Siostra Janina odeszła ze zgromadzenia zakonnego

Siostra Janina Kaczmarzyk ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP, znana m.in z z pielgrzymkowej przeróbki przeboju "Despacito", poinformowała na swoim Facebooku i Instagramie, że kończy swój projekt muzyczny oraz że przechodzi ze stanu zakonnego w świecki.

Polub nas na Facebooku!

Siostra Janina zasłynęła dwa lata temu z pielgrzymkowej przeróbki “Despacito”. Na początku tego roku zadebiutowała singlem “Zajmij się mną”, który zapowiadał jej pierwszą płytę. Ukazała się ona w maju tego roku, pojawiło się na niej 10 utworów.

W poniedziałek, 31 sierpnia, siostra Janina opublikowała na Facebooku i Instagramie post, w którym poinformowała o rozwiązaniu współpracy ze swoim menadżerem oraz o przejściu ze stanu zakonnego w świecki.

Unikając plotek potwierdzam informację, że wraz z dniem 1.09.2020 r. zakańczam projekt, rozwiązując współpracę z menadżerem Tomkiem Konfederakiem, dziękując mu za wiarę w ten projekt. Potwierdzam też informację o moim przejściu ze stanu zakonnego w świecki. Wybaczcie, że nie stać mnie mentalnie po wielu perypetiach – na inwestycję w miłość do muzyki i kontynuowanie projektu. Dziękuję Wam za każde “różnorakie bycie przy mnie” i towarzyszenie. Do zobaczenia gdzieś, kiedyś – w innym lepszym świecie.

 

Ponadto s. Janina napisała, że to jej ostatni wpis na fanpage’u i nie będzie już prowadzić tego profilu. –  Bóg dla mnie w tym momencie jest w prostocie i ukryciu. Tak przeczytałam z ostatnich wydarzeń. Tak odczytali to ci, którzy duchowo prowadzili mnie przez ostatnie trudne dni – wyjaśniła. Cały wpis można przeczytać na Instagramie Siostry Janiny. Facebookowy post został usunięty z fanpage’a.

 

 

kh, os, opoka.org/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

“Nigdy więcej wojny!”. Słowa Jana Pawła II są nadal aktualne

„Nigdy więcej wojny! To pokój, pokój musi kierować losami narodów i całej ludzkości” – te słowa wypowiedziane przez św. Jana Pawła II trzeba powtarzać także i dziś całemu światu – podkreśla wieloletni sekretarz papieża z Polski, kard. Stanisław Dziwisz w rocznicę wybuchu II wojny światowej.

Polub nas na Facebooku!

Kard. Dziwisz przypomina, że św. Jan Paweł II doświadczył bezpośrednio okrucieństwa II wojny światowej, obserwował z bliska te dramatyczne wydarzenia w swojej ojczyźnie. – Ojciec Święty wspominał, że straty Polski były ogromne, proporcjonalnie większe niż straty innych państw. Przede wszystkim były to cierpienia ludzi. Ale nawet w tym czasie hekatomby Polacy nie stracili ducha narodowego i żywej wiary w Boga, który jest Panem historii i dziejów – powiedział kard. Dziwisz.

Dodał, że św. Jan Paweł II przeżywał również zagładę polskich Żydów, wśród których miał licznych przyjaciół, jak również eksterminację profesorów swojego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W czasie niemieckiej okupacji nie pozostawał bierny. Pracował jako robotnik w kamieniołomach na krakowskim Zakrzówku. Razem z przyjacielem z Wadowic, Mieczysławem Kotlarczykiem, stworzył konspiracyjny Teatr Rapsodyczny. Przekonywał, że nie agresja, ale słowo i sztuka, są najlepszą formą podtrzymywania polskości i otuchy dla ludzkich serc. W 1942 r. wstąpił do konspiracyjnego Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Krakowie, które organizował kard. Adam Stefan Sapieha, a które papież pamiętał do końca swojego życia – podkreślił.

Jak wskazał sekretarz św. Jana Pawła, szczególnie w roku stulecia jego urodzin trzeba przypominać, że to przede wszystkim wydarzenia z czasów II wojny światowej wpłynęły na fakt, że papież z Polski był wielkim orędownikiem pokoju.

Wzywał światowych przywódców do poszanowania godności i praw każdego człowieka. Sprzeciwiał się jakiejkolwiek formie agresji. ‘Nigdy jeden przeciw drugiemu’ – wzywał tymi słowami nie tylko Polaków. W dzisiejszym niespokojnym świecie jest to bardzo aktualne przesłanie. Wojna nigdy nie była i nie będzie sposobem na rozwiązanie problemów etnicznych, ekonomicznych, religijnych. Będzie zawsze złem uderzającym w człowieka i prowadzącym do destrukcji i zagłady. Dlatego jeszcze raz dziś powtarzam za św. Janem Pawłem II: Nigdy więcej wojny! – powiedział kard. Dziwisz.

kh/KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap