Włóczkersi od siostry Śmiech też szyją maseczki dla szpitali

Do tej pory panie te zajmowały się robieniem na drutach odzieży dla afgańskich dzieci, teraz przestawiły się na szycie maseczek dla szpitali. Do walki z COVID-19 zaangażowały się panie z drużyny Włóczkersów od s. Cecylii Śmiech oraz fundacja Redemtoris Missio.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Włóczkersi od siostry Śmiech też szyją maseczki dla szpitali
Do tej pory panie te zajmowały się robieniem na drutach odzieży dla afgańskich dzieci, teraz przestawiły się na szycie maseczek dla szpitali. Do walki z COVID-19 zaangażowały się panie z drużyny Włóczkersów od s. Cecylii Śmiech oraz fundacja Redemtoris Missio.

Panie szyją maseczki z dostarczonej przez Fundację “Redemptoris Missio” fizeliny medycznej. Maseczki te służą w polskich szpitalach, w tym w Klinice Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych w Poznaniu, która na co dzień pomaga w leczeniu polskich misjonarzy i przygotowaniu do wyjazdu w tropiki wolontariuszy Fundacji “Redemptoris Missio”.

Włóczkersi powstali przed ośmioma laty z inicjatywy siostry Cecylii Śmiech – osiemdziesięcioletniej dzisiaj zakonnicy, która przyniosła do Fundacji “Redemptoris Missio” zrobione własnoręcznie czapeczki. Podobne kluby zaczęły powstawać w całej Polsce.

W pomoc zaangażowanych jest kilkadziesiąt pań z Poznania i okolic. Pomaga również zakład krawiecki z Opalenicy, w którym cięty jest materiał. Zrobienie jednej maseczki wprawnej krawcowej zajmuje około 10 minut. Niektóre z pań wróciły do szycia po wielu latach. Pani Wiesława Rokus z Biblioteki w Opalenicy mówi, że sama nie spodziewała się tak wielkiego odzewu wśród mieszkańców Opalenicy. W ciągu zaledwie kilku godzin zgłosiło się do niej kilkadziesiąt pań gotowych szyć maseczki.Wszystkie nasze wolontariuszki pracują w swoich mieszkaniach, Fundacja zaś dostarcza materiał wraz z instrukcją i odbiera gotowe maseczki, a całość przebiega “bezdotykowo”. Materiał dostarczany jest pod drzwi, a po zgłoszeniu wykonania zadania w ten sam sposób odbierany.

 

 

Do pozostania w domu zachęca też siostra Cecylia Śmiech – Poznanianka Roku, która zajmuje się wycinaniem materiału na maseczki a w wolnych chwilach tworzy na szydełku misie.Prace trwają. Wszyscy, którzy chcieliby dołączyć do akcji proszeni są o kontakt pod numerem tel. 883 560 800 w godzinach od 8.00 do 16.00. Do kontaktu zachęca się też osoby, które posiadają maszyny do szycia, ale już ich nie używają oraz takie, które chciałyby szyć, ale nie mają maszyn.

 

ad, mat. prasowe/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Apel kard. Dziwisza: 2 kwietnia zapalmy w oknach świeczki o 21:37

Jutro - w dniu 15. rocznicy odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca zapalmy w oknach świece o 21:37 - apeluje kard. Stanisław Dziwisz, osobisty sekretarz papieża-Polaka. Prosi też o modlitwę w intencji ustania pandemii.

Polub nas na Facebooku!

Apel kard. Dziwisza: 2 kwietnia zapalmy w oknach świeczki o 21:37
Jutro - w dniu 15. rocznicy odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca zapalmy w oknach świece o 21:37 - apeluje kard. Stanisław Dziwisz, osobisty sekretarz papieża-Polaka. Prosi też o modlitwę w intencji ustania pandemii.

„Gdy 15 lat temu św. Jan Paweł II odchodził do domu Ojca, na placu św. Piotra w Watykanie, w kościołach i kaplicach całego świata, na miejskich placach i przy przydrożnych krzyżach trwało wielkie modlitewne czuwanie milionów ludzkich serc. Nasze ulice i świątynie wypełniał cichy szept rozmodlonych ludzi, którzy pragnęli być w tych dniach razem i jednoczyli się przy umierającym Papieżu, by towarzyszyć mu swoją miłością i w ten sposób podziękować za dar jego życia i świętości” – wspomina kard. Dziwisz w przekazanym KAI komunikacie. „On wiedział o tym, że odchodzi otoczony wielką rodziną, jak ojciec wśród kochających dzieci” – dodaje.

Krakowski metropolita senior wyznaje, że wraca wspomnieniami do tamtych chwil jedności, gdy patrzy dziś na opustoszały plac św. Piotra, gdy widzi „puste świątynie i zamarłe ulice”. „Świat zatrzymał się tak, jak zatrzymał się 15 lat temu” – zauważa.

„Wtedy poczuliśmy się osieroceni, ale potrafiliśmy wzajemnie się umacniać i szukać pocieszenia w Bogu, który jest Źródłem Życia. Czy potrafimy dziś – tak jak wtedy – trwać we wzajemnej miłości, we wspólnym nam wszystkim bólu i tęsknocie? Czy potrafimy szukać nadziei i czerpać siłę z prawdy, że wprawdzie nie możemy dziś fizycznie się spotkać, ale przecież nasza wspólnota jest realna i istnieje mimo zamkniętych drzwi naszych domów?” – pyta najbliższy współpracownik św. Jana Pawła II.

Kard. Dziwisz apeluje, by w najbliższy czwartek, 2 kwietnia, o 21.37 zjednoczyć się we wspólnej modlitwie za wstawiennictwem Jana Pawła II i prosić o ustanie pandemii koronawirusa. „Proszę Was wszystkich, Drodzy Bracia i Siostry, o to, byśmy w 15. rocznicę przejścia Jana Pawła II do domu Ojca znów się przy nim zjednoczyli. Bardzo Was proszę, niech nikogo nie zabraknie w tej duchowej wspólnocie 2 kwietnia o godzinie 21.37. Niech wzniesie się do nieba nasza modlitwa zawierzenia” – zachęca i apeluje o zapalenie świec w naszych oknach, na znak modlitewnej wspólnoty.

Były sekretarz Jana Pawła II proponuje, by odmówić wtedy Akt zawierzenia Bożemu Miłosierdziu, który sam niedawno złożył w łagiewnickim sanktuarium:

„Wszechmogący Boże, w obliczu pandemii, która dotknęła ludzkość, z nową gorliwością odnawiamy akt zawierzenia Twemu miłosierdziu, dokonany przez św. Jana Pawła II. Tobie, miłosierny Ojcze, zawierzamy losy świata i każdego człowieka. Do Ciebie z pokorą wołamy.

Błogosław wszystkim, którzy trudzą się, aby chorzy byli leczeni, a zdrowi chronieni przed zakażeniem. Przywróć zdrowie dotkniętym chorobą, dodaj cierpliwości przeżywającym kwarantannę, a zmarłych przyjmij do swego domu. Umocnij w ludziach zdrowych poczucie odpowiedzialności za siebie i innych, aby przestrzegali koniecznych ograniczeń, a potrzebującym nieśli pomoc.

Odnów naszą wiarę, abyśmy trudne chwile przeżywali z Chrystusem, Twoim Synem, który dla nas stał się człowiekiem i jest z nami każdego dnia. Wylej swego Ducha na nasz naród i na cały świat, aby ci, których zjednoczyła walka z chorobą, zjednoczyli się także w uwielbieniu Ciebie, Stwórcy wszechświata i gorliwie walczyli również z wirusem grzechu, który niszczy ludzkie serca.

Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za nami. Św. Janie Pawle II, św. Faustyno i wszyscy święci, módlcie się za nami”.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap