchii (diecezji) św. Włodzimierza Wielkiego w Paryżu, obejmującej, obok Francji, także Szwajcarię i kraje Beneluxu inicjatywa papieża jest także wielkim moralnym wsparciem dla ukraińskiego narodu. W rozmowie z austriacką agencją katolicką “Kathpress” zwrócił uwagę, że Zachód nie chce przyjąć do wiadomości, że na wschodniej Ukrainie toczy się wojna mimo porozumienia o zawieszeniu broni. “Społeczeństwo jest wyczerpane i na granicy” – powiedział biskup. Zwrócił uwagę, że naród ukraiński ponosi cierpienia wojny z wielką godnością i wielką wewnętrzną solidarnością. “Zachód zbyt łatwo odwraca od tego wzrok i z tym trzeba skończyć” – powiedział bp Gudziak.

 

“Módlcie się o pokój i sprawiedliwość na Ukrainie, informujcie o naszej sytuacji i pomagajcie materialnie” – zaapelował biskup

 

Podkreślił, że Ukraina po dwóch latach wojny jest ekonomicznie wyczerpana i znajduje się “u kresu możliwości”. Wojna i skorumpowany reżim byłego prezydenta Wiktora Janukowycza splądrowały kraj. Obecnie inflacja osiągnęła dramatyczny poziom 44 proc. co spowodowało, że pieniądz utracił o dwie trzecie siłę nabywczą. Ok. 1,5 mln z 42 mln Ukraińców cierpi na brak dostępu do podstawowych artykułów żywnościowych.

 

Bp Gudziak jest przekonany, że apel papieża jest również ważnym krokiem w kierunku aby zapanował tam pokój. “Ale trzeba podjąć jeszcze więcej wysiłków międzynarodowych w tym kierunku i bezwzględnie utrzymać sankcje wobec Rosji” – powiedział bp Gudziak i dodał: “Tylko w ten sposób można powstrzymać rosyjską agresję”.

 

Zdaniem Papieskiego Stowarzyszenia “Pomoc Kościołowi w Potrzebie” cierpienia Ukraińców są apelem do miłości bliźniego każdego katolika. “Jesteśmy bardzo zadowoleni z apelu papieża Franciszka, że los naszych braci i sióstr na Ukrainie trafił poprzez media do opinii międzynarodowej” – powiedziała Karin Maria Fenbert, dyrektor zarządzająca niemieckiej sekcji “Pomocy Kościołowi w Potrzebie”. Przypomniała, że stowarzyszenie od lat działa na Ukrainie. Wspiera m in. budowę i remonty kościołów i klasztorów, edukację księży i katechetów, pracą parafii i pomaga potrzebującym. “Kościół na Ukrainie jest jednym z tych, które najbardziej wspieramy”- powiedziała Fenbert. Przypomniała o dziesięcioleciach komunizmu nie tylko liczne kościoły popadły w ruinę ale wiele osób jest “duchowo bezdomnych”. “Obecnie okrutne cierpienia ludzi z powodu wojny są apelem do naszego chrześcijańskiego miłosierdzia ” – powiedziała Fenbert.


tom (KAI) / Warszawa

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ekwador: modlitwa ocalonych z trzęsienia ziemi

W tropikalnej, zniszczonej przez sobotnie trzęsienie ziemi części Ekwadoru ocaleni ludzie mieszkają i modlą się na ulicach. Trwają zbiorowe pochówki ofiar. Przybywają ekipy zagranicznych ratowników. Oczekuje się m.in. na grupę 44 strażaków, o których chęci wysłania poinformowała ekwadorski rząd Polska.

Polub nas na Facebooku!

Ekwador: modlitwa ocalonych z trzęsienia ziemi
W tropikalnej, zniszczonej przez sobotnie trzęsienie ziemi części Ekwadoru ocaleni ludzie mieszkają i modlą się na ulicach. Trwają zbiorowe pochówki ofiar. Przybywają ekipy zagranicznych ratowników. Oczekuje się m.in. na grupę 44 strażaków, o których chęci wysłania poinformowała ekwadorski rząd Polska.

Jak podał w dwa dni po trzęsieniu szef Centrum Koordynacji, minister Cesar Navarro, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 350. Nie wiadomo ile zwłok oraz osób żywych znajduje się jeszcze pod gruzami. Mówi się nawet o 100 tys. zaginionych. Od soboty zanotowano ponad 300 wstrząsów wtórnych, a Instytut Geofizyki ostrzega przed tsunami. Planowana jest ewakuacja ludności.

W chwili obecnej w pracach ratowniczych pomagają eksperci z dziewięciu krajów. Z nadzieją oczekuje się na znalezienie pod gruzami osób żywych. Większość miast i wsi w strefie objętej trzęsieniem ziemi, które miało siłę 7,8 stopni w skali Richtera, leży w gruzach. Jak podają władze, jest to najsilniejsze trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło Ekwador od 1979 r. i trwało około minuty.

Konferencja Episkopatu Ekwadoru prosi ludność o zachowanie nadziei w Bogu, wzajemną solidarność oraz modlitwę. Kapłani uczestniczą w pogrzebach, a w kościołach całego kraju celebrowane są Msze św. w intencji zabitych, rannych i zaginionych oraz o oddalenie niebezpieczeństwa.

Ekwadorska prokuratura opublikowała w poniedziałek, 18 kwietnia, pierwszą listę zabitych w trzęsieniu ziemi, które nawiedziło 16 kwietnia północne regiony kraju. Znajduje się na niej 413 osób, w tym sześć sióstr zakonnych z klasztoru Służebnic Domu Matki Bożej w miejscowości Playa Prieta, w prowincji Manabi.

Z listy wynika – a tę tragiczną wiadomość potwierdziło również Zgromadzenie, że życie straciła 33-letnia siostra Clare Crockett z pochodzenia Irlandka. Zginęły też cztery nowiciuszki: Jazmina, Maria Augusta, Mayra i Valeria. Ich los podzieliła przebywająca w tym samym budynku rezydentka siostra Catalina. Żadna z pięciu dziewcząt nie ukończyła dwudziestego roku życia. Wszystkie były Ekwadorkami.

Trzęsienie zaskoczyło je w prowadzonej przez Zgromadzenie szkole, w której uczy się 500 uczniów. Zakonnice zebrały się, aby dopiąć na ostatni guzik szczegóły związane z rozpoczęciem nowego semestru.

Ciała zakonnic zostały wyciągnięte spod ruin szkoły przez okolicznych mieszkańców. W zawalonym budynku przebywały również cztery inne zakonnice, które doznały poważnych obrażeń ciała. Zostały przewiezione do szpitala w Quito. Jest wśród nich siostra Estela Morales, matka przełożona klasztoru, Hiszpanka, urodzona w Salamance, która na misji w Ekwadorze przebywa od 15 lat.

Zgromadzenie przygotowuje się do pogrzebu zabitych w trzęsieniu ziemi zakonnic.

W akcji ratowniczej po trzęsieniu ziemi biorą udział służby z 9 krajów. W niedługim czasie dołączy do nich również złożona z 44 strażaków, ekipa z Polski, która będzie pracować w północnej, najbardziej zrujnowanej i dotkniętej skutkami żywiołu części kraju.

W chwili obecnej pracuje tu ponad 400 ratowników ekwadorskich oraz ekipy zagraniczne. Zdaniem władz, potrzebnych jest przynajmniej 1500 wyszkolonych w tego typu ratownictwie osób zaopatrzonych we wszelkiego rodzaju sprzęt – poinformował minister spraw zagranicznych Ekwadoru, Guillaume Lang, który wcześniej za pośrednictwem konta na Twiterze podał, że jako pierwsi przybyli do Ekwadoru ratownicy z Wenezueli (48 osób), Kolumbii (50 osób) , Peru (35 osób) oraz z Meksyku (120 osób). Do kraju przybyło z pomocą również 25 ratowników kubańskich, 50 boliwijskich, 49 strażaków z Chile. Przyjechali też trzej eksperci ze Szwajcarii oraz 480 wyszkolonych ratowników z Hiszpanii.

Wiadomo już, że Unia Europejska w ramach pomocy przekazała milion euro. Prezydent Ekwadoru, Rafael Correa, wystąpił do trzech banków międzynarodowych o udzielenie pożyczki na odbudowę zniszczonego kraju, w wysokości 600 milionów dolarów. “Zniszczenia są wielkie” – powiedział Correa. Po zakończeniu inspekcji położonej nad Oceanem Spokojnym prowincji Manabi powiedział, że odbudowa kraju będzie kosztowała setki milionów dolarów i może trwać latami.

Spod gruzów wyciągnięto do tej ponad czterysta zwłok i prawie 3 tys. rannych. Szacuje się, że pod zwałami znajdują się setki martwych lub żywych ludzi. Eksperci Ekwadorskiego Czerwonego Krzyża mówią nawet o 70 do 100 tys. poszkodowanych.

Choć trzęsienie czuło się w calym Ekwadorze, to epicentrum nastąpiło na terenach tropikalnych sąsiadujących z Oceanem Spokojnym, w dosyć gęsto zaludnionej, turystycznej części kraju. Ucierpiał najbardziej region Misina i Pedernales, należący do nadbrzeżnej prowincji Manabi, w tym miasto Manta (226 tys. mieszkańców), Portovejo (280 tys.) i Pedernales (55 tys.).

Ekwadorski MSZ uruchomił pogotowie informacyjne. Wszyscy, którzy mieszkają za granicą, chcący się dowiedzieć o losach rodziny pozostawionej w kraju, mogą szukać informacji pod adresem: www.consuladovirtual.gob.ec


jzd (KAI Caracas) / Quito

 

wklejka2016kwiecien

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *